StoryEditor

Rynek zbóż: Rosja dalej obniża ceny pszenicy

Podczas, gdy u nas skupiamy się wciąż na tematyce blokowania ukraińskiego zboża, to zdajemy się nie zauważać, że rosyjskie surowce rolnicze nie są objęte sankcjami importowymi. Rosyjskie zboża i nawozy są wciąż sprowadzane do Unii Europejskiej i Polski.
01.03.2024., 07:48h
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Ile zbóż wyeksportowała Ukraina?
  • Ile ukraińskiej kukurydzy kupiły ostatnio Chiny?
  • Po ile ta kukurydza była sprzedana?
  • Jaki jest import pszenicy do Polski z Rosji?
  • Ile Rosja wyeksportowała zbóż?
  • Ile kosztuje rosyjska pszenica?
  • Jakie są ceny pszenicy na Matifie?
  • W jakich cenach skupowane są zboża na Polskim rynku?

Natomiast w krajach największych importerów, to właśnie rosyjska pszenica obniża ceny i decyduje o obrazie zbożowego rynku w naszym rejonie handlu.

Ukraina eksportuje więcej

Pomimo blokad tranzytu przez kraje ościenne, Ukraina na szczęście i tak sobie dobrze radzi z eksportem zbóż. Od początku sezonu 2023/24 do 27.02.2024 r. Ukraina wyeksportowała 29,14 mln t zbóż i roślin strączkowych, z czego tylko w lutym wysłano 5,26 mln t. O ile łączne ilości eksportowe są w tym sezonie o 2,5 mln t niższe, to już lutowy eksport przewyższa ubiegłoroczny wynik o 500 tys. t.

Warto zwrócić uwagę na eksport pszenicy której w tym sezonie Ukraina wyeksportowała już 11,2 mln t, a więc o 0,4 mln t więcej w stosunku do ubiegłego roku. Spadł natomiast i to aż o 450 tys. t do 1,6 mln t eksport jęczmienia. A najmocniej jak na razie ucierpiała kukurydza, której dotychczas w tym sezonie jest o 2,8 mln t niższy i wynosi 15,4 mln t.

Chiny kupiły sporo ukraińskiej kukurydzy

Szanse na podreperowanie eksportu ukraińskiej kukurydzy są obecnie spore, bo jak informuje APK-Inform w ostatnim tygodniu bardzo uaktywniły się Chiny, które zarezerwowały spore dostawy ukraińskiej kukurydzy.

Choć transakcje objęte są jeszcze tajemnicą, to chińskie ostatnie zakupy określane są na ilości pomiędzy 240, do nawet 600 tys. t. Ukraińska kukurydza uważana jest nadal za najtańszą w rejonie i nawet pomimo utrudnień w tranzycie morskim wydaje się Chińczykom najbardziej atrakcyjną opcją. Ceny zawartych transakcji oszacowano na 227–230 USD/t (910 PLN/t) CIF Chiny. Handlowcy uważają, że nie są to ostanie zakupy i czekają nas kolejne partie sprzedane na dostawy w okresie marzec–maj 2024 r.

Blokady odwracają uwagę

Zdaniem ukraińskich ekspertów blokady na granicach UE z Ukrainą odwracają uwagę europejskiej opinii społecznej i kryją podwójną mentalność. – W Europie nie ma zakazu importu z Rosji produktów rolnych – ani zbóż, ani ryb, ani warzyw. Towary te, być może w małych ilościach, trafiają z Rosji do Polski. W 2023 roku przybyło 11 tys. t pszenicy i jest to legalny import – oświadczył Wiceminister Gospodarki i Handlu Ukrainy Taras Kaczka.

Możemy się w wielu sprawach nie zgadzać, ale w świetle ostatnich wydarzeń rzeczywiście powinniśmy w KE przemyśleć blokadę rosyjskich towarów rolnych i środków do produkcji, bo dając Rosjanom zarobić, po części finansujemy ich działania wojenne.

Pozostało 70% tekstu
Ten artykuł jest dostępny w Strefie Premium.
Czytaj i oglądaj bez ograniczeń! Zyskaj dostęp do Strefy Premium już za 19,90 zł za pierwszy miesiąc. Dla prenumeratorów dostęp gratis po zalogowaniu
Prenumeratorzy top agrar Polska mogą korzystać ze Strefy Premium za darmo! Kliknij, by dowiedzieć się, jak się zarejestrować.
Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urbanekspert ds. rynku zbóż top agrar Polska, doktor agronomii UP i absolwent MBA UE we Wrocławiu, wiele lat zarządzał skupem u dużego dystrybutora, był prezesem firmy przetwórstwa rzepaku, miał także własną firmę brokerską.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
20. kwiecień 2024 02:33