StoryEditor

Głębosz na ściernisko? Ten zabieg łatwo wykonać w złej kolejności

Głęboszowanie może poprawić strukturę gleby, ale na ściernisku nie zawsze powinno być pierwszym zabiegiem. W wielu gospodarstwach ważniejsze jest szybkie ograniczenie parowania i pobudzenie samosiewów, a głębosz lepiej zostawić na później.

20.08.2026., 11:00h

Głębosz bezpośrednio na ściernisko?

Czasem spotykamy się z poglądem, że głęboszowanie ma na celu napowietrzenie gleby. Tymczasem zadaniem tego zabiegu jest spulchnienie gleby w tych obszarach, w których tę strukturę najczęściej sami popsuliśmy.

Zatem kiepskim rozwiązaniem będzie zastosowanie głębosza jako pierwszej maszyny w uprawie pożniwnej (wyjątkiem jest uprawa zerowa i spulchnianie ścieżek przejazdowych). Najczęściej jednak nie odegra on roli ochrony gleby przed wysychaniem na ściernisku i nie pobudzi samosiewów.

image

Kiedy cynmetylina w Polsce? Niemcy już czasowo dopuszczają ją w uprawie pszenicy

Poza tym pierwszy zabieg na ściernisku ma być wykonany szybko, a z głęboszowaniem raczej się nie pospieszymy. Absolutnym błędem jest głęboszowanie maszyną pozbawioną wału. Otwarte szczeliny spowodują utratę wody z głębokości, na jaką wykonaliśmy zabieg. Dlatego najlepiej wykonać go jako ostatni przed np. orką.

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
20. sierpień 2026 12:18