StoryEditor

Znowu deszcz zaskorupił glebę z zasianym rzepakiem. Co robić?

Siewy rzepaków na większości obszaru Polski są już na ukończeniu. W wielu miejscach jednak nastąpiła powtórka sytuacji z ubiegłych lat – po siewie, a przed wschodami spadły obfite deszcze, zaskorupiły glebę i teraz siewki mają problem ze wschodami. Co zatem robić?

28.08.2026., 15:30h

Problem zaskorupionej gleby dotyczy szczególnie pól po orce. Tam, w wierzchniej warstwie roli, jest mniej nierozłożonej materii organicznej i szybciej pojawia się zjawisko skorupy. O tej porze roku niestety nie ma już możliwości zmiany technologii na uproszczoną i siew rzepaku bezpośrednio, w strip-till czy w mulcz. Jednak, jeśli skorupa pojawia się na danym stanowisko i po raz kolejny, to mamy wyraźny sygnał, że warto przemyśleć zmianę technologii na bezpłużną. Co jednak robić jeśli już mamy skorupę?

Wał kruszący

Jednym z rozwiązań do zastosowania teraz jest użycie wału kruszącego. Narządzie to można wykorzystać tym bezpieczniej im mniej czasu upłynęło od siewu do zabiegu (im kiełek jest mniejszy). Im bliżej kiełkowania i wschodów rzepaku, tym większe ryzyko uszkodzenia siewek. Wał kruszący powinien być lekki lub zawieszany (z regulacją głębokości oddziaływania). Warto pamiętać, że wałem kruszącym nie pracuje się, jeśli gleba jest z wierzchu wilgotna.

Wał kolczatka

Rzadziej spotykaną odmianą wału kruszącego są tzw. kolczatki. Narzędzia te działają płycej (są lżejsze) oraz punktowo kruszą skorupę. Niestety nie są one często spotkane w gospodarstwach (niektórzy rolnicy sami konstruują takie narzędzia). Ich mała popularność wynika ze sporadycznych potrzeb w gospodarstwach. Warto jednak popytać sąsiadów, szczególnie uprawiających warzywa, bo być może ktoś ma taki sprzęt i go wypożyczy lub wykona usługę.

Pielnik gwiazdowy

Narzędzia takie są popularniejsze u rolników ekologicznych. Można je zastosować bądź między rzędami (jeśli np. rzepak był siany z GPS) albo na całej powierzchni, z tym, że wówczas płycej. Jednak generalnie działają one płycej niż wał kruszący i można dzięki temu zastosować je później, czyli tuż przed wschodami rzepaku. Niektóre z takich pielników mają regulowany kąt natarcia gwiazd. Warto pamiętać, że im bliżej do wschodów rzepaku, tym kąt ten powinien być mniejszy (działanie mniej agresywne).

Pielnik rzędowy

Wykorzystanie tego narzędzia do niszczenia skorupy możliwe jest, jeśli choć trochę widać rzędy wschodzącego rzepaku lub mamy zasiane w systemie precyzyjnym wg GPS. Pielnik choć nie niszczy skorupy nad samymi nasionami to wzruszając glebę wokół nich pozwala na dotlenienie gleby i lepsze wschody. Im mniej jesteśmy pewni co do linii rzędów tym norze pielnika powinny działać z większym odstępem od rzędu rzepaku.

Lekka brona

Zastosowanie typowej lekkiej brony to także jeden ze sposobów na likwidację skorupy. Z tym narzędziem jest podobnie jak z wałem kruszącym – im więcej czasu do wschodów tym bezpieczniej. Jednak, ponieważ działa ona mniej stabilnie niż wały, zwłaszcza na polach słabo wyrównanych po siewie czy z rowkami po płynącej wodzie, to nie powinna być stosowana, gdy kiełek ma już więcej niż ok. 1 cm długości.

Palcowa brona ścierniskowa

Ciekawym rozwiązaniem na skorupę glebową może być brona ścierniskowa ze sprężystymi długimi palcami. Narzędzie to często ma zęby umieszczone na ramie i dzięki temu można regulować głębokość działania czy siłę nacisku palców. Jedna uwaga – palce na glebie zużywają się szybciej niż na polu ze ściernikiem.

Znika ochrona przed chwastami

Na koniec przeglądu narzędzi do kruszenia skorupy warto przypomnieć, że po takim zabiegu znika ochrona przed chwastami z ewentualnie zastosowanego herbicydy. Film jaki utworzył się na powierzchni gleby zostaje pokruszony wraz ze skorupą (często deszczy był też zmyty). Powstaje zatem konieczność pilnowania zachwaszczenia i często powstaje konieczność zastosowania środka o działaniu nalistnym po wschodach rzepaku.

Nic nie robić?

To chyba najgorsze rozwiązanie i przypomina grę w Kasynie w ruletkę – tam najczęściej wygrywa Kasyno, a sukces, czyli zadowalające wschody rzepaku po zaskorupieniu, zdarza się rzadko. Większa szanse na wygraną mamy, jeśli skorupa powstała tuż przed wschodami, kiełek przed tym zjawiskiem miał już 1,5 cm czy więcej, a skorupa nie jest wyschnięta, czy przewidywany jest lekki deszcz.

Przesiew rzepaku

Kiedy zasiać rzepak ponownie, jeśli skorupa powstała na tyle mocna, że wschody są zbyt rzadkie? Wiadomo – im wcześniej, tym lepiej. Na większości terenu Polski poza północnowschodnim skrajem siew do 5 września powinien dać plantację, która przezimuje w dobrej obsadzie. Wówczas warto jednak zwiększyć nieco normę siewu o 10–20%. W rejonie centralnym i południowo-zachodnim Polski rzepak przesiewać będzie można nawet do 10 września (także zwiększać normę siewu). Jednak tak naprawdę nie wiemy jaka będzie jesień i kiedy nadejdą chłody zatrzymujące wegetację. Dlatego wszelkie przesiewy są zawsze obaczone ryzykiem niepowodzenia uprawy.

tcz

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
28. sierpień 2026 15:32