StoryEditor

Porodówka na medal

Postawili na produkcję prosiąt, skorzystali z PROW, zaangażowali się bez reszty w to przedsięwzięcie. Sprawdzamy, jak funkcjonują po roku działalności.
24.09.2019., 15:09h

Dokładnie rok temu byliśmy w tym miejscu, w nowej chlewni na Podkarpaciu, należącej do młodego i pełnego werwy małżeństwa – Katarzyny i Mateusza Rabełów. Nowoczesny budynek był świeżo zasiedlony loszkami. Wracamy tutaj specjalnie dla Was, by sprawdzić, jak radzą sobie nie tylko z produkcją, ale też na rynku.


Organizacja pracy

Stado 90 loszek Topigs Norsvin zostało podzielone na 7 grup po 12 zwierząt. Produkcja odbywa się w rytmie 3-tygodniowym.
– W sumie zainseminowaliśmy do tej pory 240 loch, z czego odebraliśmy 228 porodów. Daje to współczynnik wyprosień na poziomie 95% – mówi rolnik. – To całkiem dobry wynik, jak na nowicjuszy w branży, którzy od roku zajmują się produkcją na własny rachunek – dodaje z uśmiechem.

Do inseminacji przygotowywanych jest po 14–13 samic co 3 tyg., z czego na porodówkę wchodzi po 12 loch. W Pantalowicach średnio rodzi się 14,9 prosiąt od lochy, z czego odsadzanych jest 13,8. Rabełowie zgodnie twierdzą, że każdą sytuację w chlewni da się czymś wytłumaczyć, dlatego skrupulatnie zbierają dane z produkcji.
– Ważymy wszystkie świnie zaraz po urodzeniu. Później kontrolujemy ich masę ciała co tydzień. Chcemy mieć jak najwięcej informacji o zwierzętach – tłumaczy Katarzyna. Noworodki ważą tutaj 1,4–1,5 kg, z kolei średnia masa odsadzeniowa w 28. dobie życia wynosi 7,5 kg. Małżeństwo przyznaje, że nie zawsze jednak udaje się uzyskiwać takie wyniki.

Rabełowie dysponują partiami do 200 prosiąt co 3 tygodnie. Ich klienci są rozlokowani nie tylko na Podkarpaciu, ale też w województwie świętokrzyskim oraz na Mazowszu. Przyznają, że wielu klientów jest zainteresowanych współpracą pod warunkiem dostarczenia 300–400 szt. Dlatego też już dziś coraz poważniej myślą o rozwoju.
– Chcielibyśmy powiększyć produkcję o co najmniej kolejne 100 loch – snują wspólne plany.

Chcesz poznać szczegóły produkcji prosiąt w tej chlewni? Zapraszamy do lektury październikowego wydania „top świnie".

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 17:41