Były polityk, który dziś jest przewodniczącym Rady Programowej Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej, wskazał, że o przyszłości produkcji rolnej coraz częściej decydują czynniki globalne, a odpowiedzią musi być współpraca i ponadpodziałowe porozumienie.
Rolnictwo zależne od globalnych trendów?
Podczas otwarcia 8. edycji Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce kluczowy ton debacie nadało wystąpienie byłego premiera Jerzego Buzka. W swoim przemówieniu wyraźnie podkreślił, że współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniami o skali porównywalnej z przełomowymi momentami w historii Polski.
– Spotykamy się dzisiaj w czasach, kiedy decyzje podejmowane tysiące kilometrów stąd zmieniają opłacalność produkcji rolnej – zaznaczył Buzek, wskazując na rosnące znaczenie globalnych uwarunkowań dla sytuacji polskich gospodarstw.
Jak dodał, rolnictwo musi dziś funkcjonować w warunkach narastających kryzysów, w tym klimatycznych: – Wielkie katastrofy klimatyczne już nie są prognozą, tylko borykamy się z nimi na co dzień.
Wieś i rolnictwo w centrum bezpieczeństwa państwa
Jednym z najważniejszych wątków wystąpienia była rola rolnictwa w systemie bezpieczeństwa państwa. Buzek jasno wskazał, że sektor ten przestał być jedynie częścią gospodarki – stał się jej fundamentem strategicznym.
– Dzisiaj rolnictwo jest zasobem strategicznym – podkreślił, przywołując przykład Ukrainy, gdzie mimo wojny sektor rolny pozostaje jednym z filarów gospodarki.
W jego ocenie przyszłość polskiej wsi jest nierozerwalnie związana z bezpieczeństwem żywnościowym oraz stabilnością całego kraju. To właśnie rolnictwo – obok energetyki czy transportu – walczy dziś o swoją pozycję w priorytetach państwa.
Powrót do wartości i doświadczeń wsi
Wystąpienie Buzka silnie odwoływało się także do historii i dorobku ruchu rolniczego. Były premier przypomniał znaczenie solidarności środowisk wiejskich w przełomowych momentach transformacji ustrojowej.
– Bez setek tysięcy rolników, którzy mieli odwagę i głęboko zakorzeniony system wartości, nie byłoby tamtej zmiany – mówił.
Podkreślił, że także dziś potrzebne jest podobne podejście oparte na współpracy i wspólnych wartościach: – Tworzyliśmy porozumienia ponad podziałami politycznymi, bo tylko w ten sposób mogliśmy wygrać.
Apel o jedność w obliczu kryzysów
Centralnym przesłaniem wystąpienia był apel o jedność – zarówno w środowisku rolniczym, jak i szerzej, na poziomie społecznym.
– Dzisiaj musimy jasno powiedzieć, że jesteśmy w równie trudnej sytuacji – zaznaczył Buzek. – Dlatego tak dramatycznie potrzebujemy porozumienia – dodał.
Jak wskazał, bez współpracy nie będzie możliwe sprostanie wyzwaniom stojącym przed polską wsią i rolnictwem. Dotyczy to zarówno zmian klimatycznych, jak i presji gospodarczej czy geopolitycznej.
Przyszłość wsi zależy od wspólnego działania?
W swoim wystąpieniu były premier zwrócił uwagę, że przyszłość Polski i Europy jest ściśle powiązana z kondycją rolnictwa. Wskazał, że sektor ten wymaga dziś nie tylko wsparcia, ale także odpowiedzialności wszystkich uczestników życia publicznego.
– Jesteśmy w punkcie zwrotnym, w którym liczą się tylko silni, a silnym można być wtedy, jeśli połączymy wysiłki – podsumował.
Szeroki kontekst debaty o wsi
Wystąpienie prof. Buzka wpisało się w szerszą dyskusję prowadzoną podczas Forum, w której wielokrotnie podkreślano znaczenie bezpieczeństwa żywnościowego oraz roli wsi w stabilności państwa.
Uczestnicy wydarzenia zwracali uwagę, że nie ma nowoczesnej gospodarki bez silnego rolnictwa, a przyszłość sektora zależy od umiejętnego połączenia tradycji z innowacjami oraz współpracy między rolnikami, biznesem i instytucjami publicznymi.
Europejskie Forum Rolnicze w Jasionce po raz kolejny stało się miejscem debaty o najważniejszych wyzwaniach stojących przed polską wsią – a głos Jerzego Buzka wyraźnie wskazał kierunek tej dyskusji: jedność, odpowiedzialność i strategiczne traktowanie rolnictwa.
Krzysztof Zacharuk
