Jakie cięcia ekoschematów planował resort?
W połowie sierpnia br. rolnicze środowisko zelektryzowała informacja o planowanych przez Ministerstwo Rolnictwa zmianach w ekoschematach, które obowiązywały już od kampanii 2027 roku. Ich celem miała być – jak informował resort rolnictwa - bardziej efektywne wykorzystanie pieniędzy oraz skierowanie wsparcia na działania przynoszące największe korzyści środowiskowe.
Jakie zmiany zaproponowano? Dopłata za wymieszanie słomy z glebą miała zniknąć całkowicie, niżej punktowane miałyby być dwie praktyki rolnictwa węglowego: resort chciał obniżenia punktacji za uproszczone systemy uprawy oraz stosowanie płynnych nawozów naturalnych metodami innymi niż rozbryzgowo z 3 do 2 punktów. Najwięcej emocji wzbudziła jednak propozycja wyłączenia upraw rolniczych z Integrowanej Produkcji Roślin.
Rolnicy protestowali przeciw ograniczeniu wsparcia
M. in. Stowarzyszenie Wspólna Rola sprzeciwiło się tym zmianom i przedstawiło wówczas ministrowi rolnictwa pismo z kilkoma postulatami. Zaapelowano w nim o rezygnację z dalszego ograniczania ekoschematów w 2027 roku i utrzymania ich realnego finansowania przynajmniej na poziomie z 2026 roku, nawet jeśli wymagałoby to przesunięć pieniędzy wewnątrz I filaru. Stowarzyszenie domagało się – za pośrednictwem przesłanego apelu - również pozostawienia wsparcia dla upraw rolniczych w Integrowanej Produkcji Roślin, rozpoczęcia prac nad rozszerzeniem IPR o przetwórstwo oraz jednoznacznego określenia już teraz, jakie wsparcie dla upraw rolniczych będzie obowiązywało w 2027 roku.
– Skoro polscy rolnicy odpowiedzieli na zachęty WPR znacznie szerzej niż przewidywano, odpowiedzią państwa nie powinno być ograniczanie ich aktywności – zaznaczono w piśmie Wspólnej Roli.
Ministerstwo odstąpiło od zmian na kampanię 2027
Resort rolnictwa odpisał Stowarzyszeniu pismem datowanym na 25 września br. Resort potwierdza w nim zarówno wcześniejszy zamiar ograniczenia wsparcia, ale co najważniejsze przekazuje informację o decyzji o odstąpieniu od tych zmian!
- W kontekście utrzymania finansowania w ramach ekoschematów obszarowych, informuję, że mając na uwadze duże zainteresowanie ekoschematami obszarowymi, które znacząco przewyższa środki finansowe przeznaczone na ich realizację, rozważano wprowadzanie od 2027 r. zmian m.in. w zakresie ograniczenia wsparcia w ekoschemacie IP. Niemniej jednak po analizie uwag i postulatów, które wpłynęły do MRiRW w ramach przeprowadzonych prekonsultacji zdecydowano o odstąpieniu od wprowadzania zmian w ekoschematach obszarowych na kampanię 2027 r. – informuje Jacek Czerniak, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.
Rolnictwo węglowe bezpieczne?
Wspólna Rola nie kryje zadowolenia z takiego obrotu spraw.
- To rozstrzyga sprawę, która przez ostatnie tygodnie budziła uzasadniony niepokój. Ograniczenia rzeczywiście były rozważane. Sprzeciw rolników i organizacji miał więc konkretne podstawy, a ministerstwo wprost wskazuje, że uwagi zgłoszone podczas konsultacji wpłynęły na jego decyzję – komentuje Adam Reimann, prezes Stowarzyszenia.
Co istotne – podkreśla Adam Reimannn - odpowiedź obejmuje ekoschematy obszarowe jako całość. Potwierdzenie dotyczy zatem również odstąpienia od proponowanych ograniczeń w rolnictwie węglowym.
- Rolnicy, którzy dostosowali gospodarstwa do realizowanych praktyk, otrzymują wreszcie jasny sygnał przed kolejną kampanią -zaznacza szef Wspólnej Roli i dodaje: - W połączeniu z założeniami finansowymi pozytywnie zaopiniowanymi w uchwale nr 157 Komitetu Monitorującego PS WPR z 4 sierpnia oznacza to zachowanie ekoschematów z planowanym wsparciem na poziomie zbliżonym do 2026 roku.
Co z płatnościami za Integrowaną Produkcję Roślin?
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało również w piśmie skierowanym do Wspólnej Roli, że na kampanię 2027 nie planuje aktualizacji załącznika nr 5a, określającego katalog upraw objętych płatnością IPR.
- Nie przewiduje się zatem rozszerzenia wsparcia o uprawy, które posiadają metodyki integrowanej produkcji, ale obecnie nie kwalifikują się do tego ekoschematu. Wspólna Rola nie będzie o takie rozszerzenie zabiegać. Naszym postulatem było zachowanie istniejącego zakresu wsparcia – podkreśla Adam Reimann i dodaje: - Konsekwentnie wskazywaliśmy, że szerokie zainteresowanie ekoschematami powinno być argumentem za ich utrzymaniem. Rolnicy odpowiedzieli na zachęty państwa i wdrożyli wymagane praktyki. Dobrze, że resort uwzględnił głos środowiska. Doceniamy zaangażowanie wszystkich organizacji, które występowały w tej sprawie.
Opr. A.Kozłowska na podst. wspolnarola.pl
