StoryEditor

Miejscowym planem w odór od świń

Rada gminy może w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ograniczyć hodowlę świń, jeśli z nią będą się wiązały uciążliwości zapachowe – wynika z niedawnego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA nie uwzględnił skargi właściciela dużego stada trzody chlewnej, któremu lokalne władze zablokowały rozbudowę chlewni.
09.11.2018., 17:11h
Miejscowy plan zagospodarowania wprowadzał ograniczenia w budowie nowych budynków inwentarskich i rozbudowie starych. Ograniczenia te wprowadziła rada miasta na wniosek mieszkańców, którym przeszkadzała ferma. W okolicach chlewni panował nieprzyjemny zapach, dochodziło też do zanieczyszczeń gleby. Właściciel fermy odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Argumentował, że przez ograniczenia w planie poniesie straty, zaś z chlewni utrzymuje się jego wieloosobowa rodzina.

WSA oddalił skargę. Uzasadniał, że nowe założenia planu są kompromisowe. Zostały wymuszone obawą gminy przed obowiązkiem wypłaty odszkodowania w razie wprowadzenia limitu hodowli, bowiem podczas prac nad planem właściciel fermy zarzucił, że gmina dąży do zniszczenia jego gospodarstwa. Zagroził, że wystąpi o wysokie odszkodowanie w kwocie aż 4 mln zł., jeśli zostanie uchwalony plan zagospodarowania niekorzystny dla niego.

Według WSA m.in. z tych powodów plan ów w większym stopniu uwzględnia uwagi właściciela fermy niż reszty mieszkańców. Dodatkowo gospodarstwo z chlewnią leży w mieście, w zabudowie mieszkaniowej. Trudno więc zarzucić władzom mias...
Pozostało 40% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
04. listopad 2026 07:07