Jednym z najważniejszych tematów podczas czwartkowej konferencji prasowej ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego była pogarszająca się sytuacja na rynku ziemniaków.
Polska mierzy się z wyraźną nadwyżką surowca, która – wraz z upływem czasu – staje się coraz większym problemem logistycznym i sanitarnym.
Z magazynów trudno je upłynnić, a sezon na młode ziemniaki zbliża się nieubłaganie. To oznacza dodatkową presję cenową i ryzyko dalszego spadku opłacalności produkcji.
Minister przyznał, że znalezienie rozwiązań nie jest łatwe, a możliwości eksportowe maleją wraz z końcem sezonu przechowalniczego. Trwają jednak rozmowy z branżą oraz poszukiwanie alternatywnych kierunków zagospodarowania nadwyżek.
Biogazownie jako plan awaryjny?
Jednym z rozważanych scenariuszy jest wykorzystanie części nadwyżek do produkcji energii w biogazowniach. Jak wynika z deklaracji strony rządowej, właściciele instalacji są gotowi włączyć się w rozwiązanie problemu.
To jednak rozwiązanie ograniczone skalą – kluczowe pozostaje pytanie, ile ziemniaków realnie da się w ten sposób zagospodarować. Równolegle analizowane są inne możliwości, ale konkretne decyzje jeszcze nie zapadły.
Problem narasta: magazyny pełne, pojawiają się mandaty
Sytuację dodatkowo komplikują kwestie sanitarne. Nadmiar ziemniaków w magazynach zwiększa ryzyko chorób, w tym bakteriozy, co już przekłada się na pierwsze sankcje dla producentów.
Rolnicy zaczynają więc mierzyć się nie tylko z brakiem rynku zbytu, ale także z kosztami i ryzykiem związanym z przechowywaniem oraz koniecznością utylizacji. To sprawia, że presja na szybkie działania administracyjne rośnie.
Problem nie tylko polski. Bruksela pomoże?
Jak podkreślono podczas konferencji, nadwyżki ziemniaków to problem o szerszym, europejskim charakterze. Na razie jednak Komisja Europejska koncentruje się głównie na wsparciu rolników w związku z wysokimi kosztami produkcji – zwłaszcza nawozów i paliw.
Temat ziemniaków ma zostać podniesiony na najbliższych spotkaniach unijnych, ale trudno oczekiwać natychmiastowych rozwiązań systemowych.
Eksport jako przeciwwaga dla problemów krajowych
Równolegle rząd intensyfikuje działania na rzecz otwierania nowych rynków zbytu dla polskiej żywności. Kluczowe znaczenie ma tu niedawna wizyta ministra w Azji.
Jednym z najważniejszych efektów rozmów jest podpisanie umowy z Japonią, która znosi ograniczenia dotyczące wieku bydła. Otwiera to drogę do szerszego eksportu polskiej wołowiny oraz produktów przetworzonych.
Dodatkowo pojawiła się możliwość eksportu przetworzonych produktów drobiowych – dotąd niedostępnych na tym rynku.
W przypadku Korei Południowej proces otwierania rynku jest już na zaawansowanym etapie, a decyzje polityczne mogą zapaść w najbliższym czasie.
Rekordowy eksport i dalsza ekspansja
W ubiegłym roku polski eksport rolno-spożywczy osiągnął rekordowy poziom ponad 58 mld euro, co stanowi ok. 16% całego eksportu kraju.
Rząd zapowiada dalszą ekspansję – w planach są m.in. działania w Maroku, Indonezji, Singapurze czy Brazylii.
Choć nie rozwiązuje to bezpośrednio problemu ziemniaków, pokazuje kierunek: dywersyfikację rynków jako sposób na stabilizację dochodów rolników.
Nowe szanse dla produktów regionalnych
Podczas konferencji zwrócono także uwagę na rozwój systemu chronionych oznaczeń geograficznych. Komisja Europejska opublikowała wnioski dotyczące m.in. jabłek krajeńskich i kiełbasy pradziada.
To element szerszej strategii budowania wartości dodanej w rolnictwie – poprzez promocję produktów regionalnych i zwiększanie ich rozpoznawalności na rynkach zagranicznych.
Wsparcie dla rolników i inwestycji
Rząd przypomina również o dostępnych instrumentach wsparcia: program Aktywna Wieś – nabór wniosków trwa do końca kwietnia, zwiększona premia dla młodych rolników – do 300 tys. zł przy produkcji mieszanej, możliwość aneksowania już złożonych wniosków.
Jednocześnie wydłużane są terminy realizacji inwestycji finansowanych z KPO – w większości przypadków do połowy czerwca – aby zwiększyć szanse na ich rozliczenie.
Zaostrzenie kontroli importu żywności
W kontekście planowanych umów handlowych, m.in. z krajami Mercosur, ministerstwo zapowiada bardziej restrykcyjne kontrole żywności importowanej do Polski.
Po raz pierwszy zastosowany zostanie mechanizm umożliwiający blokowanie produktów zawierających niedozwolone w UE substancje. Wzmocnione mają zostać także służby kontrolne.
Zboża i nawozy – kolejne wyzwania
Poza rynkiem ziemniaków, wyzwaniem pozostaje również nadwyżka zbóż. Choć eksport rośnie, magazyny przed żniwami wciąż są wypełnione.
Rozważane są różne scenariusze – od zwiększenia eksportu po wykorzystanie surowca w produkcji biopaliw.
Niepewność dotyczy także rynku nawozów – decyzje w tej sprawie mają zapaść na poziomie unijnym w najbliższym czasie.
Czas działa na niekorzyść rynku ziemniaków
Choć konferencja objęła szeroki wachlarz tematów – od eksportu po regulacje unijne – to właśnie rynek ziemniaków pozostaje dziś najbardziej palącym problemem.
Bez szybkich i skutecznych działań nadwyżki mogą przełożyć się na realne straty finansowe gospodarstw. Rozwiązania są wciąż na etapie analiz, a zegar tyka – zarówno dla producentów, jak i dla administracji.
Krzysztof Zacharuk
