Podczas Krajowych Dni Pola wyłoniono laureatów Towarowej Gry Giełdowej. Rozmawiałam na ten temat z Szymonem Migoniem, prezesem Związku Młodzieży Wiejskiej.
Czym jest Towarowa Gra Giełdowa?
Towarowa Gra Giełdowa to inicjatywa edukacyjna skierowana do uczniów, studentów, młodych ekonomistów oraz osób zainteresowanych rynkiem rolnym. Jej celem jest pokazanie, jak w praktyce funkcjonuje handel płodami rolnymi, w jaki sposób podejmowane są decyzje inwestycyjne oraz jak na ceny wpływają czynniki polityczne, gospodarcze i geopolityczne.
Jak podkreśla Szymon Migoń, prezes Związku Młodzieży Wiejskiej, projekt ma nie tylko wymiar konkursowy, ale również edukacyjny.
- Towarowa Gra Giełdowa to innowacyjny projekt, innowacyjne wydarzenie, inicjatywa, która skupia się na tym, żeby rolnikom, ale też po prostu uczniom, studentom, młodym ekonomistom przybliżyć to, jak działają rynki rolne na giełdzie – mówi Migoń.
Uczestnicy inwestowali wirtualne środki
Przez dwa miesiące uczestnicy korzystali ze specjalnie przygotowanej platformy, na której otrzymali do dyspozycji wirtualne 50 tys. zł. Tę kwotę mogli przeznaczać na inwestowanie w wybrane płody rolne, analizując zmieniającą się sytuację rynkową.
Do finału krajowego zakwalifikowali się najlepsi. Ostateczny etap rywalizacji odbył się w Starym Lubiejewie i miał formę symulacji rynkowej.
- Młodzież przez dwa miesiące miała okazję na specjalnej, dedykowanej platformie grać. Mieli wydzieloną, wirtualną kwotę 50 tysięcy. To 50 tysięcy mogli inwestować w wybrane płody rolne – wyjaśnia prezes ZMW.
O zwycięstwie decydował właściwy moment sprzedaży
Jak zaznacza Szymon Migoń, w konkursie nie chodziło wyłącznie o osiągnięcie najwyższego zysku w prostym rozumieniu. Kluczowe było podejmowanie trafnych decyzji w odpowiednim momencie, przy uwzględnieniu warunków zasymulowanego rynku.
- To, kto najlepiej sprzedał w najlepszym momencie, ten osiągnął najlepszy wynik – podkreśla.
Na przebieg symulacji wpływały różne czynniki, m.in. klimatyczne i geopolityczne, które oddziaływały na ceny płodów rolnych. Uczestnicy musieli więc nie tylko obserwować notowania, ale również odpowiednio reagować na zmieniające się warunki.
Ponad 800 uczestników w pierwszej edycji
Organizatorzy nie ukrywają, że projekt spotkał się z dużym zainteresowaniem. W pierwszej edycji udział wzięło ponad 800 uczestników. W rywalizacji uczestniczyły zarówno zespoły uczniowskie, jak i studenckie.
- Wydaje mi się, że już w pierwszej edycji osiągnęliśmy spektakularny wynik, ponad 800 uczestników, strefa wiedzy, kilkadziesiąt zespołów studenckich, ponad 100 zespołów uczniowskich – zaznacza Migoń.
Jak dodaje, gra zyskała popularność nie tylko w szkołach rolniczych, ale także na uczelniach wyższych, gdzie do udziału zgłosili się również studenci kierunków ekonomicznych.
Organizatorzy chcą kontynuować projekt
Związek Młodzieży Wiejskiej zapowiada, że Towarowa Gra Giełdowa ma szansę stać się wydarzeniem cyklicznym. Wszystko zależy jednak od dalszego wsparcia partnerów i możliwości organizacyjnych.
- Zdecydowanie chcielibyśmy to kontynuować, także liczymy na to, że partnerzy nadal będą nas wspierać, że pozyskamy nowych partnerów i że to wydarzenie będzie wydarzeniem cyklicznym – mówi prezes ZMW.
