StoryEditor

Międzyplon trzeba siać wcześnie. Na suche stanowiska nie każdy gatunek się nada

Międzyplon ścierniskowy trzeba wysiać wcześnie, bo z każdym dniem warunki mogą być trudniejsze. Na suchych stanowiskach nie każda mieszanka się sprawdzi, część gatunków znosi niedobór wody lepiej, a część wymaga więcej wilgoci do startu.

11.07.2026., 08:00h

Nie czekać z siewem międzyplonu

Żeby międzyplon, szczególnie ścierniskowy, spełnił swoje zadanie, musi być wysiany wcześnie, nawet jeśli jest sucho. Dlatego też warto w nim uwzględnić gatunki już wspomniane, które takie warunki tolerują (len, ramtil, seradela). Na suche stanowiska niekoniecznie nadają się koniczyny czy wyka.

Zobacz także: Najpierw obornik, potem wapno. Ile przerwy między zabiegami?

Można rozważyć jeszcze takie gatunki, jak wspomniana kapusta abisyńska, czy słonecznik, ale należy ich unikać w płodozmianach z rzepakiem, bo są podatne na zgniliznę twardzikową.

Słonecznik ma niewielkie wymagania glebowe i tworzy korzeń sięgający nawet 3 m, więc radzi sobie całkiem dobrze z niedoborami wody. Często występuje w mieszankach firmowych wraz z np. strączkowymi, dla których może stanowić podporę (groch, wyka).

image

25 tys. zł kosztów na hektar i 60 ha ziemniaka frytkowego. Jak to się opłaca?

Warto pamiętać, że w kontekście oszczędzania wody ważna jest wielkość nasion gatunków międzyplonowych. Bobowate grubonasienne wymagają dość dużo wody do kiełkowania w stosunku do swojej masy – ok. 150%. Jeżeli rozpatrujemy ten stosunek, więcej wymaga np. rzepak, ale to ze względu na dużą zawartość tłuszczu w nasionach. Ilościowo jednak będzie to mniej niż w bobowatych.

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
11. lipiec 2026 09:01