StoryEditor

Ubezpieczenia upraw znowu ruszyły, ale na krótko

Dostaliśmy sygnał z terenu. W zakładach ubezpieczeniowych ruszył ponowny nabór na ubezpieczenia upraw i zwierząt.
18.10.2016., 15:10h

Wciąż w naszej redakcji – od początku października – dzwonią telefony. Rolnicy alarmują, że ich agenci odmawiają ubezpieczenia upraw podczas jesienniej kampanii.

– Wypisałem działki mojemu agentowi, który ubezpiecza w PZU. W poniedziałek 3 października udało mi się uzyskać ubezpieczenie, natomiast synowie, którzy zgłosili się dzień później, odeszli z kwitkiem. Podobno skończyły się budżetowe pieniądze. Jak to jest, że z jednej strony rząd chwali się wyższą, 65% dopłatą do ubezpieczeń, a nie zabezpiecza środków na ten cel? – retorycznie pytał nas przez telefon rolnik z Lubelszczyzny, który gospodaruje na 50 ha, a jego dwaj synowie na 20 ha każdy.

W podobnym duchu wypowiadali się i inni rolnicy, dzwoniący do nas do redakcji.

– Jak tylko ruszyła kampania ubezpieczeniowa w październiku, odwiedziłem brokera. Było to 5 października. Podałem mu, co chcę ubezpieczyć, dowiedziałem się, że w PZU bardzo wzrosły stawki na rzepak i oziminy. Pojechałem do domu przemyśleć sprawę – a następnego dnia już dowiedziałem się, że nie ma dopłat – mówił rolnik spod Gniezna.

Kto nie załapał się do PZU, pędził do Concordii. ...

Pozostało 70% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. listopad 2026 15:06