Reklama zniknie za 11 sekund

r e k l a m a
PARTNER
r e k l a m a
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Buraki cukrowe>

Plantatorzy buraków przeciwko zakazom

Obrazek

Plantatorzy buraków cukrowych będą wnioskować o wydanie tzw. derogacji na zakaz stosowania neonikotynoidów w uprawach buraków cukrowych. Ich zdaniem ostatnie decyzje Unii Europejskiej w sprawie ograniczania używania środków ochrony roślin mają charakter polityczny i nie są oparte na podstawach naukowych. 

wk25 czerwca 2018, 09:33
Imidaklopryd, klotianidyna i tiametoksam. Używanie tych trzech substancji w kwietniu zakazały państwa Unii Europejskiej z uwagi na ich szkodliwy wpływ na populację pszczół. Szczególnie negatywnie miały oddziaływać na system nerwowy i odpornościowy owadów oraz zdolności komunikacyjne pszczół, które w efekcie nie mogły znaleźć pożywienia bądź ula. 

Brak podstaw naukowych


Ale zdaniem środowisk rolniczych, które na zakazie ucierpią najbardziej, takie stwierdzenia nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Dlatego będą starać się o czasowe wyłączenie zakazu.
– Wystąpimy do ministerstwa o wydanie derogacji na stosowanie neonikotynoidów w burakach cukrowych. Na kongresie CIBE, naszej europejskiej organizacji, minister rolnictwa Belgii już zapowiedział, że taka derogacja dla Belgów zostanie wydana, bo jak powiedziałem wcześniej, nikt jeszcze nie udowodnił szkodliwego działania zapraw neonikotynoidowych w buraku cukrowym, a poza tym nie ma alternatyw – mówił na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa poświęconemu środkom ochrony roślin Krzysztof Nykiel z Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego. 

Plantatorzy buraków cukrowych zwracają uwagę, że podobne zakazy dla producentów rzepaku zakończyły się skokowym wzrostem stosowania innych dostępnych, ale mniej skutecznych środków ochrony roślin. 

Co z glifosatem?


Zdaniem rolników, polityka Unii Europejskiej wobec środków ochrony roślin staje się bardzo niebezpieczna, gdyż przestała opierać się na faktach naukowych. Najlepszym tego przykładem jest glifosat, którego wprawdzie będzie można używać, ale tylko na kolejnych 5 lat. Tu także organizacje ekologiczne domagają się zakazu.
- Wszystko to polityczne decyzje. Tak to wygląda z naszej perspektywy. Tych decyzji nie podjęto opierając się na wynikach poważnych badań, tylko z reguły są one wynikiem jakiegoś kompromisu. W przypadku glifosatu ustalono na przykład okres czterech lat czy może pięciu. Ale co to w ogóle znaczy? Czy ten środek był dobry, czy zły? Czy będziemy się nad nim jeszcze zastanawiać? O co w ogóle chodzi? - dopytywał Krzysztof Nykiel z KZPBC. 

Głos przeciwny 


Ale nie wszyscy podzielali takie stanowisko.
- Nie zgadzam się z tym, co powiedział mój przedmówca na temat glifosatu. Istnieje cały szereg badań, które udowadniają jego szkodliwość – mówiła prof. Magdalena Popowska z Uniwersytetu Warszawskiego.
- Musimy ten problem rozwiązać, ale z jednej strony mamy na przykład wypowiedź pani profesor, a drugiej jest stanowisko przedstawiciela Związku Plantatorów Buraka Cukrowego. Ich stanowiska są całkowicie rozbieżne, co widać bardzo wyraźnie, ale to tylko pokazuje, jakie zadanie nas czeka –podsumował wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski. 
wk
fot. Biernacki


Ważne Tematy

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)