StoryEditor

Sucho przed siewem kukurydzy i soi. Decyduje gleba, nie prognoza

Przy suchych warunkach przed siewem kukurydzy i soi nie warto długo czekać na opady. O terminie powinny przesądzać temperatura i wilgotność gleby, a nie sama nadzieja na szybki deszcz.

21.04.2026., 16:00h

Patrząc w długoterminowe prognozy pogody nie widać większych deszczy. Jeśli tak faktycznie będzie, oznacza to siew kukurydzy czy soi w raczej kiepskich warunkach.

Kukurydza: kiedy siać w suchej glebie?

Trzeba będzie zatem do tej kwestii jakoś podejść. Generalnie wyznacznikiem terminu siewu gatunków jarych jest wilgotność gleby i jej temperatura. W przypadku np. zbóż ważniejsza jest wilgotność gleby, dlatego też siejemy je najczęściej wtedy, kiedy da się wjechać w pole. Nieco inaczej jest z innymi gatunkami, np. burakiem cukrowym. Tu kluczowe są już oba czynniki. Wilgotność jest o tyle ważna, że buraki sieje się płytko, więc na tej głębokości powinno być na tyle „mokro”, żeby burak powschodził bez deszczu.

Ta zasada dotyczy zresztą każdego wysiewanego gatunku, ale w szczególności jarych. Jeśli chodzi o temperaturę gleby, to w przypadku buraka powinna ona wynosić przynajmniej 5–8°C na głębokości 10 cm.

W przypadku kukurydzy bardzo ważna jest temperatura gleby na głębokości siewu. W zależności od typu ziarna odmiany tolerują różną temperaturę. Te o ziarnie typu flint można siać w glebę o temperaturze minimum 5–6°C, dlatego sprawdzają się na cięższych, wolniej nagrzewających się stanowiskach. Tolerują też wcześniejszy siew, więc przy dużym areale można takimi odmianami rozładować spiętrzenie prac podczas siewu kukurydzy.

Jak głęboko siać przy niedoborze wilgoci

Z kolei odmiany o ziarnie typu dent preferują cieplejsze gleby, które podczas siewu mają temperaturę 8–10°C. W niesprzyjających warunkach zatem lepiej je nieco później zasiać, bo mają słabszy niż odmiany flint wigor początkowy. I dochodzi jeszcze głębokość siewu. Przy dobrej wilgotności gleby wystarczy siew na 3–4 cm. Jeśli jest sucho, to siew pogłębiamy, na 5–6 cm.

Zobacz także: Z 5 hektarów nawet 150 tys. zł. Rolnicy z Podlasia przenoszą labirynt w kukurydzy do Ełku

Soja wymaga większej ostrożności

Soja wymaga cieplejszej gleby niż kukurydza. Zaleca się ją siać w glebę o temperaturze minimum 10°C, a najlepiej 12°C. Nasiona soi umieszczamy na głębokości 3–5 cm, głębiej, jeśli gleba jest mniej wilgotna.

Lepiej nie odkładać siewu

Generalnie jeśli podczas siewu nie ma wody, to nie powinniśmy go za bardzo odkładać. W przypadku kukurydzy lepiej jest zasiać ją wcześniej niż zbyt późno. Jeśli chodzi o soję, to przyspieszanie jej siewu jest bardziej ryzykowne, bo kluczowa jest tu temperatura gleby, jednak tutaj także nie opóźniamy znacznie terminu. Przy wcześniejszym siewie kukurydzy dostępną w glebie wilgoć ziarniaki szybko wykorzystują do kiełkowania. Ważne, by były dobrze do niej dociśnięte.

Czekanie na deszcz może okazać się zbyt długie. Lepiej zatem wysiać kukurydzę czy soję opierając się na temperaturze gleby. Oczywiście najgorszą jest sytuacja, jeśli w glebie jest na tyle wilgoci, że nasiona spęcznieją i zaczną kiełkować, ale wschodów już nie ma. Jeśli kiełki zaschną, to z obsady i być może z całej uprawy nici.

image

Siew kukurydzy już ruszył. W tych regionach rolnicy weszli w pole najwcześniej

Co grozi przy zbyt późnym siewie?

W totalny pył lepiej jednak nie siać i poczekać na deszcz. Koniecznie należy dokładnie analizować prognozy pogody, bo opóźnienia 2–3 tygodniowe w siewie są już zdecydowanie za długiej np. połowa maja na siew może okazać się zbyt późna. Wschody mogą być długie i niewyrównane, a bez obsady nie zrobimy plonu.

Jeśli prognozy przewidują brak opadów przez dłuższy okres, to glebę przygotujmy tylko w jednym przejeździe, żeby jej dodatkowo nie przesuszać. Kukurydza zniesie nieco gorzej przygotowane stanowisko, soja jednak wymaga staranniej doprawionej i przede wszystkim bardziej wyrównanej gleby – ma to duże znaczenie dla zbioru (nisko osadzone dolne, cenne strąki).

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
21. kwiecień 2026 16:02