StoryEditor

Precyzja nawożenia to niższe koszty produkcji

Chcesz obniżyć koszty produkcji roślinnej? Zdaniem Artura Szymczaka z firmy Kuhn - Maszyny Rolnicze, nowoczesna technika nawożenia przez precyzję zapewnia mniejsze wydatki na nawozy i środki ochrony roślin.
19.11.2016., 02:11h

Dokładność rozsiewania nawozów mineralnych istotnie wpływa na opłacalność produkcji roślinnej. Równa dawka na całej szerokości to podstawa precyzyjnego nawożenia – mówił nam dziś Artur Szymczak, Dyrektor Zarządzający w firmie Kuhn – Maszyny Rolnicze. Jego zdaniem, nie warto marnować drogiego nawozu na obszarach o mniejszym potencjale, dlatego wykorzystanie map pola i systemu GPS ISOBUS istotnie przyczynia się do wspomnianych oszczędności.

Jako przykład nasz prelegent przedstawił opracowany przez firmę Kuhn system dozowania granul CDA, który odpowiada za utrzymanie stałego natężenia przepływu nawozu niezależnie od zmian dawki wysiewu. Ważny jest kształt wylotów nawozowych. – Dużą rolę w uzyskiwaniu równomiernego rozsiewu odgrywa budowa tarcz wysiewających i wsparcie producenta w postaci serwisu nawozowego – dodaje. Zaawansowane systemy elektronicznie przejmują na siebie część zadań traktorzysty i automatycznie otwierają lub zamykają zasuwy dna zbiornika we właściwym momencie. Rozwiązanie to sprawdza się w pracy na uwrociach. Nowoczesne rozsiewacze nawozów naszpikowane są elektroniką, która pomaga w utrzymaniu stałych parametrów pracy dzięki elektronicznej wadze i automatycznej kalibracji wysiewu. 

Uzyskanie równej dawki wysiewu na całej szerokości nie jest łatwe, szczególnie na polach w kształcie klina. Tu pomocny jest system Varispread Dynamic, korzystający z lokalizacji GPS, dzięki czemu możliwa jest bezstopniowa zmiana szerokości roboczej i dawki. Nowoczesne układy pozwalają dostosować aktualny poziom nawożenia, np. azotowego, do map nawozowych lub wskazań czujnika N-Sensor. 

 

Komunikacja maszyny z traktorem umożliwia automatyczną pracę na polu, wykorzystując dokumentację i ustawienia rozsiewacza przesyłane z biura gospodarstwa. To ważny element w strategii nowoczesnego nawożenia – zaznacza Artur Szymczak.

Jan Beba
Autor Artykułu:Jan Beba

Jan Beba - dziennikarz specjalizujący się w technice rolniczej, energii odnawialnej i budownictwie. Od 13 lat związany z redakcją top agrar Polska, od dwóch na stanowisku zastępcy redaktor naczelnej. Pracę dziennikarza łączy z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w woj. wielkopolskim. Jest inicjatorem i autorem dziesiątek testów ciągników i maszyn rolniczych, artykułów poradnikowych, reportaży i komentarzy publikowanych na łamach top agrar Polska oraz topagrar.pl. Celem realizowanych testów maszyn rolniczych jest porównywanie technologii, funkcjonalności i ergonomii pracy. Autor w szczególności stawia na praktyczne ujęcie realizowanych testów, nierzadko łączonych z profesjonalnymi doświadczeniami polowymi, np. w siewie międzyplonów czy kukurydzy integrującymi technologie rolnictwa 4.0. W pracy badawczej regularnie korzysta ze wsparcia kadry naukowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ważnym elementem przygotowywanych publikacji jest również analiza kosztów pracy maszyn i urządzeń w gospodarstwie. Pasją autora jest energetyka odnawialna, ze szczególnym uwzględnieniem biogazu. W relacjach z licznych reportaży z polskich i europejskich gospodarstw oraz konferencji prezentuje najlepsze praktyki wdrażania tej technologii w praktyce. Od wielu lat współorganizuje wiodące w kraju konferencje o tematyce rolniczej, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, Forum Mleko, Seminarium OZE czy pokazy maszyn rolniczych z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 18:14