Początek sezonu wiosennego to moment, gdy wielu hodowców zaczyna rozglądać się za sianokiszonką, sianem i słomą. W ogłoszeniach przybywa ofert, ale ceny (jak zwykle) potrafią się mocno różnić. Na podstawie przeglądu ogłoszeń rolników na portalu OLX sprawdziliśmy, ile trzeba dziś zapłacić za podstawowe pasze i ściółkę.
Zobacz też: Mazowsze prowadzi w bydle i drobiu, Wielkopolska w świniach. Tak wygląda mapa stad
Ile kosztuje dziś bela sianokiszonki?
W przypadku sianokiszonki rozrzut cen jest największy. Najtańsze oferty zaczynają się już od ok. 90–100 zł za belę 120 × 120 cm, szczególnie przy sianokiszonce z kolejnych pokosów lub starszego materiału.
Najczęściej spotykane ceny mieszczą się jednak w przedziale 100–150 zł za sztukę – to typowe stawki dla sianokiszonki z sezonu 2025, dobrze sprasowanej i przechowywanej w standardowych warunkach.
W ogłoszeniach widać jednak, że im lepsza jakość, tym wyższa cena. Sianokiszonka z lucerny lub mieszanek traw i koniczyny potrafi kosztować 130–180 zł za belę, a przy bardzo dobrze zbitych balotach czy większych średnicach ceny dochodzą nawet do 250–270 zł za sztukę. Zdarzają się też ogłoszenia z ceną podaną w tonach – np. ok. 250 zł/t przy materiale z kopca.
Ciekawostką są oferty, w których oprócz sprzedaży pojawia się możliwość wymiany – np. za usługi lub inne produkty rolnicze.
Po ile rolnicy sprzedają słomę?
W przypadku słomy ceny są bardziej przewidywalne, choć i tu nie brakuje różnic między ofertami. Najtańsze ogłoszenia zaczynają się od ok. 50–60 zł za belę, najczęściej przy słomie żytniej lub starszych zapasach.
Najwięcej ofert mieści się jednak w przedziale 80–100 zł za sztukę – to standardowe ceny dla bel o średnicy ok. 120–130 cm. Jeśli w cenie uwzględniony jest transport albo mamy do czynienia z większymi balotami, stawki rosną zwykle do 90–120 zł, a czasem sięgają nawet 130 zł za belę.
Droższe oferty (np. powyżej 150 zł) pojawiają się rzadziej i najczęściej wynikają z jakości materiału albo kosztów dowozu.
Siano tej wiosny: od darmowych ofert do 200 zł za belę
W przypadku siana różnice cenowe są równie duże jak przy sianokiszonce. Najtańsze ogłoszenia dotyczą zwykle starszego materiału lub wyprzedaży zapasów – ceny zaczynają się już od 50–60 zł za belę, a w skrajnych przypadkach można trafić nawet na oferty oddania siana za darmo.
Najczęściej spotykane ceny mieszczą się jednak w przedziale 75–135 zł za sztukę. W praktyce około 100–120 zł za belę 120 × 120 cm to dziś dość typowy poziom dla siana z sezonu 2025.
Wyższe stawki dotyczą siana lepszej jakości lub większych bel – w takich przypadkach ceny sięgają nawet 200 zł za sztukę. W ogłoszeniach często pojawia się też sprzedaż w kostkach, gdzie ceny zaczynają się od kilku złotych za sztukę (np. 5-10 zł/szt.) lub od kilkudziesięciu groszy za kilogram (np. 0,60-0,80 zł/kg).
Nie tylko rozmiar beli decyduje o cenie
Przegląd ogłoszeń pokazuje jedno – dwie bele o podobnym rozmiarze mogą kosztować zupełnie inaczej. I nie chodzi tu tylko o przypadek.
Rolnicy najczęściej zwracają uwagę na jakość materiału i sposób jego przygotowania. Bela dobrze sprasowana, z pierwszego pokosu i odpowiednio przechowywana będzie wyraźnie droższa niż pasza z późniejszych zbiorów czy słabiej zabezpieczona. Duże znaczenie ma też to, z czego dana pasza została przygotowana – inaczej wyceniana jest czysta lucerna, a inaczej mieszanki traw.
Różnice w cenach wynikają także z samego rozmiaru beli oraz tego, czy w cenie uwzględniono załadunek lub transport. W wielu ogłoszeniach to właśnie koszt dowozu potrafi podnieść końcową stawkę nawet o kilkadziesiąt złotych.
Dlatego przy zakupie rolnicy często dopytują o szczegóły – nie tylko o cenę, ale też o pokos, wilgotność czy sposób przechowywania. To właśnie te elementy w praktyce decydują, czy dana oferta faktycznie się opłaca.
Wymiana zamiast sprzedaży? Takie oferty też się pojawiają
Przegląd ogłoszeń pokazuje, że handel paszami i ściółką nie zawsze odbywa się wyłącznie za gotówkę. Wciąż spotyka się ogłoszenia, w których rolnicy proponują wymianę – np. słomy za obornik lub gnojowicę. Pojawiają się też oferty oddania paszy za darmo, najczęściej wtedy, gdy ktoś chce szybko uprzątnąć zapasy z gospodarstwa.
Oprac. Maria Khamiuk na podst. OLX.pl
