Najnowsze prognozy niemieckich ekspertów z OilWorld wskazują na wzrost zbiorów rzepaku w UE do ok. 21 mln t. Rosnące unijne zbiory zmniejszą uzależnienie od importu i powinny uspokoić rynek, ale dane od eksporterów nie są tak pomyślne.
UE zbierze więcej, inni niekoniecznie
Branżowi eksperci z oilworld.de analizując zasiewy i aktualne warunki pogodowe prognozują zrost unijnych zbiorów rzepaku w sezonie 2026/27 do 20,97 mln t. Tym samym w stosunku do tegorocznych szacunków zbiorów opublikowanych w kwietniowym raporcie USDA, zbiory nowego rzepaku mają być większe o niemal pół miliona ton.
Taka produkcja przyda się unijnym przetwórcom w kontekście rosnącej rywalizacji o surowiec, tym bardziej, że zbiory rzepaku w Kanadzie mają spaść z wynoszących w tym sezonie 21,8 mln t, do 21,4 mln t. Dodatkowo Kanada ma mocniej postawić na wykorzystanie rzepaku w kierunku biopaliwowym i przerobić w kraju o 1–1,2 mln t rzepaku więcej.
Spaść, ale już nie tak mocno ma także produkcja rzepaku w Australii, tutaj mamy do czynienia z korektą wynoszącą 80 tys. t do max. 7,6 mln t. Dlatego czołowi eksporterzy, licząc na wzrosty notowań i cen krajowych ograniczają kontraktowanie rzepaku z nowych zbiorów.
W Ukrainie jedna firma przerabia tyle, co cała Polska
Jak podaje UkrAgroConsult, agroholding Kernel w pierwszym kwartale 2026 r. osiągając 17-proc. wzrost w porównaniu do ubiegłego roku, przerobił w Ukrainie 986 tys. t nasion oleistych. Sprzedaż olejów tylko w tym okresie wyniosła 373 tys. ton.
W Polsce moce przerobowe wszystkich zakładów obecnie wynoszą ok. 4 mln t rocznie. Miesięczny wynik przerobu w Kernel stanowi praktycznie jedną czwartą naszych mocy przetwórczych. Gdyby ukraiński koncern przerabiał takie same wolumeny w każdym z czterech kwartałów sezonu, to jego wynik byłby lepszy niż wynik całego ubiegłorocznego przerobu rzepaku w Polsce, wynoszącego 3,6 mln t.
Część z wyprodukowanych nadwyżek oleju rzepakowego znalazła ujście do UE. W okresie od początku tego sezonu do 19.04 2026 r. import oleju pochodzącego z ukraińskiego rzepaku zwiększył się w stosunku rocznym prawie o 200 tys. t do 327 tys. t. Import oleju rzepakowego z Ukrainy w całym wolumenie ściągniętym w tym sezonie do Unii stanowi 68,5%.
Nie chcą kontraktować na żniwa 2026
Z rosnącym przerobem związany jest także rosnący popyt na surowiec, a rzepak wciąż jeszcze dzieli chęć zaspokojenia surowcowego przetwórstwa, ze strumieniem tradycyjnie kierowanym na eksport. Tym bardziej, że jak informuje Ukraińska Państwowa Służba Podatkowa 34% krajowego budżetu w 2026 r. zasilane jest z przychodów podatkowych z przetwórstwa oraz handlu. Sam tylko przemysł przetwórczy, z którego napływ podatków wzrósł w okresie I–III 2026 r. o 18,8%, dostarczył do budżetu 15,5 mld ukraińskich hrywien.
Wzrost zainteresowania rzepakiem w Ukrainie jest mocno odczuwalny. Szczególny duży popyt na surowiec ze starych zbiorów zauważa się na ukraińskim rynku eksportowym, co od razu przełożyło się na wzrost cen o 3–5 dolarów do 560–570 USD/t za rzepak dostarczony do portu.
Jak donosi APK-Inform transakcje na nowy rzepak nie przynoszą zainteresowania, gdyż w obliczu wzrostu cen surowców energetycznych i rosnącego światowego popytu na biodiesel uczestnicy rynku, spodziewając się wzrostów rzepakowych kursów wstrzymują się od zawierania transakcji na rzepak ze zbiorów w 2026 r.
