StoryEditor

Nowe przepisy uderzą w rolników? Lista przestępstw środowiskowych będzie znacznie dłuższa

Podrzucone odpady, nawozy-podróbki, a nawet pobór wody mogą wkrótce oznaczać znacznie poważniejsze konsekwencje niż dotychczas. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje przepisy, które rozszerzą katalog przestępstw przeciwko środowisku i zaostrzą kary. W niektórych przypadkach grozić będzie nawet 10 lat więzienia oraz wielomilionowe sankcje finansowe. Co jeszcze może mieć znaczenie dla rolników?

16.06.2026., 15:00h

Nie każdy materiał wykorzystywany w gospodarstwie można wywozić na pola czy składować na własnym terenie. Jak przypomina Ministerstwo Klimatu i Środowiska, nielegalne pozbywanie się odpadów może skutkować wysokimi karami finansowymi, a w skrajnych przypadkach nawet odpowiedzialnością karną. Kluczowe znaczenie ma to, czy dana substancja jest traktowana jako nawóz, czy już jako odpad.

Najważniejsze zmiany z projektu ustawy o ochronie środowiska przez prawo karne

Co może zainteresować rolników?

Projekt nowelizacji Kodeksu karnego i kilkunastu innych ustaw ma wdrożyć unijną dyrektywę 2024/1203 dotyczącą ochrony środowiska poprzez prawo karne. Oznacza to znaczne zaostrzenie odpowiedzialności za działania szkodzące środowisku. Dla rolników szczególnie istotne są następujące propozycje.

  • Surowsze kary za nielegalne środki ochrony roślin

Projekt przewiduje odpowiedzialność karną za obrót oraz stosowanie środków ochrony roślin, które nie posiadają wymaganych zezwoleń unijnych. Dotyczy to również podróbek i imitacji środków ochrony roślin.

To ważna zmiana dla gospodarstw kupujących preparaty z niepewnych źródeł, np. od nieautoryzowanych sprzedawców. W przyszłości takie działania mogą skutkować nie tylko karami administracyjnymi, ale także odpowiedzialnością karną.

  • Walka z podrobionymi nawozami i produktami zagrażającymi środowisku

Nowelizacja Kodeksu karnego ma zaostrzać odpowiedzialność za wprowadzanie do obrotu produktów, których stosowanie na dużą skalę może stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt lub środowiska.

Przepisy mogą objąć m.in. fałszowane nawozy, preparaty chemiczne czy inne produkty rolne niespełniające wymagań jakościowych.

  • Kary za nielegalny pobór wody

Projekt przewiduje nowe przestępstwo polegające na poborze wód powierzchniowych lub podziemnych z naruszeniem przepisów, jeśli może to spowodować znaczną szkodę dla zasobów wodnych.

W praktyce oznacza to większe ryzyko odpowiedzialności karnej za nielegalne ujęcia wody lub pobór przekraczający posiadane pozwolenia.

  • Zaostrzenie przepisów dotyczących odpadów

Rozszerzony zostanie katalog przestępstw związanych z nielegalnym magazynowaniem, transportem i składowaniem odpadów.

Zmiany mają szczególne znaczenie dla właścicieli gruntów, którzy wynajmują hale, magazyny lub place. Państwo chce skuteczniej walczyć z procederem porzucania odpadów na terenach wiejskich.

  • Ochrona gatunków chronionych i siedlisk

Projekt przewiduje surowsze kary za niszczenie siedlisk chronionych gatunków, zabijanie chronionych zwierząt, płoszenie gatunków objętych ochroną, handel okazami gatunków chronionych.

Co istotne, odpowiedzialność może dotyczyć również niektórych działań popełnionych nieumyślnie.

Przeczytaj także: Nowe przepisy uderzą w gospodarstwa z fotowoltaiką? KRIR bije na alarm

  • Kary za nielegalne wylesianie

Nowe przepisy mają karać za wprowadzanie na rynek produktów pochodzących z nielegalnego wylesiania. To efekt wdrażania unijnych regulacji związanych z ochroną lasów i ograniczaniem degradacji środowiska.

  • Odpowiedzialność za poważne szkody środowiskowe

Nowelizacja przewiduje znacznie wyższe sankcje za działania skutkujące trwałym zniszczeniem ekosystemu, nieodwracalnymi zmianami środowiskowymi, długotrwałym skażeniem, śmiercią człowieka. W najpoważniejszych przypadkach kary mogą sięgać nawet 10 lat pozbawienia wolności.

  • Ogromne kary dla firm

Projekt przewiduje również zaostrzenie odpowiedzialności przedsiębiorstw. Podmioty zbiorowe będą mogły zostać ukarane sankcją od 10 tys. zł do nawet 200 mln zł lub do 5 proc. rocznego przychodu.

Może to mieć znaczenie dla dużych gospodarstw prowadzonych w formie spółek oraz przedsiębiorstw działających w sektorze rolno-spożywczym.

