StoryEditor

Suche legowisko czy 2 tys. zł straty? Jak ograniczyć mastitis w oborze niskim kosztem?

Choć mastitis kojarzy się przede wszystkim z higieną doju, to właśnie legowisko decyduje o tym, jakie bakterie z podłoża mają kontakt ze strzykami, ponieważ krowy leżą przez większą część doby, tj. 10–14 godzin dziennie.

13.01.2026., 08:00h

Bakterie w ściółce są jednym z głównych czynników ryzyka zakażeń środowiskowych wymion (mastitis). Koszt jednego przypadku zapalenia wymienia to nawet 2 tys. zł, natomiast dezynfekcja jednego m2 na dzień to 0,1–0,2 zł. Dlatego wybór materiału legowiska oraz sposób jego utrzymania – czyszczenie, osuszanie i dezynfekcja – mają bezpośredni wpływ na zdrowie wymion i wskaźniki mastitis w stadzie.

Legowisko a ryzyko mastitis

Patogeny zakaźne, takie jak Staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty) i Streptococcus agalactiae (paciorkowiec bezmleczności), mogą przetrwać w gruczole mlekowym i wywoływać zakażenia niezależnie od warunków w oborze. Jednak w przypadku patogenów środowiskowych, takich jak Escherichia coli, Klebsiella spp., Streptococcus uberis to właśnie legowisko decyduje o ich liczbie i presji zakażenia.

Escherichia coli i Klebsiella namnażają się bardzo szybko w wilgotnej, bogatej w materię organiczną ściółce, szczególnie w legowiskach z separatem, głębokiej ściółce lub źle osuszanych materacach słomiano-wapiennych. Natomiast S. uberis może infekować wymiona bezpośrednio z powierzchni podłoża, preferując ściółkę świeżą lub lekko wilgotną, w której mikroorganizmy łatwo przylegają do strzyków.

Największymi zagrożeniami są więc wilgotność, wysoka zawartość materii organicznej i duże zagęszczenie bakterii. Badania wskazują, że ok. 30% przypadków mastitis wywołują patogeny środowiskowe, a ich namnażaniu sprzyja każda wilgotna lub zabrudzona powierzchnia. Dodatkowo komfort legowiska ma wpływ na presję bakteryjną – krowy mniej chętnie leżą w legowiskach i mogą kłaść się na korytarzach spacerowych.

Suche legowisko podstawą

image
FOTO: Fot. Zieja

Niezależnie od rodzaju legowisk, tj. materac słomiano-wapienny, maty gumowe, ściółka, boksy wypełnione separatem z gnojowicy, czy utrzymanie na uwięzi, podstawą ograniczania zapaleń wymienia jest utrzymanie suchego podłoża. Jednym z tańszych w codziennym użytkowaniu są maty gumowe, które łatwo utrzymać w czystości. Utrzymanie legowiska na ściółce wiąże się z większym zapotrzebowaniem na bele i pracą przy ścieleniu lub koniecznością zakupu ścielarki. Natomiast separat i materac słomiano-wapienny należy regularnie uzupełniać i czyścić. Każdy z tych rodzajów legowiska ma swoje zalety i ograniczenia w tym kontekście.

Materac słomiano-wapienny

Materac powstaje z mieszanki sieczki słomianej, wapna i wody. Bazę przygotowuje się zwykle w proporcji 1: 4: 2, np. 100 kg słomy, 400 kg wapna i 200 l wody, dokładnie ubijając całość. Warstwę wierzchnią tworzy się z ok. 150 kg słomy, 300 kg wapna i 200 l wody, uzupełniając ją co 2–3 tygodnie.

Zaletą materaca jest wysoka chłonność, utrzymanie suchej powierzchni i zasadowy odczyn (pH 10), które ogranicza rozwój bakterii i poprawia higienę legowiska. Wadą może być podatność na błędy: zbyt mokra lub źle ubita mieszanka prowadzi do tworzenia twardej skorupy albo nadmiernego zawilgocenia. Materac nie wymaga klasycznej dezynfekcji, ponieważ samo wapno działa osuszająco i podnosi pH, jednak jego skuteczność zależy od regularnego uzupełniania i dbania o suchość legowiska.