MATIF nie zachęca
Rzeczywiście, to co się dzieje aktualnie na paryskiej giełdzie nie zachęca do większego zainteresowania się sprzedażą rzepaku z nowych zbiorów. Choć kontrakty rzepaku na sierpień zaczynają już czasem pokazywać wartości mocno ponad 500 €/t, to jednak różnica pomiędzy starym rzepakiem, a nowym przekracza nawet 20 €/t na korzyść starego rzepaku, a wczoraj na koniec dnia osiągnęła rekordową wartość 39 euro!
Takie nierówne traktowanie surowca, który już został zebrany w stosunku do tego, który na polach za dobrze nie wygląda i reagując na zimno oraz suche warunki dopiero zmierza do kwitnienia, nie zachęca do sprzedaży także rolników w Polsce. Dodatkowo z rejonu Inowrocławia dochodzą do nas głosy o masowym przyorywaniu rzepaku i przesiewaniu plantacji kukurydzą. Meteorolodzy zapowiadają także kolejną falę przymrozków.
Krajowi przetwórcy informują, że zainteresowanie kontraktami na nowe zbiory jest naprawdę mizerne. Pokazywane w tym tygodniu propozycje sprzedaży rzepaku z dostawami na lipiec/sierpień 2026 r. zawierały się w widełkach 2050–2100 zł/t na warunkach niemieckich i 2100–2150 zł/t na warunkach krajowych, dziś powinno być nawet o 20–30 zł więcej. Jednak przy cenach starego rzepaku te propozycje wydają się mało atrakcyjne.
Stary rzepak mocniej drożeje
Rzepak z ubiegłorocznych zbiorów w tym tygodniu znów korzysta ze zmiennych nastrojów na rynku ropy naftowej i jest podkręcany wymianą starych kursów na nowe, więc giełdowe notowania forsują kolejne szczyty. W czwartek (23.04.26 r.) na koniec dnia notowania rzepaku na maj skaczą o 25,5 €/t i są wyceniane aż na 547,75 €/t, co znacznie tańsze sierpniowe kursy podciąga zaledwie do 509 €/t. Jednak to właśnie na sierpniowych kursach bazują aktualne wyceny rzepaku oferowane na stary rzepak przez przetwórców.
Widząc te giełdowe wzrosty majowych kursów firmy handlowe ceny podniosły średnio o 21 zł/t do 2138 zł/t, choć widełki cenowe nadal wynoszą 2030–2200 zł/t. U przetwórców mamy spory rozstrzał cen, bo pojawiło się nawet ponad 2300 zł/t na warunkach bez dopłat. Niektórzy jednak swoich ofert nie ruszyli, bowiem w trakcie dnia sierpniowe kursy w porównaniu od poprzedniego tygodnia wzrosły zaledwie o 1 euro, a z największym skokiem notowań mieliśmy do czynienia mocno po południu.
Ceny rzepaku w zakładach tłuszczowych:
- Bunge Kruszwica – 23150 zł/t (PL bd) i 2250 zł/t (D) (maj)
Brzeg – 2305 zł /t (PL bd) i 2215 zł/t (D) (maj)
- ADM Szamotuły – 2275 zł/t (PL bd) i 2225 zł/t (D) (maj)
Czernin – 2290 zł/t (PL bd) i 2240 zł/t (D) (maj)
- Komagra Tychy – 2250 zł/t (PL bd) i 2200 zł/t (D) (kwiecień/maj)
Kosów Lacki – 2200 zł/t (PL bd) i 2150 zł/t (D) (kwiecień/maj)
- Best Oil Lasocice – 2150 zł/t (PL bd) (kwiecień)
- Agrolok Osiek – 2300 zł/t (PL bd) i 2230 zł/t (D) (kwiecień/maj)
- LDC Polska Bodaczów – 2270 zł/t (PL bd) i 2180 zł/t (D) (czerwiec/15 lipiec)
- Bielmar – 2270 zł/t (PL) i 2170 zł/t (D) (kwiecień/maj)
Uwaga!
Publikowane powyżej ceny należy traktować jako aktualne 23.04.26 r. na godz. 13.00.
Juliusz Urban
