Czym jest zabieg T1?
T1 jest pierwszym wiosennym zabiegiem fungicydowym, który wykonywany jest najczęściej w fazie pierwszego kolanka, czyli BBCH 31. Jego celem jest ochrona dolnych liści przed chorobami, które mogą szybko przenieść się na wyższe partie rośliny. Do najważniejszych zagrożeń należą:
- mączniak prawdziwy,
- septorioza liści,
- rdza brunatna.
Jaka jest minimalna temperatura do wykonania T1?
W praktyce rolniczej przyjmuje się, że minimalna temperatura do wykonania zabiegu T1 w zbożach to około 5°C. Jednak pamiętajmy, że to tylko wartość graniczna. Aby zabieg był naprawdę skuteczny, stosując konwencjonalne środki ochrony roślin w szczególności w zabiegu T1, należy pamiętać, że dla większości z nich minimalna temperatura działania to 10-12 °C. Ważne jest również, aby przed i zaraz po zabiegu nie wystąpiły przmrozki.
Zobacz także: Fuzarioza kłosów: jakie mieszaniny fungicydów wybrać?
Aktualna pogoda w Polsce. Czy to dobry moment na T1?
Według najnowszych prognoz pogody, początek kwietnia w Polsce przynosi wyraźne ochłodzenie. Temperatury w ciągu dnia wynoszą obecnie około od 5 do 10°C, a dodatkowo pojawiają się opady deszczu, a miejscami nawet deszczu ze śniegiem. Możliwe są także nocne przymrozki, które ograniczają aktywność roślin, dlatego tak ważne jest śledzenie pogody, przed wykonaniem planowanego zabiegu ochrony roślin.
Czy warto przyspieszać T1?
Przy obecnej pogodzie warto pamiętać, że zbyt wczesny zabieg w niskiej temperaturze, to niższa skuteczność zabiegu, a co za tym idzie pieniadze wyrzucone w błoto. Natomiast zbyt późny zabieg to większe ryzyko rozwoju chorób w uprawie. Najlepszym rozwiązaniem jest krótkie okno pogodowe z temperaturą powyżej 8°C i bez przymrozków.
Patrycja Bernat
Fot: Marek Kalinowski