Nowe przepisy a zwierzęta

Projekt przewiduje zaostrzenie odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących gatunków chronionych. W praktyce chodzi przede wszystkim o dziko występujące gatunki objęte ochroną gatunkową, a nie o zwierzęta gospodarskie, takie jak bydło, świnie, owce czy drób. Karalne będzie nie tylko zabijanie lub niszczenie chronionych gatunków, ale także ich posiadanie, sprzedaż czy oferowanie do sprzedaży. Co istotne, odpowiedzialność może dotyczyć nawet pojedynczego okazu zwierzęcia, rośliny lub grzyba objętego ochroną gatunkową. Przepisy przewidują również możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności za nieumyślne naruszenie prawa.

To może mieć znaczenie dla rolników:

  • handel lub posiadanie chronionych ptaków, gadów czy płazów bez wymaganych zezwoleń,
  • niszczenie siedlisk gatunków objętych ochroną,
  • nielegalne pozyskiwanie chronionych roślin lub grzybów,
  • obrót okazami gatunków chronionych znalezionymi w naturze.

Natomiast przepis nie dotyczy zwykłej produkcji zwierzęcej, czyli chowu bydła, trzody chlewnej, drobiu, owiec czy kóz prowadzonych zgodnie z przepisami.

Ostateczny zakres odpowiedzialności będzie zależał od ostatecznego brzmienia ustawy oraz późniejszych interpretacji organów ścigania i sądów.

Dlaczego zmiany są tak istotne?

Unia Europejska uznała przestępczość środowiskową za jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa i klimatu. Nowe przepisy mają ujednolicić odpowiedzialność karną we wszystkich państwach UE i utrudnić przenoszenie nielegalnej działalności do krajów z łagodniejszymi sankcjami.

Dla rolników oznacza to przede wszystkim większą odpowiedzialność za legalność stosowanych środków produkcji, gospodarowanie odpadami, korzystanie z zasobów wodnych oraz ochronę środowiska na terenach gospodarstw. W wielu przypadkach działania, które dotychczas kończyły się mandatem lub karą administracyjną, mogą w przyszłości zostać uznane za przestępstwo.

Nawóz czy odpad? To zasadnicza różnica

Nie każdy materiał poprawiający właściwości gleby można traktować jak nawóz. Kluczowe znaczenie ma jego status prawny. Jeśli substancja zostanie uznana za odpad, obowiązują wobec niej przepisy dotyczące magazynowania, transportu i zagospodarowania odpadów.

W praktyce oznacza to, że nawet produkty zawierające składniki odżywcze dla roślin mogą zostać zakwestionowane przez organy kontrolne, jeśli ich pochodzenie lub sposób wykorzystania nie spełniają wymagań prawa. Dlatego rolnicy powinni zachowywać dokumenty potwierdzające legalne pochodzenie materiałów stosowanych na polach oraz ostrożnie podchodzić do ofert dotyczących tanich substancji niewiadomego pochodzenia.

Przeczytaj także: Styropian w gospodarstwie rolnym – rolnicy powinni znać te zasady!

Szczególną uwagę warto zwracać również na przypadki nielegalnego porzucania odpadów na gruntach rolnych. Jeżeli nie uda się ustalić sprawcy, obowiązek usunięcia odpadów może obciążyć właściciela nieruchomości, co często wiąże się z wysokimi kosztami, pisaliśmy o tym w artykule: Śmieci na polu to nie tylko problem Anglii. W Polsce za ich usunięcie często płaci rolnikMinisterstwo Klimatu i Środowiska ostrzega przed wykorzystywaniem na gruntach substancji pochodzących m.in. z nielegalnego źródła lub niewłaściwie zagospodarowywanych.

Źródło: Projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, Ustawa o odpadach, Kodeks karny, gov.pl

fot. Canva AI

Angelika Drygas
Autor Artykułu:Angelika Drygas

Angelika Drygas – redaktorka specjalizująca się w tematyce społecznej, ze szczególnym uwzględnieniem spraw dotyczących obszarów wiejskich. W centrum jej zainteresowań znajdują się ludzie mieszkający na wsi – zwłaszcza sytuacja kobiet i dzieci oraz ich pozycja wobec prawa i instytucji państwowych.
W swoich tekstach porusza zagadnienia związane z ubezpieczeniami społecznymi, KRUS-em, prawem, ważnymi programami wsparcia i dofinansowaniami, a także działalnością kół gospodyń wiejskich i tematami ekologicznymi. Od czterech lat aktywnie działa w branży rolnej, analizując przepisy, projekty ustaw i rozporządzenia, ale również opierając się na rozmowach z bohaterami reportaży i pracy w terenie. Najczęściej publikuje na łamach topagrar.pl (Top Agrar) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy).
Poza pisaniem artykułów prowadzi podcasty – bo, jak sama podkreśla, nic nie zastąpi rozmowy z żywym człowiekiem i poznawania historii, które stoją za przepisami i liczbami.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
16. czerwiec 2026 16:00