StoryEditor

Minister Siekierski pisze list do protestujących z obietnicami. Rolnicy: "Nie damy się zrobić w bambuko!"

Dzień przed kolejnymi ogólnopolskimi protestami minister Czesław Siekierski napisał do rolników list otwarty, w którym podsumowuje dotychczasowe działania MRiRW w sprawie realizacji postulatów oraz zapowiada kolejne. W mediahc społcznościowych posypały sie komentarze rolników: "Nie damy sie zrobić w bambuko!".
20.02.2024., 00:11h

W miniony czwartek w MRiRW w Warszawie odbyło się spotkanie ministra Czesława Siekierskiego z przedstawicielami protestujących rolników z całej Polski. Atmosfera spotkania była gorąca, a rolnicy byli niezadowoleni z tego, że usłyszeli mało konkretów w sprawie realizacji swoich postulatów.

W poniedziałek wieczorem - dzień przed kolejną falą ogólnopolskich protestów - minister Siekierski napisał do rolników list otwarty. Poniżej cytujemy go w całości.

List ministra Czesława Siekierskiego do rolników

Szanowni Państwo, Drodzy Rolnicy!

Rolnicze protesty miały już miejsce jesienią 2023 r. i były pochodną błędów podejmowanych przez poprzednio rządzących.

Rolnicy protestują w słusznej sprawie, bo zachowanie produkcji rolnej decyduje o bezpieczeństwie żywnościowym kraju.

Nowe kierownictwo resortu od samego początku prowadziło i w dalszym ciągu prowadzi rozmowy

z protestującymi rolnikami.

Postulaty zgłoszone przez rolników to:

- konieczność uproszczenia i ograniczenia nieracjonalnych wymogów Zielonego Ładu;

- ograniczenie nadmiernego napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy;

- poprawa opłacalności produkcji rolnej.

W obszarze Zielonego Ładu, Komisja Europejska po naszych interwencjach wycofała się z ograniczenia o 50% stosowania środków ochrony roślin. Ponadto uprościła zasadę ugorowania 4% gruntów ornych, dając możliwość uprawy roślin motylkowatych i międzyplonów. Wnioskujemy do Komisji Europejskiej, aby w tej trudnej sytuacji znieść obowiązek wyłączenia ugorowania 4% gruntów ornych.

Drodzy Rolnicy!

Uregulowanie handlu rolnego z Ukrainą jest jednym z priorytetów resortu rolnictwa. Podtrzymany został krajowy zakaz importu do Polski zbóż, rzepaku i słonecznika oraz niektórych produktów przetwórstwa, tj. mąki pszennej, śrut, otrębów i makuchów. Jednocześnie dążymy do wypracowania porozumienia dwustronnego z Ukrainą, które rozszerzałoby zakres ochrony rynku o inne wrażliwe produkty, takie jak m.in. cukier, drób, jaja, owoce miękkie, miód, sok jabłkowy, oleje.

W 2022 roku Polska odnotowała nadwyżkę w handlu ogółem z Ukrainą w kwocie ok. 3,5 mld euro. Natomiast w przypadku handlu rolno-spożywczego wartość eksportu z Polski do Ukrainy w 2023 r. wyniosła 1,033 mld euro, z kolei wartość importu z Ukrainy to 1,69 mld euro, stąd powstaje deficyt w wysokości 656 mln euro. Całkowite zamknięcie granicy może spowodować wstrzymanie polskiego eksportu towarów rolnych do Ukrainy, co może skutkować likwidacją wielu miejsc pracy.

Z początkiem marca br. planowane jest uruchomienie pomocy dla producentów kukurydzy oraz wypłata pomocy suszowej. Wznowione zostanie także udzielanie 2% kredytów płynnościowych.

Zabiegamy o zwiększenie dodatkowej pomocy finansowej dla rolników. Przedstawiliśmy na forum rządu potrzeby finansowe wynikające ze zgłaszanych przez rolników programów pomocowych m.in. dopłat do zbóż, dopłat do nawozów oraz podwyższenia dopłat do paliwa do 2 zł.

Szanowni Rolnicy!

Chcemy wspólnie rozwiązywać problemy polskiego rolnictwa i te bieżące i przyszłe. Zapraszamy przedstawicieli protestujących rolników do dalszych rozmów. Chcielibyśmy, aby efektem naszej wspólnej pracy było porozumienie w sprawie rozwiązania bieżących problemów oraz wypracowanie programu na przyszłość.

W obliczu trwających i planowanych protestów oraz blokad, zwracamy się do wszystkich protestujących rolników o jak najmniejszą ich uciążliwość dla społeczeństwa.

Czesław Siekierski

image
FOTO: Czesłąw Siekierski/MRiRW

 

Rolnicy komentują list ministra Siekierskiego

Pod listem ministra Siekierskiego na platformie X pojawiło się wiele komentarzy, które wskazują na to, że rolników te informacje i zapowiedzi nie przekonują.

- Pitu pitu. Co z podatkiem rolnym który w tym roku jest jakimś matrixem? - pyta użytkownik platformy X o nazwie PolandFarmer.

Z kolei inny, Krzysztof Lewandowski ni epzrebiera w słowach do szefa MRiRW.

- Przyjdź Pan jak już będą efekty działań, z obietnicami nie ma po co. Nie damy się po raz kolejny zrobić w bambuko. Protesty nie ustaną do czasu sztywnego bana na produkty nie spełniające podstawowych norm produkcyjnych obowiązujących każdego z nas! - napisał Lewandowski.

- Zamiast pisać listy weźcie się do roboty i zacznijcie szanować rolników!!! - apeluje do ministar Karol Rajewski.

- I co z tego? A pociągi nadal są przeładowywane na tiry, służby skarbowe ukrywają dokumenty a rolnicy tracą! - pisze użytkownik Paweł.

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała Redaktor naczelny portalu topagrar.pl, dyrektor PWR online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
12. kwiecień 2024 15:34