Maty gumowe

Maty montuje się bezpośrednio na betonie, co ogranicza konieczność codziennego ścielenia i zmniejsza ilość pracy w oborze. Same maty nie zapewniają jednak odpowiedniej suchości, ponieważ nie chłoną wilgoci. Dlatego najczęściej wymagają stosowania cienkiej warstwy preparatu do osuszania, np. wapna z mieszanką trocin, szczególnie w tylnej części, w okolicy 1/3 legowiska, gdzie znajdują się wymiona. Maty same w sobie nie pełnią funkcji dezynfekcyjnej – wymagają regularnego czyszczenia, mycia i użycia suchych środków osuszających lub preparatów dezynfekcyjnych w niewielkiej ilości.

Opłacalna ściółka?

Zarówno płytka, jak i głęboka ściółka są popularne ze względu na stosunkowo niski koszt budowy obory w porównaniu z utrzymaniem na rusztach betonowych. Jednak wymaga częstego dościelania, co zwiększa koszty pracy i ściółki. Ryzyko występowania zapaleń wymienia jest dość duże w takim utrzymaniu ze względu na podłoże, które stanowi idealną pożywkę dla drobnoustrojów. Dezynfekcja jest w praktyce trudna, a jedynym skutecznym sposobem ograniczenia nadmiernej wilgotności jest systematyczne dościelanie i osuszanie.

Codzienna higiena

Codzienna higiena ma równie duże znaczenie, jak właściwy wybór legowiska. Usuwanie odchodów, szczególnie w tylnej części boksu po każdym doju zmniejsza liczbę bakterii w bezpośrednim otoczeniu strzyków. Równie istotny jest mikroklimat obory – właściwa wentylacja i utrzymanie niskiej wilgotności powietrza (ok. 60–70%) zapobiegają kondensacji i nadmiernej wilgoci, które sprzyjają rozwojowi patogenów środowiskowych.

Dezynfekcja legowisk

image
Wapno hydratyzowane dobrze sprawdza się do osuszania legowisk, ale ze względu na pylenie trzeba rozsypywać je ostrożnie. Pył może podrażniać drogi oddechowe zarówno zwierząt jak i ludzi.
FOTO: Szczepański

Do dezynfekcji stosuje się wapno hydratyzowane [Ca(OH)2], węglan wapnia (CaCO3) oraz specjalne preparaty, najczęściej zawierające tosylochloramid sodu (chloraminę T) w stężeniu 0,2–0,3 g/100 g produktu. Producent zazwyczaj zaleca dawkę 50–100 g/m², aplikowaną 1–2 razy w tygodniu. W przypadku stosowania wapna hydratyzowanego lub węglanu dawka powinna wynosić ok. 150 g/m². Przy legowiskach z separatem dla lepszego efektu można nieznacznie zwiększyć dawkę, szczególnie w przypadku węglanu. Wapno hydratyzowane jest pyliste i może podrażniać drogi oddechowe, dlatego należy je rozsypywać ostrożnie. Niezależnie od stosowanego środka, dezynfekcję należy przeprowadzać zawsze na czystym podłożu, bez odchodów.

Ile kosztuje suche legowisko?

W zależności od opakowania, w jakim kupimy dany produkt, cena będzie się różnić. Wapno hydratyzowane budowlane, którego cena za 1 kg to ok. 1,5 zł (worek 25-kg); przy dawkowaniu 150 g na 1 m2/dzień skuteczne osuszenie kosztuje ok. 22 gr za m2/dzień. Dostępne na rynku wapna węglanowe do dezynfekcji legowisk na bazie węglanów wapnia kosztują podobnie jak wapno hydratyzowane. Natomiast zakup w workach typu big-bag obniża koszt jednostkowy do 12 gr/m2.

Ceny preparatów zawierających chloraminę T wahają się w granicach 4,5 zł/kg – natomiast wg zaleceń producentów w większości wystarcza 50–100 g/m2 (1–2 × w tygodniu); zakładając wyższe użycie koszt preparatu to ok. 13 gr/dzień.

Błażej Szczepański
Autor Artykułu:Błażej Szczepański
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
13. styczeń 2026 10:01