StoryEditor

Nawłoć wchodzi na pola z nieużytków. Z nią trzeba działać wcześnie

Nawłoć z nieużytków, miedz i ugorów łatwo przenosi się na sąsiednie pola. Jej zwalczanie trzeba zacząć wcześnie, bo później roślina szybko odrasta także po zabiegach.

09.08.2026., 08:00h

Nawłoć to roślina nie tylko ekspansywna, ale zaliczana jest też go gatunków inwazyjnych, które wypierają rodzime rośliny i zmniejszają naturalną bioróżnorodność środowiska.

Nasiona i kłącza: dwa źródła problemu

Chwast ten ma ponadto olbrzymi współczynnik rozmnożenia, a nasiona są zdolne przenosić się z wiatrem na setki metrów od rośliny matecznej. Rozmnaża się nie tylko przez nasiona, ale też wegetatywnie przez podziemne kłącza. Problem ze zwalczaniem nawłoci ma dwa wymiary: spośród środków zarejestrowanych jest tylko glifosat (dopuszczony na torach kolejowych) oraz szybki rozwój roślin.

Zobacz także: Jedna życica może wysiać nawet 5 tys. nasion. Tak szybko rośnie problem w pszenicy

Sam zabieg na ściernisku nie wystarczy

O ile stosowanie glifosatu na pola, np. na ściernisko zwalczy przy okazji nawłoć, to środki selektywne, np. sulfonylomoczników, MCPA, 2,4-D działają także przy okazji, ale na nawłoć w fazie do 4–5 liści właściwych. Później chwast szybko uzyskuje odporność i nawet lekko przypalony regeneruje się.

image

Czy na ściernisko można dać coś więcej niż glifosat?

Dlatego zwalczanie nawłoci musi mieć charakter systemowy – nie tylko zwalczać trzeba ją w ramach pola od fazy siewki, ale warto też zadbać o zniszczenie jej na matecznikach, skąd jesienią przedostają się na pola nasiona.

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
09. sierpień 2026 08:02