Już niespełna 20 lat temu na amerykańskich uniwersytetach rozważano możliwość zastosowania soli kwasu fosfonowego w przechowalniach ziemniaka. Obecnie metoda tam jest już dostępna dla farmerów.
W USA ziemniak ma olbrzymie znaczenie, często bagatelizowane przez Europejczyków. Znajduje się on w codziennej diecie praktycznie każdego Amerykanina, choć nie jest on tam podawany w sposób rozpowszechniony w Polsce. Dominują tam oczywiście powszechne u nas chipsy (czasem podawane u nas jako dodatek do „kotleta”) i frytki, ale wielką popularnością cieszą się różnego rodzaju purée oraz dodatek suszu i skrobi ziemniaczanej do żywności wysoko przetworzonej. Znaczenie ma jednak także ziemniak świeży, zarówno młody, jak i z przechowalni.
Różowa zgnilizna wywoływana przez lęgniowca Phytophthora erythroseptica. Fot. Shutterstock
Stosowanie nieorganicznego fungicydu, jakim są jedno- i dwuzasadowe sole amonowe, potasowe i sodowe kwasu fosfonowego, czyli kwasu ortofosforowego (III) – H3PO3 nie jest w Polsce dozwolone. Warto jednak poznać badania amerykańskie, gdyż środki te być może znajdą się także w UE. Obecnie w USA jest zarejestrowanych kilka preparatów, zawierających zbliżone stężenia soli kwasu fosfonowego.
Fosfonian to nie fosforan
Warto na początek dodać, że fosfor w kwasie fosfonowym występuje w stanie zredukowanym (mniejszy ła...
Pozostało 79% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów. Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon. Kontakt:[email protected] https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/