StoryEditor

ASF zostanie z nami na lata - czy taka przyszłość czeka rolników?

Jeśli afrykański pomór świń (ASF) rozleje się na dużym obszarze w populacji dzików – a tak już się stało – to się go nie pozbędziemy tak szybko. O ile kiedykolwiek – mówi w rozmowie z nami prof. Zygmunt Pejsak z UCMW UJ-UR w Krakowie.
29.01.2020., 14:01h

Dlaczego nie radzimy sobie w walce z ASF?
prof. Zygmunt Pejsak: Pomór jest chorobą, która wystąpiła w tej części Europy po raz pierwszy w historii. Nikt nie wiedział, jak do tego tematu podejść, a doświadczenia Hiszpanii i Portugalii, które przez 30 lat walczyły z ASF nie pasowały do tego, co działo i nadal dzieje się w Polsce i w Europie.

A co powinniśmy byli zrobić inaczej?
prof. Zygmunt Pejsak: Kiedy choroba występowała w Rosji i na Białorusi, powinniśmy byli odstrzelić maksymalnie dużo dzików 30–50 km wzdłuż całej wschodniej granicy i utworzyć już wtedy tzw. strefę WAMTA. Oczyścić przedpole. Dziś robią to Niemcy i Francuzi. Gdybyśmy tak zrobili, to pierwszy dzik, który przyszedł do nas z Białorusi, miałby mniejsze szanse zakazić inne dziki, bo w tej strefie  byłoby ich zdecydowanie mniej. Niemniej wydaje mi się, że tylko opóźnilibyśmy w czasie wystąpienie ASF w Polsce. Podobnie, mimo że jesteśmy 6 lat do przodu, Niemcy mają małe szanse, by skutecznie , długoterminowo obronić się przed ASF. Pamiętajmy, że na duże odległości wirus przenoszony jest przez ludzi.

O tym jak należy postępować dziś i czy jesteśmy w stanie obronić krajową produkcję świń przed ASF przeczytacie w obszernym wywiadzie z profesorem Pejsakiem w lutowym wydaniu dodatku specjalnego „top świnie” na str. 4.

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 00:49