StoryEditor

Paleta produktów Innvigo powiększa się

Dni Pola w miejscowości Łężce w woj. opolskim były okazją do przedstawienia nowości w portfolio Innvigo. Firma zaprezentowała nowości m.in. w zbożach, ale nie zabrakło też technologii dedykowanych kukurydzy, rzepakowi czy burakom cukrowym.
23.06.2023., 14:06h
– W naszej ofercie posiadamy 64 unikalne produkty. Na nich z powodzeniem można oprzeć całą ochronę roślin w zbożach, kukurydzy czy rzepaku – mówił Krzysztof Golec, wiceprezes Innvigo podczas konferencji 20 czerwca, w przeddzień imprezy polowej. Firma jednak nie skupia się tylko na rynku polskim, ale mocno stawia na rynki zagraniczne. Obecna jest już w 20 krajach. W Polsce sprzedaż to 63%, a zagranica to 37% obrotów firmy. Największym rynkiem poza naszym krajem jest Rumunia, gdzie Innvigo posiada 51 zarejestrowanych preparatów. To daje jej 3 miejsce pod tym względem po firmie Syngenta i Bayer. Zeszłoroczna sprzedaż netto firmy wyniosła prawie 555 mln zł. Rynkiem, w którym firma pokłada duże nadzieje jest Ukraina, która mimo wojny jest dobrym miejscem dla biznesu.


Krzysztof Golec, wiceprezes Innvigo


Adam Ciaś, nowy prezes Innvigo

Nowości zbożowe

– W tym roku wprowadzamy na rynek dwa nowe, kompleksowe herbicydy zbożowe do zastosowania jesienią. Warto pamiętać, że to zabieg jesienny jest kluczowy, jeśli chodzi o skuteczność walki z chwastami w zbożach, szczególnie tymi uciążliwymi, jak miotła, chaber czy maki – mówił Marcin Bystroński. Podkreślił, że łagodne zimy sprzyjają rozwojowi chwastów, a zabieg wykonywany wiosną może sobie nie poradzić, jeśli wyrosną one za bardzo. Dlatego też do odchwaszczania jesiennego poleca m.in. preparat Cezaro zawierający flufenacet, diflufenikan i florasulam. Preparat zwalcza jedno- i dwuliścienne chwasty na polach, gdzie np. miotła nie jest dominująca (podziała na nią flufenacet oraz uzupełniająco diflufenikan). Zarejestrowana dawka to 0,4 l/ha w fazie BBCH 11–25, jednak polecany jest do zastosowania w fazie 2–3 liści, w każdym gatunku ozimym zbóż.


Marcin Bystroński, odpowiedzialny za preparaty zbożowe i kukurydziane w Innvigo

Drugą nowością w herbicydach jesiennych jest preparat Trivino, który charakteryzuje się 3 mechanizmami działania na miotłę. W składzie ma flufenacet, diflufenikan i penoksulam. Na razie ma rejestracje w pszenicy i pszenżycie ozimym. Polecany jest na stanowiska, gdzie miotła jest już większym problemem, w dawce 0,3–0,4 l/ha.
– W tym przypadku uzupełnienia w zwalczaniu będą wymagać przytulia, chaber i maki, jeśli są problemem na danym polu. Polecamy do tego nasz preparat Rassel zawierający florasulam w dawce 0,05 l/ha – mówił Marcin Bystroński.

Zaprawa zbożowa

– Łącznie posiadamy już 4 zaprawy nasienne w naszej palecie, a najnowszą z nich jest Gamelan. Zawiera najlepszy na ten moment triazol, czyli protiokonazol. Jego zaletą jest to, że jest to substancja działająca powierzchniowo i układowo, dzięki czemu zwalcza choroby rozwijające się nie tylko na ziarniaku, ale też w jego wnętrzu – mówił Jacek Dorna. Zwalczać ma zatem takie choroby jak śniecie czy głownie, a poza tym zgorzel siewek czy pleśń śniegową. Produkt ma rejestrację w zbożach jesiennych oprócz jęczmienia.
– Podczas zaprawiania warto pomyśleć też o nawozie donasiennym, np. produkcie Startavit, który zawiera miedź, cynk, bor, mangan, molibden i żelazo. Ma on również właściwości barwiące ziarniaki podczas zaprawiania.


Jacek Dorna mówił o zaprawach nasiennych.

Rzepak pilnowany od jesieni
Nowością w ofercie Innvigo jest fungicyd rzepaczany z funkcją regulatora wzrostu Durango. Zawiera on sprawdzoną już na naszym rynku mieszaninę paklobutrazolu i difenokonazolu. Pierwszy z nich reguluje pokrój roślin, a drugi działa grzybobójczo.
– Jesienią w rzepaku trzeba zwrócić szczególną uwagę na 2 choroby: suchą zgniliznę i czerń krzyżowych. Choroby mogą poważnie zagrozić roślinom, więc trzeba je ograniczać już na tym etapie wegetacji – mówił Michał Filipowski. Podkreślił, że jesienne zwalczanie chorób to najlepszy moment na regulację rzepaku. Polecał zastosowanie nowego preparatu w fazie 4–6 liści, bo właśnie od fazy 4. liścia rzepak zaczyna rosnąć w górę. Ograniczenie tego wzrostu powoduje jednocześnie lepszy rozwój korzenia, co ma znaczenie wiosną podczas okresowych niedoborów wody. Durango zalecany jest jesienią w dawce 0,3 l/ha, ale też wiosną w dawce 0,35 l/ha.

Ochrona zbóż
Nie jest tajemnicą, że wiele programów ochronnych w zbożach przed chorobami zawiera tebukonazol. to bardzo popularna substancja, która niestety jest na liście do usunięcia. Innvigo w ofercie posiada preparaty ją zawierające, ale już zapowiada, że będzie w stanie go zastąpić. Na rynku ma pojawić się nowy fungicyd zawierający azoksystrobinę i protiokonazol.

Co na polu?
Pole pokazowe w Łężcach prezentowało programy ochrony najważniejszych upraw, jak zbóż, kukurydzy czy rzepaku, ale też buraków, soi czy słonecznika. Skuteczność poszczególnych rozwiązań można było ocenić w porównaniu z kontrolą, na której nie stosowano zabiegów. To dawało obraz, jak skuteczne są dane preparaty i czy wymagana jest po nich jeszcze jakaś korekta, w przypadku np. herbicydów.

 

 

jd, fot. Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

redaktor top agrar Polska, specjalista w zakresie uprawy roślin.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. marzec 2024 03:38