StoryEditor

Co musi mieć buhaj wart ponad milion złotych? Angus z Australii pobił rekord

Na aukcji Millah Murrah w Australii za buhaja rasy Angus zapłacono 420 tys. dolarów australijskich, czyli ponad milion złotych. Wyatt W50 pobił rekord krajowego bydła mięsnego, ale kupujący inwestują tu nie tylko w wyjątkowe zwierzę. O jego wartości decyduje genetyka, która może pracować w hodowli przez lata.

11.09.2026., 18:00h

Rekord za byka pobity

Byk został sprzedany jako zaledwie czwarta partia podczas corocznej aukcji w pobliżu Bathurst. Licytacja szybko nabrała tempa, a ostateczna cena przebiła dotychczasowy rekord dla buhaja wszystkich ras wynoszący 360 tys. dolarów australijskich.

To również więcej niż 400 tys. dolarów australijskich, które w 2022 roku zapłacono za jałówkę rasy Wagyu. Tym samym Wyatt W50 ustanowił nowy rekord dla australijskiego bydła mięsnego.

Rekordowy buhaj pochodzi z hodowli Millah Murrah należącej do rodziny Thompsonów. Jego sprzedaż była dla hodowców szczególnie emocjonująca, ponieważ zwierzę otrzymało imię na cześć zmarłego ojca głównego reproduktora, Rossa Thompsona.

Jak przyznał Thompson, przed aukcją zastanawiał się nawet, czy sprzedaż tak wyjątkowego buhaja jest właściwą decyzją.

– Był po prostu wyjątkowy i niezwykle trudno było znaleźć w nim jakieś wady. Ogólnie rzecz biorąc, uważałem go za najlepszego byka, jakiego kiedykolwiek wystawiliśmy na aukcji – powiedział, cytowany przez ABC News.

Kto jest nowym właścicielem? 

Nowym właścicielem Wyatta W50 została firma Gundungarra Angus z Moss Vale w regionie Southern Highlands w Nowej Południowej Walii. Dla nabywcy wartość buhaja nie ogranicza się jednak do samego zwierzęcia. Kluczowa jest jego genetyka i możliwość wykorzystania jej w dalszej hodowli.

Według Rossa Thompsona Wyatt W50 łączy cechy szczególnie poszukiwane przez hodowców bydła. Wśród nich wymienia się łatwość wycieleń, wysokie przyrosty masy ciała oraz wszechstronny i zróżnicowany rodowód.

Millah Murrah zachowała 20 proc. udziałów w buhaju. Hodowla będzie również współpracowała z Gundungarra Angus przy wykorzystaniu potencjału reprodukcyjnego zwierzęcia.

Nasienie rekordowego buhaja - odbiory także w Kanadzie i USA

Zainteresowanie genetyką Wyatta W50 pojawiło się już nie tylko w Australii. Jak informuje ABC News, potencjalnym odbiorcom jego nasienia przyglądają się również hodowcy z Kanady i USA.

Thompson ocenia, że przychody ze sprzedaży nasienia takiego buhaja mogą sięgnąć siedmiocyfrowej kwoty. Hodowcy już zabezpieczyli również materiał genetyczny – w zbiorniku znajduje się około 250 jednostek nasienia.

To istotne także ze względu na ryzyko związane z utrzymywaniem zwierzęcia o tak wysokiej wartości. Zabezpieczenie nasienia pozwala zachować jego genetykę nawet w przypadku nieprzewidzianej śmierci buhaja.

Rekordowy sezon i obawy o rynek

Wysoka cena Wyatta W50 jest tym bardziej interesująca, że przed sezonem sprzedaży buhajów w 2026 roku pojawiały się obawy o sytuację na rynku. Po masowej wyprzedaży bydła w dotkniętej suszą północnej części Nowej Południowej Walii spodziewano się trudniejszego sezonu aukcyjnego.

Rekordowa transakcja pokazuje jednak, że najwyższej klasy materiał hodowlany pozostaje bardzo wysoko wyceniany.

W lutym tego roku kolejny buhaj Angus, Granite Ridge Velocity V42, został sprzedany w Australii Południowej za 235 tys. dolarów australijskich, ustanawiając rekord w tym stanie. Cena Wyatta W50 jest jednak niemal dwukrotnie wyższa.

Nie oznacza to oczywiście, że ceny z aukcji elitarnych buhajów są odzwierciedleniem całego rynku. Jak podkreślają hodowcy, 420 tys. dolarów zapłacono za wyjątkowego osobnika o szczególnie pożądanych cechach genetycznych, a nie za przeciętnego buhaja Angus.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. abc.net.au

Justyna Czupryniak
Autor Artykułu:Justyna Czupryniak
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
11. wrzesień 2026 18:02