StoryEditor

Tam, gdzie sucho, soja może nie obrodzić

Ten rok w rejonach, gdzie wystąpiła susza jest trudny także dla soi. W momentach kluczowych roślinom brakowało wody, co może przełożyć się na niższe plony nasion.
23.08.2019., 10:08h
Zainteresowanie uprawą soi w naszym kraju rośnie, jednak niekoniecznie musi się to przekładać na wzrost areału jej uprawy. To prawda, że na przestrzeni zaledwie kilku lat mieliśmy ogromny skok pod tym względem, ale zarówno ten rok, jak i poprzedni, ze względu na suszę mogły ostudzić zapał rolników  i zniechęcić do jej uprawy.
Mimo że soja wymaga dobrych stanowisk to rolnicy zaczynając przygodę z jej uprawą nie zawsze takie pod nią przeznaczają. A to właśnie potrafi się zemścić, szczególnie w latach z deficytem wody.

– Soja najgorzej wygląda na glebach słabszych, na których obserwowaliśmy największy deficyt wody. Radzi tam sobie ciężko. W rejonach, gdzie deszczu było więcej, np. na Opolszczyźnie, uprawa ta wygląda już dużo lepiej – mówi Grzegorz Słonecki. Soja jednak nawet w regionach, gdzie wody było więcej, też może być w gorszej kondycji, a wpływ mają już na to inne czynniki.

– W mojej ocenie nieco gorzej soja wygląda w północnej części kraju. Powodem był chłodny maj, który dodatkowo był też mokry, a to nie sprzyjało jej wschodom. Spowodowało to problemy z obsadą, które pokutują do dziś. Efekt jest taki, że niektóre plantacje były wtórnie zachwaszczone i nie prezentują się zachwycająco – mówi Krzysztof Piłat z IGP Polska. Lokalnie wschody soi na północy kraju były nawet o 20% mniejsze, a to oznacza mniej zawiązanych kwiatów i strąków, i w rezultacie niższy plon.

Więcej na temat odchwaszczania zbóż ozimych jesienią w tym sezonie przeczytasz we wrześniowym wydaniu „top agrar Polska” od strony 120.

jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 17:19