StoryEditor

20 albo 30 lat to nie wszystko. Kiedy rolnik zasiedzi grunt?

Sam upływ 20 albo 30 lat nie wystarczy, by rolnik przejął grunt przez zasiedzenie. Kluczowy jest jeszcze sposób władania nieruchomością, dobra lub zła wiara oraz to, czy posiadanie miało charakter samoistny.

11.05.2026., 17:00h

Rolnik, który od lat użytkuje cudzą ziemię, nie zawsze jest bez szans na przejęcie jej na własność. Sam upływ 20 albo 30 lat nie przesądza jednak o zasiedzeniu. Znaczenie ma to, czy faktycznie władał gruntem jak właściciel, w jakiej był wierze i czy spełnił warunki wymagane przez prawo. Sprawdzamy, kiedy zasiedzenie jest możliwe i co trzeba wykazać przed sądem.

Zasiedzenie występuje wtedy, gdy na przykład rolnik przez wiele lat uprawiał ziemię przypadkowo na działce innej niż swoja, nabył nieruchomość od osoby nieuprawnionej, kupił ziemię bez potwierdzenia notarialnego, omyłkowo uprawiał część ziemi, która nie należała do niego, bo był przekonany, że linia graniczna przebiega w innym miejscu, czy mieszka w gospodarstwie po rodzicach i żaden inny spadkobierca nie upomniał się o swoje prawa.

Zasiedzenie gruntu przez rolnika

To tylko przykładowe sytuacje, które mogą zaistnieć w kontekście zasiedzenia.

Art. 172 kodeksu cywilnego reguluje tę kwestię: – Posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

Zasiedzenie gruntu – w dobrej i złej wierze

Warunkiem jest jednak nieprzerwane samoistne posiadanie nieruchomości, którą rolnik zasiaduje. Oznacza to, że należy nią władać w taki sam sposób, w jaki włada swoją nieruchomością właściciel. Jak to się objawia? Poprzez dbanie o ziemię, wykonywanie remontów, zbieranie plonów, opłacanie podatków. Samoistne posiadanie musi trwać co najmniej 20 lat – wtedy dojdzie do zasiedzenia w dobrej wierze, czyli w sytuacji, gdy rolnik był przekonany o tym, że nabył prawo własności. Posiadanie nieruchomości w złej wierze (czyli ze świadomością tego, że nie jest ona jego własnością) może też doprowadzić do zasiedzenia – warunkiem jest nieprzerwane samoistne posiadanie co najmniej przez okres 30 lat.

Przeczytaj także: Przymrozki i grad zniszczyły uprawy? Zgłoś straty i złóż wniosek!

Aby zasiedzenie odbyło się zgodnie z literą prawa, należy złożyć do sądu rejonowego wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. Przy czym warto się zorientować, czy zasiedzenie nie biegnie wobec naszej nieruchomości. 

Czy można przenieść czas zasiedzenia na inną osobę?

Podczas biegu zasiedzenia może nastąpić przeniesienie posiadania, a obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika: – Jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza – art. 176 Kodeksu cywilnego.

Źródło: samorzad.gov.pl

fot. Sierszeńska

Angelika Drygas
Autor Artykułu:Angelika Drygas

Angelika Drygas – redaktorka specjalizująca się w tematyce społecznej, ze szczególnym uwzględnieniem spraw dotyczących obszarów wiejskich. W centrum jej zainteresowań znajdują się ludzie mieszkający na wsi – zwłaszcza sytuacja kobiet i dzieci oraz ich pozycja wobec prawa i instytucji państwowych.
W swoich tekstach porusza zagadnienia związane z ubezpieczeniami społecznymi, KRUS-em, prawem, ważnymi programami wsparcia i dofinansowaniami, a także działalnością kół gospodyń wiejskich i tematami ekologicznymi. Od czterech lat aktywnie działa w branży rolnej, analizując przepisy, projekty ustaw i rozporządzenia, ale również opierając się na rozmowach z bohaterami reportaży i pracy w terenie. Najczęściej publikuje na łamach topagrar.pl (Top Agrar) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy).
Poza pisaniem artykułów prowadzi podcasty – bo, jak sama podkreśla, nic nie zastąpi rozmowy z żywym człowiekiem i poznawania historii, które stoją za przepisami i liczbami.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
11. maj 2026 18:01