StoryEditor

Nawet 30 t/ha resztek do zagospodarowania! Jak rolnik radzi sobie ze ścierniskiem po kukurydzy?

Część kukurydzy wciąż jeszcze stoi na polach. W tym roku ze względu na przyzwoite plony pozostawi ona po sobie dużo resztek pożniwnych, które jakoś trzeba zagospodarować. Jak radzi sobie jeden z rolników?

03.12.2025., 20:00h

W tym roku kukurydza ziarnowa plonowała nawet powyżej 20 t/ha, co prawda przy wysokiej wilgotności, ale jednak. To oznacza, że przynajmniej teoretycznie na polu pozostanie nawet do 30 t/ha słomy i korzeni. Taka masa stwarza już trudności podczas uprawy ścierniska.

Każdy rolnik uprawiający kukurydzę ma swój sposób na stanowisko po kukurydzy. Najczęściej jest to uprawa talerzówką. Przy dużej masie słomy jednak uprawa może pozostawiać wiele do życzenia, a najcięższe talerzówki potrafią się zapychać. Pomóc może mulczer, ale nie każdy ma do niego dostęp, a poza tym jest to zabieg czasochłonny. Warto jednak się nim zainteresować, bo oprócz rozdrobnienia słomy ułatwiającego jej mieszanie z glebą pozwala też na niszczenia gąsienic omacnicy, nawet w 70%.

Kukurydza nisko skoszona, mniej na ściernisku

Zapytaliśmy jednego z rolników na Dolnym Śląsku, jak radzi sobie ze ścierniskami po kukurydzy. Zaznacza, że odbywa się to już podczas koszenia.

image
Piotr Break z miejscowości Roztocznik.
FOTO: Daleszyński

– Swoją kukurydzą koszę tak nisko, jak jest to możliwe. Chodzi mi o pozostawieni jak najkrótszych odcinków łodyg, które są twarde i gorzej się rozdrabniają. Posiadam przystawkę, która radzi sobie dobrze ze słomą i póki co nie muszę stosować mulczera – mówi Piotr Break z miejscowości Roztocznik. Zaznacza jednak, że niskie korzenie w jego przypadku jest dość ryzykowne, bo pola są mocno zakamienione.

Więcej o doświadczeniach naszego reportażysty, nie tylko w zakresie uprawy ścierniska przeczytasz w najnowszym, grudniowym wydaniu top agrar Polska.

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 18:48