StoryEditor

Wielkopolska Wiosna Ludów w Poznaniu. Protest 1000 traktorów zgromadził tysiące rolników!

Organizatorzy zapowiadali 1000 traktorów w Poznaniu, a zjawiło się ich znacznie więcej. Policja naliczyła ich blisko 1400, a Rola Wielkopolski szacowała ich liczbę na 2000. Tak czy inaczej - w Poznaniu zaroiło się od ciągników rolniczych i gospodarzy. Wszyscy zjechali tu by powiedzieć NIE dla polityki Komisji Europejskiej wobec rolników.
09.02.2024., 23:34h

Do stolicy Wielkopolski przyjechało kilka tysięcy rolników: ciągnikami, samochodami, autobusami, a nawet pociagami. Cel był jeden: okazać sprzeciw wobec polityki Komisji Europejskiej wobec rolników w ramach Zielonego Ładu i importu towarów rolnych z Ukrainy.

7 rolniczych postulatów w Wielkpolsce

Postulaty zgłaszane przez rolników poznaliśmy już wcześniej. Sebastian Dziamski, lider organizacji Rola Wielkopolski, która organizowała protest w Poznaniu, informuje, że protest wynika ze spzreciwu wielkopolskich rolników wobec tego co robi i planuje Komisja Europejska.

Swoje postulaty rolnicy zawarli w 7 punktach:

  1. Odejście od Zielonego Ładu i stworzenie nowej WPR.
  2. Zakaz wprowadzania na rynek polski i UE towarów z Ukrainy i wprowadzenie ceł na te produkty.
  3. Rozbudowa infrastruktury portowej i magistrali kolejowej.
  4. Ograniczenie biurokracji w rolnictwie.
  5. Ułatwienie prowadzenia inwestycji rolniczych na obszarach wiejskich.
  6. Zwiększenie limitu pomocy de minimis z 25 do 50 tys. euro.
  7. Odstąpienie od zakazu stosowania nawozów azotowych między listopadem a końcem lutego

Z tymi postulatami 6-osobowa delegacja rolników weszła do siedziby Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu i przedstawiła je wojewodzie Agacie Sobczyk.

Co najbardziej martwi rolników w Poznaniu?

Protest pod WUW w Poznaniu miał charakter gospodarczy a nie polityczny. Wielkopolscy rolnicy chcieli pokazać w jak bardzo trudnej znaleźli się sytuacji, a ona będzie rzutowała na konsumentów, którzy zostaną pozbawieni dostępu do polskiej żywności. Rolnicy obawiają się, że polityka KE doprowadzi ich gospodarstwa do bankructwa, a miejsce polskiej żywności zajmie żywność importowana z Ukrainy i krajów Mercosur, która nie spełnia rygorystycznych unijnych norm.

Protest przebiegał spokojnie i bez zakłóceń. Policja sprawnie kierowała ruchem i wszystkie traktory mogły bezpiecznie dojechać na wyznaczone miejsca. Przed siedzibą Urzędu występowali m. in. działacze Roli Wielkopolski: Sebastian Dziamski i Janusz Białoskórski, prezes Wielkoposlkiej Izby Rolniczej Mieczysław Łuczak oraz przedstawiciel zachodnipomorskich rolników Stanisław Barna.

Zdaniem organizatorów w Poznaniu zjawiło sie ok 2000 ciągników, a w Wielkopolsce wyjechało ich na drogi znacznie więcej. Najliczniejszy protest był w Lesznie, gdzie 1500 ciągników zablokował trase S5 Wrocław - Poznań.

Szacunki policji mówią o ok. 1400 traktorach w stolicy Wielkopolski. Niezależnie od ich liczby robiły one wrażenie, także na mieszkańcach Poznania, którzy zasadniczo popierali rolników ze swojego regionu.

Ciepłe napoje i posiłki dla rolników

Redakcja top agrar Polska wsparła rolników na tym protescie. Wydarzenia z centrum miasta relacjonowaliśmy na bieżąco w naszych kanałch online, a dla rolników na proteście mieliśmy darmową gorącą kawę i słodkie krówki. 

Poza tym organizatorzy zadbali też o możliwość skorzystania przez rolników z grochówki polowej.

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała Redaktor naczelny portalu topagrar.pl, dyrektor PWR online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
29. luty 2024 08:46