Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Holandia: Rolnicy znów zablokują drogi ciągnikami?

Obrazek

Bez przełomu zakończyła się pierwsza runda negocjacji między rolnikami a rządem premiera Marka Rutte w sprawie założeń nowej polityki azotowej. Czy to oznacza nową odsłonę protestu rolników w Holandii?

Karol Pomeranek10 sierpnia 2022, 19:56

Przypomnijmy, wiosną rząd holenderski przedstawił cele i strategie dotyczące zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska azotem.

Rolnicy nie zgadzają się na traktowanie ich jako obywateli drugiej kategorii

Do 2030 r. planuje w związku z tym drastycznie o graniczyć hodowlę zwierząt w tym kraju. Aż o 30%. Po tej zapowiedzi około 40 tys. rolników swoimi ciągnikami wyjechało na ulice miast, miasteczek i stolic regionów, by zaprotestować w ten sposób przeciwko rządowej polityce (czytaj TUTAJ). Protestujący uważają, że są nierówno traktowani i postrzegani jako truciciele. Wskazują że inna branże również przyczyniają się do emisji zanieczyszczeń szkodliwych dla środowiska, ale to właśnie na rolnikach wiesza się psy i na nich nakłada się największe ograniczenia.

Negocjacje między rządem a farmerami bez przełomu

Z głównym negocjatorem strony rządowej Johanem Remkesem i częścią gabinetu, z premierem Markiem Rutte na czele, tamtejsi rolnicy rozmawiali w piątek. Pierwsze komentarze po nie napawają jednak optymizmem, choć Remkes w jednym z wywiadów stwierdził, że rozmowom towarzyszyła „niezwykle konstruktywna atmosfera”.


W nieco bardziej sceptycznym tonie wypowiadali się przedstawiciele Holenderskiego Związku Rolników, reprezentujący osiem tamtejszych organizacji zawodowych. Ich zdaniem, propozycja rządu była bardzo zła.

FDF zapowiada eskalacje strajku rolników w Holandii

Co więcej, rolnicy zrzeszeni w Farmers Defense Force zapowiedzieli nawet eskalację protestów. Nie mogą się bowiem doczekać oczekiwanych przez środowisko zmian w prawie dot. polityki azotowej. Sytuacji nie poprawiają też sprzeczne komunikaty wysyłane prze stronę rządową. Była bowiem mowa o przedłużeniu harmonogramu redukcji azotu o pięć, lat do 2035 r., czemu jednak sam premier Rutte zaprzeczył tuż po zakończeniu piątkowego spotkania.

Rząd gra na rozbicie?

Związkowcom nie podoba się także – jak mówią – próba podzielenia i w konsekwencji rozbicia Farmers Defense Force, co ich zdaniem w ostatnim czasie stało się niejako priorytetem negocjatorów premiera, o czym świadczyć ma chociażby zmasowana krytyka szefa LTO, Sjaaka van der Taka.


Zapowiadają, że w dalszym ciągu reprezentować będą środowisko i walczyć o swoje interesy. Kolejne tury rozmów przed nami.

oprac.: Karol Pomeranek

fot. Kees/Twitter


Picture of the author
Autor Artykułu:Karol Pomeranek
Pozostałe artykuły tego autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy