StoryEditor

Lidea – nowy, ale znany gracz na rynku nasiennym

Projekt Lidea to połączenie firm Euralis i Caussade. Mają one wspólne francuskie korzenie, zostały założone przez rolników oraz mocną pozycję w Europie.
19.04.2021., 10:04h
Lidea kontynuuje wieloletnie doświadczenie w produkcji materiału siewnego. To stawia firmę na 10 miejscu globalnie wśród firm nasiennych i na 6 miejscu w Europie. W ciągu kilku najbliższych lat firma chce być w pierwszej piątce. Nasiona będą sprzedawane pod dwoma markami: Lidea oraz Caussade Semences Pro. Mocną stroną spółki ma być szeroka oferta materiału siewnego różnych gatunków uprawnych, takich jak kukurydzy, słonecznika, zbóż, rzepaku, mieszanek międzyplonowych i paszowych, sorga i soi. Spółdzielcze pochodzenie spółki ma gwarantować najwyższą jakość kwalifikatu, który od procesu hodowlanego przez produkcję materiału siewnego i sprzedaż realizowany jest przez firmę Lidea. Dziś jej główne rynki zbytu to Francja, Rosja, Ukraina, Niemcy, Rumunia, Polska i Hiszpania.
Budżet firmy na badania i rozwój to 30 mln euro rocznie. Obecnie Lidea dysponuje 8 zakładami produkcyjnymi i 17 stacjami badawczymi w Europie (badania prowadzone także w Polsce).

Pod marką Lidea sprzedawane będą wszystkie gatunki oferowane przez spółkę i będą one ogólnodostępne. Pod marką Caussade Semences Pro natomiast sprzedawany będzie rzepak i kukurydza. Odmiany będą pochodzić z palety ogólnej i dostępne będą u lokalnych dystrybutorów. Każda z marek będzie miała własny zespół pracowników.
– W 2020 r. Lidea sprzedała 3 mln jednostek kukurydzy, którymi rolnicy obsiali 2 mln ha. Nasza firma ma 33% udział w tym rynku we Francji i 16-proc. w Polsce – mówił podczas konferencji prasowej dr Błażej Springer, marketing & crop manager.
W przypadku rzepaku Lidea ma 7-proc. udział w polskim rynku. W zakresie hodowli nowych odmian współpracuje z francuską firmą badawczą Innolea.
– Parametry, które chcemy poprawiać w naszej hodowli to m.in. odporność na Phomę i kiłę, zimotrwałość i mrozoodporność oraz poprawę tolerancji w stosunku do szkodników jesiennych i wiosennych – mówił dr Springer.
Warto dodać, że spółka jest mocnym graczem na rynku nasion słonecznika. Światowy udział w tym rynku wynosi 15%, a w Polsce aż 40%. Każdego roku w całej Europie słonecznikiem Lidea obsiewa się 3 mln ha. W przypadku soi niemodyfikowanej genetycznie firma jest już na 1. miejscu.

jd
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 14:20