StoryEditor

Co nas czeka z cenami nawozów? Wywiad z ekspertem

O nawozowym rynku oraz o czekających nas perspektywach cenowych rozmawiamy z Piotrem Zarosińskim, prezesem GoudenKorrel, producenta nawozów z polihalitu. Co nas czeka na rynku nawozów?

17.02.2026., 18:00h

Od prezesa GoudenKorrel dowiadujemy się na czym polega specyfika produkowanych w tej firmie nawozów z polihalitu.

– Generalnie surowiec do produkcji naszych nawozów kupujemy w formie sypkiej, natomiast w Polsce robimy pewną unikalną rzecz, my go granulujemy. Ten proces sprawia, że granule mają wydłużony czas aktywacji, a ich rozkład trwa ok. 3 miesiące. Podstawowy surowiec, czyli polihalit, jest na świecie znany i używany już od wielu lat, natomiast zwykle jest aplikowany w formie albo pylistej, albo krystalicznej, natomiast my dołożyliśmy do tego dodatkowy element ułatwiający polową aplikację. A przecież wiadomo, że zależy nam na tym, żeby aplikacja była prowadzona jak najbardziej ekologicznie, czyli na szerokich ścieżkach. Po to, żeby to robić, taki produkt trzeba zgranulować i my tym się zajmujemy – mówi Piotr Zarosiński, prezes GoudenKorell

Jakie prognozy na rynku nawozów?

Korzystając z rozległej wiedzy nabytej przez wiele lat pracy w nawozowej branży podpytujemy, co będzie z cenami nawozów na starcie wiosennego sezonu. Co stanie się z cenami azotu?

Gdybyśmy się cofnęli o rok, to właściwie za 4 dni rolnicy wyjeżdżali już w pole, bo tamten sezon zaczął się szybciej. Teraz mamy takie warunki pogodowe, że zakładam, iż aplikacja zacznie się zgodnie z prawem od początku marca lub kilka dni wcześniej. A do tego czasu jak widać polityka handlowa i sprzedażowa głównie naszych producentów, ale nie tylko, bo również firm, które importują towar jest widoczna i widać krokowe podwyżki. Jednorazowo nie są one bardzo duże, ale gdyby zliczyć od początku sezonu, to w sumie mamy już ponad 200 zł na azocie...Nie wchodząc w szczegóły myślę, że należy spodziewać się jeszcze kilku drobnych podwyżek cen nawozów azotowych – mówił prezes Zarosiński w wywiadzie udzielonym 11.02.26 r. na konferencji organizowanej przez Agrolok w Żninie.

Rynek potasu

Od doświadczonego nawozowca mogliśmy się także więcej dowiedzieć o tym co aktualnie dzieje się na rynku potasu.

– Z jednej strony widać ograniczenia wydobycia w Europie. Dobrze wiemy, kto poza Białorusią jest największym w Europie producentem tego składnika.... Ze względu na sankcje polscy producenci nawozów wieloskładnikowych musieli zmienić źródło dostaw i w tej chwili główne zakupy realizowane są właśnie z Kanady. Kupują oni potas od bardzo dużej firmy, która jest jego największym producentem na świecie. Jest to przykład tego, że w krótkim czasie można było zmienić dostawcę i kupując z innego kierunku dało się uzupełnić braki, więc myślę, że tego towaru nie zabraknie. Pozostaje oczywiście kwestia kosztów – mówi prezes GoudenKorrel

O tym, które nawozy pójdą do góry dowiadujemy się w dalszej części rozmowy przeprowadzonej przez dr Juliusza Urbana, eksperta ds. rynkowych top agrar Polska.

Wysłuchaj całego wywiadu z Piotrem Zarosińskim, prezesem GoudenKorrel:

Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urbanekspert ds. rynku zbóż top agrar Polska, doktor agronomii UP i absolwent MBA UE we Wrocławiu, wiele lat zarządzał skupem u dużego dystrybutora, był prezesem firmy przetwórstwa rzepaku, miał także własną firmę brokerską.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
17. luty 2026 19:01