StoryEditor

Nie czekaj z odchwaszczaniem zbóż!

Wiosna nabiera tempa, a wraz z nią rośliny uprawne i… chwasty. Szczególnie w zbożach ozimych nie odchwaszczonych jesienią.
11.04.2018., 11:04h
Teraz jest bardzo dobry moment na wykonanie zabiegu odchwaszczania. Skupić trzeba się na chwastach uciążliwych i zimujących. Najważniejsze z nich to miotła zbożowa, przetaczniki, fiołek, bodziszek, przytulia i chaber. Te na pewno w większym bądź mniejszym nasileniu znajdują się na polach nieodchwaszczanych i właśnie ze względu na nie zabieg trzeba wykonać jak najszybciej. Pospiech ma wynikać nie tylko  faktu, że chwasty intensywnie teraz przyrastają. Równie szybko rośnie zboże (niektóre pszenice czy pszenżyta są na krótko przed osiągnięciem fazy pierwszego kolanka BBCH 31), a im bardziej zaawansowana jest faza jego rozwoju tym mniej herbicydów mamy do dyspozycji. Niemniej wykonując teraz pierwsze odchwaszczanie musimy zastosować maksymalną zalecaną dawkę herbicydu.

Odkładanie zabiegu może być konieczne np. ze względu na utrudniony wjazd opryskiwaczem w pole, ale niestety może skutkować tym, że uda się go wykonać dopiero w fazie np. liścia flagowego. Jego skuteczność może być wtedy mniejsza, a poza tym warto pamiętać, że mamy w tym terminie zarejestrowanych tylko (lub aż) 6 substancji czynnych.

Bez obaw o temperaturę

Obecna pogoda rozpatrywana pod kątem temperatury, pozwala na zastosowanie wszystkich zarejestrowanych w danej fazie rozwojowej zbóż herbicydów. Większość z nich najskuteczniej działa w przedziale 10–20°C. Dla niektórych herbicydów zostały określone jednak także minimalne wymagane temperatury, a to daje pewność, że dana substancja zadziała. Dla tribenuronu są to 2°C, a dla amidosulfuronu 5°C.

Jednoliścienne bez izoproturonu

Warto pamiętać, że oprócz mieszanin fabrycznych pozwalających na niszczenie zarówno jadno- jak i dwuliściennych chwastów można stosować też preparaty jednoskładnikowe dedykowane zwalczaniu tylko gatunków jednoliściennych, np. pinoksaden czy fenoksaprop. W tym roku nie można już stosować w tym celu preparatów z izoproturonem (niektóre środki miały rejestrację do stosowania w zbożach wiosną). Ostateczny termin na zużycie zapasów tej substancji minął 30 września 2017 r.

Więcej o odchwaszczaniu zbóż ozimych na wiosnę przeczytasz TUTAJ (sprawdź etykietę preparatu i jego aktualną rejestrację!)

jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 20:42