Nie w całej Polsce wegetacja ruszyła w pełni. Są jeszcze miejsca na północy, gdzie rzepak jeszcze czeka w blokach startowych. Na południu natomiast nie tylko rzepak rozpoczął wegetację, ale do ataku rzuciły się także chowacze. W wielu miejscach wykonano już po dwa zabiegi insektycydowe, a czasem nawet trzeci jest już zrobiony lub będzie przeprowadzony wkrótce.
Co na pierwszy ogień?
Niezależnie od stanu plantacji powinniśmy mieć na polu lub w pobliżu niego wystawione żółte naczynia w celu monitoringu chowaczy. Zabieg trzeba wykonać niezwłocznie po przekroczeniu progu szkodliwości, który dla brukwiaczka (ciemniejszy i większy) wynosi 10 chrząszczy w ciągu 3 dni, a dla czterozębnego (szary, nieco mniejszy z jasna plamką na plecach) 20 owadów w ciągu 3 dni.
Równolegle warto zastosować (tam, gdzie tego nie zrobiono jeszcze) zabieg czyszczący w celu zmniejszenia tzw. inokulum grzybów, szczególnie sprawców szarej pleśni i czerni krzyżowych. Do tego można użyć środków miedziowych i siarkowych (w tym nawozów z miedzią powierzchniową) oraz triazolu, np. tebukonazolu (o ile nie jest planowany wkrótce).
Kolejny obowiązkowy zabieg „na już” to zasilenie azotem, najlepiej w formie azotanowej (saletrzanej). Powinniśmy tej formy podać w zależności od stanu plantacji od 20 do nawet 40 kg/ha (mniej na mocnych, więcej na słabych). Jeżeli zastosujemy np. saletrę amonową czy saletrzak, będzie to łącznie 40–80 kg/ha azotu, a w nawozie typu r.sm. nawet 60–120 kg/ha N. Mocznika teraz nie podawać, bo działa zbyt wolno. Ewentualnie można podać go nalistnie w ilości ok. 10 kg/ha.
Jak podawać i dawkować bor?
Podczas zabiegu na chowacze warto też do cieczy opryskowej dodać mikroelementy, szczególnie bor. Dawka boru w pierwszym zabiegu wiosennym może wynosić 150–200 g/ha, lub jeśli są objawy niedoborów (patrz zdjęcie główne) to nawet 250 g/ha. Tylko uwaga – składnik ten w nawozach zazwyczaj znacznie podnosi pH cieczy roboczej. Jak mówi doradca z N.I. Agrar prof. Hansgeorg Schönberger pyretroidy II generacji (np. alfa-cypermetryna, lambda-cyhalotryna) i pyretroidy I generacji (np. etofenproks) wymagają aby pH cieczy roboczej było poniżej 6,5. Można zatem po dodaniu boru zakwasić ciecz np. dodatkiem 100 g/100 l kwasku cytrynowego.
Na koniec trzeba pamiętać, że rzepak to roślina niezwykle dynamiczna wiosną. Za chwilę będzie w fazie pąkowania i trzeba zwalczać słodyszka, a nieco wcześniej zastosować wiosenne fungicydy na suchą zgniliznę i czerń krzyżowych. W tym czasie warto tez podać druga dawkę mikroelementów, w tym 100–150 g/ha boru.
tcz
