Mikroelementy są niezbędne jesienią
Ile mikroelementów powinienem zastosować w rzepaku jesienią?
Bardzo ważny jesienią jest bor, który jako składnik ścian komórkowych odpowiada za prawidłowy wzrost wszystkich organów. Jego niedobory najszybciej widoczne są na korzeniu. Zbrązowienie na jego przekroju oznacza niedobór składnika, który należy szybko podać.
Silny niedobór to czerwieniejące młode liście, a to oznacza, że rośliny nie rozwijają się już poprawnie i prawdopodobnie wystąpi spadek plonu. Jesienią jednorazowo warto podać 150 g/ha boru, co zaspokaja zapotrzebowanie rzepaku na ten składnik w tym okresie wegetacji (pobranie B do 4–6 liści wynosi 150 g/ha).
Zobacz także: Pchełka rzepakowa pod kontrolą? Jest czasowe zezwolenie do 13 grudnia
Warto docenić także rolę manganu i uwzględnić go w nawożeniu. Wpływa on bowiem podobnie jak fosfor na prawidłowy wzrost korzeni (ważne w trudnych warunkach glebowych). Ponadto mangan działa toksycznie na niektóre patogeny glebowe, co dodatkowo wpływa pozytywnie na kondycję korzenia.
Polecane przez producentów nawozów dawki manganu do zastosowania jesienią są wystarczające do zaopatrzenia w ten składnik (150–200 g/ha Mn, pobranie 200 g/ha do 6 liści). Pozostałe mikroelementy, takie jak żelazo, miedź i cynk są najważniejsze dopiero podczas zawiązywania łuszczyn, ale można podać je już jesienią.
Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 9/2026
czytaj więcej
