StoryEditor

Sucho przed siewem kukurydzy i soi. Nie warto długo czekać na deszcz

Przy suchych warunkach przed siewem kukurydzy i soi nie warto długo czekać na opady, bo większym błędem może być zbyt późny termin niż siew w trudniejszej glebie. O decyzji powinny przesądzić przede wszystkim temperatura i wilgotność gleby, a nie sama nadzieja na szybki deszcz.

Tomasz Czubiński
18.04.2026., 16:00h

Patrząc w długoterminowe prognozy pogody nie widać większych deszczy. Jeśli tak faktycznie będzie, oznacza to siew kukurydzy czy soi w raczej kiepskich warunkach.

Trzeba będzie zatem do tej kwestii jakoś podejść. Generalnie wyznacznikiem terminu siewu gatunków jarych jest wilgotność gleby i jej temperatura. W przypadku np. zbóż ważniejsza jest wilgotność gleby, dlatego też siejemy je najczęściej wtedy, kiedy da się wjechać w pole. Nieco inaczej jest z innymi gatunkami, np. burakiem cukrowym. Tu kluczowe są już oba czynniki. Wilgotność jest o tyle ważna, że buraki sieje się płytko, więc na tej głębokości powinno być na tyle „mokro”, żeby burak powschodził bez deszczu.

Ta zasada dotyczy zresztą każdego wysiewanego gatunku, ale w szczególności jarych. Jeśli chodzi o temperaturę gleby, to w przypadku buraka powinna ona wynosić przynajmniej 5–8°C na głębokości 10 cm.

Co z kukurydzą i soją?

W przypadku kukurydzy bardzo ważna jest temperatura gleby na głębokości siewu. W zależności od typu ziarna odmiany tolerują różną temperaturę. Te o ziarnie typu flint można siać w glebę o temperaturze minimum 5–6°C, dlatego sprawdzają się na cięższych, wolniej nagrzewających się stanowiskach. Tolerują też wcześniejszy siew, więc przy dużym areale można takimi odmianami rozładować spiętrzenie prac podczas siewu kukurydzy.

Z kolei odmiany o ziarnie typu dent preferują cieplejsze gleby, które podczas siewu mają temperaturę 8–10°C. W niesprzyjających warunkach zatem lepiej je nieco później zasiać, bo mają słabszy niż odmiany flint wigor początkowy. I dochodzi jeszcze głębokość siewu. Przy dobrej wilgotności gleby wystarczy siew na 3–4 cm. Jeśli jest sucho, to siew pogłębiamy, na 5–6 cm.

Zobacz także: Z 5 hektarów nawet 150 tys. zł. Rolnicy z Podlasia przenoszą labirynt w kukurydzy do Ełku

Soja wymaga cieplejszej gleby niż kukurydza. Zaleca się ją siać w glebę o temperaturze minimum 10°C, a najlepiej 12°C. Nasiona soi umieszczamy na głębokości 3–5 cm, głębiej, jeśli gleba jest mniej wilgotna.

Jeśli nie ma wody

Generalnie jeśli podczas siewu nie ma wody, to nie powinniśmy go za bardzo odkładać. W przypadku kukurydzy lepiej jest zasiać ją wcześniej niż zbyt późno. Jeśli chodzi o soję, to przyspieszanie jej siewu jest bardziej ryzykowne, bo kluczowa jest tu temperatura gleby, jednak tutaj także nie opóźniamy znacznie terminu. Przy wcześniejszym siewie kukurydzy dostępną w glebie wilgoć ziarniaki szybko wykorzystują do kiełkowania. Ważne, by były dobrze do niej dociśnięte.

Czekanie na deszcz może okazać się zbyt długie. Lepiej zatem wysiać kukurydzę czy soję opierając się na temperaturze gleby. Oczywiście najgorszą jest sytuacja, jeśli w glebie jest na tyle wilgoci, że nasiona spęcznieją i zaczną kiełkować, ale wschodów już nie ma. Jeśli kiełki zaschną, to z obsady i być może z całej uprawy nici.

image

Siew kukurydzy już ruszył. W tych regionach rolnicy weszli w pole najwcześniej

W totalny pył lepiej jednak nie siać i poczekać na deszcz. Koniecznie należy dokładnie analizować prognozy pogody, bo opóźnienia 2–3 tygodniowe w siewie są już zdecydowanie za długiej np. połowa maja na siew może okazać się zbyt późna. Wschody mogą być długie i niewyrównane, a bez obsady nie zrobimy plonu.

Jeśli prognozy przewidują brak opadów przez dłuższy okres, to glebę przygotujmy tylko w jednym przejeździe, żeby jej dodatkowo nie przesuszać. Kukurydza zniesie nieco gorzej przygotowane stanowisko, soja jednak wymaga staranniej doprawionej i przede wszystkim bardziej wyrównanej gleby – ma to duże znaczenie dla zbioru (nisko osadzone dolne, cenne strąki).

Tomasz CzubińskiTomasz Czubiński
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
18. kwiecień 2026 16:02