Współczesna produkcja roślinna opiera się m.in. na wykorzystaniu postępu biologicznego. W latach 70. XX w. ten właśnie czynnik wymieniano na 3 miejscu, jeśli chodzi o najważniejszy dla wysokich plonów roślin (18% odpowiedzi w sondażu wśród rolników). Pod koniec XX w. natomiast już 52% odpowiedzi wskazywało, że to najważniejszy czynnik.
Coraz częstsze fale upałów i okresowe niedobory wody stanowią poważne zagrożenie dla produkcji roślinnej. W obliczu postępujących zmian klimatycznych naukowcy poszukują gatunków i odmian zdolnych do utrzymania wzrostu oraz plonowania w trudnych warunkach środowiskowych. Jednym z obiecujących przykładów jest lnianka siewna (Camelina sativa), której mechanizmy przystosowawcze stały się przedmiotem badań finansowanego przez Unię Europejską projektu UNTWIST.
Co wykazały badania 54 linii lnianki?
W ramach projektu przeanalizowano 54 linie genetyczne lnianki, oceniając ich reakcję na suszę i wysoką temperaturę. Badania prowadzono zarówno w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych, jak i w doświadczeniach polowych w różnych regionach Europy. Wyniki wykazały, że poszczególne linie roślin różnią się sposobem reagowania na stres, mimo stosunkowo niewielkiej różnorodności genetycznej tego gatunku. Oznacza to, że lnianka dysponuje różnymi mechanizmami przystosowania do niekorzystnych warunków, a dobór odpowiednich genotypów może mieć znaczenie dla upraw w regionach szczególnie narażonych na suszę i upały.
Dlaczego rozkład opadów ma znaczenie dla upraw?
Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ okresy bezdeszczowe i upały będą zdarzać się coraz częściej. W przypadku okresów bez deszczu wcale jednak nie okazuje się, że mniej pada. Jak pokazuje IUNG w Puławach, prowadzący pomiary m.in. opadów od końcówki XIX w., na przestrzeni tych wszystkich lat suma roczna opadów jest mniej więcej taka sama. Kluczowy jest jednak ich rozkład, a ten się diametralnie zmienił w ostatnich dwóch dekadach. Ocieplenie klimatu sprawiło, że atmosfera może zgromadzić więcej pary wodnej – na każdy 1°C ocieplenia to 7% więcej, a ocieplenie wyniosło już 2°C. Oznacza to, że woda ta zanim wróci w postaci deszczu dłużej przebywa w atmosferze, więc okresy bez deszczu są dłuższe. Kiedy w końcu zaczyna padać, nierzadko są to ulewy, z których woda ucieka do rzek i nie pozostaje w glebie.
