Przymrozki to jedna z tzw. sił wyższych, które tej wiosny mocno dokuczyły rolnikom w uprawach rolniczych, sadowniczych i ogrodniczych. Tam, gdzie wystąpiły straty czesto trzeba było zlikwidować uprawę.
Czas na korekty i wycofanie deklaracji
W wielu gospodarstwach po przymrozkach pojawił się problem: zostawić plantację czy ją zlikwidować i przesiać inną rośliną, np. kukurydzą, soją albo słonecznikiem. Jak mówi Grzegorz Ignaczewski w podcaście „Rozmowy o WPR”, decyzje trzeba podejmować szybko, bo później możliwości korekty wniosku wyraźnie się kurczą.
— Do połowy czerwca mamy czas, żeby jeszcze w ekoschematach dokonywać zmian, wycofać te, które na pewno nie będą zrealizowane i w to miejsce rozważyć coś, co możemy zrobić — podkreśla ekspert.
Podstawowy termin składania wniosków o dopłaty w ARiMR w tej kampanii trwa do 1 czerwca. Do tego dnia można też wprowadzać korekty bez sankcji. Jeszcze do połowy czerwca korekty są możliwe bez kar, a później trzeba liczyć się z 1-proc. sankcją za każdy dzień opóźnienia.
Ekoschematy po przesianiu uprawy
Problem dotyczy zwłaszcza ekoschematów. Jeśli rolnik zaplanował np. międzyplon, a po przesianiu uprawy nie ma szans go zrealizować, powinien wycofać tę deklarację i rozważyć inny wariant możliwy do wykonania.
— Po terminie podstawowym możemy już raczej wycofywać deklaracje, ale nie dopisywać nowych płatności czy nowych ekoschematów — zaznacza Ignaczewski.
Dlatego, jak podkreśla ekspert, nie warto czekać do ostatniej chwili. W sytuacji, gdy uprawa po przymrozkach nie rokuje, szybsza reakcja może ograniczyć straty także w dopłatach.
Obejrzyj cały materiał filmowy!
Bartłomiej Czekała
Fot. Siwiński
