Czy nowy sezon przyniesie lepsze ceny zbóż? Czy rzepak utrzyma się powyżej 500 euro za tonę? Posłuchaj najnowszego odcinka podcastu „Czekał(a) na Urbana, czyli rynkowy last minute”.
Przed świętami mniej handlu, ale ceny zbóż w Polsce idą w górę
W przedświątecznym tygodniu krajowy handel zbożami wyraźnie wyhamował. Mniejsza aktywność w skupach przełożyła się jednak nie na spadki, ale na stabilizację cen, a w części przypadków nawet na kolejne podwyżki.
Pszenica konsumpcyjna zdrożała średnio o 3 zł/t i osiągnęła 736 zł/t, a oferty skupu utrzymują się w przedziale 690–780 zł/t. Pszenica paszowa także zyskała 3 zł/t, a jej średnia wynosi obecnie 704 zł/t przy widełkach 650–780 zł/t.
Na wzroście cen paszówki zaczęło korzystać również pszenżyto. Jego średnia cena podniosła się do 630 zł/t, a skupy oferują obecnie 580–680 zł/t.
Stabilny pozostaje jęczmień ze średnią na poziomie 659 zł/t, choć wzrosła cena maksymalna. Żyto podrożało do 576 zł/t, natomiast owies wyraźnie stracił i spadł do średnio 495 zł/t.
Kukurydza najdroższym zbożem. Średnia cena doszła do 739 zł/t
Największym zaskoczeniem ostatnich dni jest kukurydza. Jej średnia cena wzrosła w tym tygodniu o 7 zł/t, a po wcześniejszych podwyżkach osiągnęła już 739 zł/t. To oznacza, że kukurydza stała się obecnie najdroższym zbożem na krajowym rynku.
Aktualne oferty skupu kukurydzy mieszczą się w granicach 680–810 zł/t.
Ceny zbóż jeszcze wzrosną? Ekspert ostrzega przed późniejszym mocniejszym spadkiem
Choć obecny układ rynku może jeszcze lokalnie wspierać wzrosty cen, nie musi to oznaczać trwałej poprawy sytuacji. Według Juliusza Urbana okres świąteczny, zbliżający się długi weekend majowy oraz opóźnione prace polowe mogą przejściowo ograniczać podaż ziarna. To z kolei może zmuszać niektórych przetwórców, zwłaszcza z segmentu paszowego, do okresowych podwyżek cen.
Tyle że taki ruch może mieć krótkotrwały efekt.
Zdaniem eksperta regionalne wzrosty cen mogą jeszcze przyblokować handel, bo część rolników uzna, że warto dalej czekać ze sprzedażą. Problem może pojawić się później, gdy magazyny trzeba będzie opróżniać przed nowymi żniwami. Wtedy rynek może wejść w fazę mocniejszych spadków.
Rzepak z huśtawką cen. W skupach średnio 2132 zł/t
Na rynku rzepaku sytuacja pozostaje bardzo dynamiczna. W tym tygodniu ceny w krajowych skupach wzrosły średnio o 32 zł/t, choć tydzień wcześniej spadły o 14 zł/t. Obecnie średnia cena rzepaku w firmach handlowych wynosi 2132 zł/t, a oferty mieszczą się w zakresie 2030–2200 zł/t.
Przetwórcy oferują z kolei 2130–2265 zł/t na warunkach bez dopłat.
Według Juliusza Urbana w kwietniu możliwe są jeszcze tradycyjne wzrosty związane z wykupem ostatnich kontraktów ze starego sezonu. Jednocześnie rynek nadal silnie reaguje na sytuację wokół ropy i napięcia geopolityczne. Każde uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie może jednak zwiększać presję spadkową.
Rzepak poniżej 500 euro za tonę? W maju rynek może się zmienić
Na początku kwietnia rzepak na maj był wyceniany na 505 euro/t, a kontrakty na nowe zbiory na MATIF osiągały 497,25 euro/t. To poziomy wciąż wysokie, ale zdaniem eksperta poprawa warunków pogodowych i ruszenie wegetacji mogą w maju przesunąć notowania rzepaku wyraźnie poniżej granicy 500 euro/t.
Mniejsze zbiory zbóż i niższe zapasy w sezonie 2026/27
Coraz ciekawiej wygląda także perspektywa nowego sezonu. Międzynarodowa Rada Zbożowa przedstawiła pierwsze prognozy dla sezonu 2026/27 i wynika z nich, że światowa produkcja zbóż może być wyraźnie niższa niż obecnie.
Prognoza globalnych zbiorów zbóż została obniżona o 53 mln ton do poziomu 2,417 mld ton.
W przypadku pszenicy produkcja ma spaść do 822 mln ton, czyli o 23 mln ton mniej niż w bieżącym sezonie. Zbiory kukurydzy mają natomiast zmniejszyć się o 17 mln ton do 1,303 mld ton.
Świat zużyje więcej pszenicy i kukurydzy, niż wyprodukuje
To jednak nie koniec ważnych sygnałów z rynku. Według prognoz zużycie zbóż nadal będzie wysokie.
W sezonie 2026/27 świat ma zużyć:
- 829 mln ton pszenicy
- 1,315 mld ton kukurydzy
To oznacza, że konsumpcja pszenicy może przewyższyć produkcję o 7 mln ton, a kukurydzy aż o 12 mln ton.
Zapasy zbóż spadną, a MATIF już to pokazuje
W efekcie niższej produkcji i wysokiego zużycia mają spaść światowe zapasy zbóż. Łączne zapasy wszystkich zbóż na koniec sezonu mają zmniejszyć się o 23 mln ton do 609 mln ton.
Zapasy pszenicy mają spaść do 276 mln ton, a kukurydzy do 294 mln ton.
Szczególnie istotne są zapasy u największych eksporterów. W przypadku pszenicy mają się one obniżyć o 5 mln ton do 73 mln ton, a w przypadku kukurydzy o 8 mln ton do 66 mln ton.
Rynek już częściowo dyskontuje te prognozy. Pszenica na nowy sezon na giełdzie MATIF jest obecnie o 10 euro droższa od starej i kosztuje 210,75 euro/t.
Czy ceny zbóż w nowym sezonie będą wyższe?
Nowe prognozy wskazują, że układ podaży i popytu w sezonie 2026/27 może być korzystniejszy dla cen zbóż niż obecnie. Mniejsze zbiory, niższe zapasy i wciąż aktywny handel zagraniczny mogą poprawiać nastroje na rynku.
W krótkim terminie sytuacja pozostaje jednak niejednoznaczna. Przed żniwami nadal możliwe są lokalne wzrosty cen, ale równie realne są późniejsze spadki wywołane koniecznością opróżniania magazynów.
Więcej informacji w naszym podcaście. Posłuchaj koniecznie!

