Gaz drożeje, mocznik również
Eskalacja konfliktu w rejonie Zatoki Perskiej oraz odbudowa zapasów gazu w Europie przed sezonem grzewczym napędzają ceny surowca. Według danych Trading Economics ceny gazu TTF wzrosły w ciągu dwóch miesięcy o ponad 65 proc., przekraczając 70 euro/MWh. To najwyższy poziom od grudnia 2022 roku. Droższy jest również mocznik. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy jego cena wzrosła o ponad 20 proc., do około 440 dolarów za tonę.
Największe ryzyko podwyżek w listopadzie i grudniu
Rosnące ceny gazu i mocznika mogą przełożyć się także na krajowy rynek nawozów azotowych. W najbliższych tygodniach zmiany cen mogą być jednak ograniczone.
- Niemniej jednak w mojej ocenie jeszcze przez najbliższy miesiąc, półtora wahania cen tych nawozów prawdopodobnie pozostaną stosunkowo niewielkie, natomiast w listopadzie i w grudniu ryzyko podwyżek cen będzie się zwiększać - podaje Arkadiusz Zalewski.
Jednym z powodów może być niski import nawozów azotowych spoza Unii Europejskiej.
Import nawozów spoza UE mocno spadł
Z danych Komisji Europejskiej wynika, że od stycznia do lipca import nawozów azotowych do Polski z krajów spoza UE wyniósł zaledwie 88,9 tys. ton. Rok wcześniej było to aż 898,3 tys. ton, a dwa lata wcześniej 737 tys. ton.
Największym dostawcą była:
- Algieria, która odpowiadała za 51,7 proc. importu.
- Kolejne miejsca zajęły Egipt (23,6 proc.), Kazachstan (15,9 proc.) i Norwegia (6,8 proc.).
Zobacz więcej: Import nawozów do Polski spadł o 1,18 mln ton. Rosja straciła najwięcej
Nawozy fosforowe również pod presją
Presja na wzrost cen utrzymuje się także w przypadku nawozów fosforowych. Tempo podwyżek może jednak pozostać stosunkowo niewielkie. Powodem jest sytuacja na światowym rynku, przede wszystkim ograniczona podaż oraz wysokie ceny siarki, która jest ważnym komponentem wykorzystywanym przy przetwarzaniu minerałów fosforowych.
