StoryEditor

Zielony Ład do kosza, a dla rolników dopłaty do zbóż i nawozów. Lista rolniczych postulatów do ministra Siekierskiego

Odejście od rygorystycznych i kosztownych zasad Zielonego Ładu, które ograniczają produkcje rolniczą, uproszczenie Wspólnej Polityki Rolnej oraz wprowadzenie skutecznych rozwiązań w handlu z Ukrainą. Dwa dni przed ogólnopolskim protestem samorząd rolniczy przedstawił ministrowi Czesławowi Siekierskiemu długą listę postulatów i problemów do rozwiązania.
07.02.2024., 15:22h

W ministerstwie rolnictwa odbyło się dzisiaj spotkanie przedstawicieli Izb Rolniczych z całego kraju z kierownictwem ministerstwa rolnictwa na czele z ministrem Czesławem Siekierskim.

Rolnicy żądają odejscia od Zielonego Ładu i Fit for 55

W dyskusji dominowały problemy z wprowadzaniem zasad Zielonego Ładu.

- Żądamy wstrzymania pomysłów klimatycznych Komisji Europejskiej ograniczających produkcję rolną. Trzeba odstąpić od filozofii Fit for 55. Trzeba zmienić politykę rolną i ją uprościć. Rekompensaty jakie nam się dzisiaj proponuje z tytułu zobowiązań środowiskowych już nas nie powalają. To nie są rekompensaty, które pozwalają utrzymać nam gospodarstwa – powiedział  Wiesław Burzyński, prezes Pomorskiej Izby Rolniczej.

- Szykujemy duży protest w piątek. Postulaty są takie same jak w innych częściach kraju i w innych krajach Unii Europejskiej. Zielony Ład do wyrzucenia - Marek Boligłowa, wiceprezes Małopolskiej Izby Rolniczej.

Rolnictwo jest w kryzysie ekonomicznym

Zdaniem rolników sytuacja stała się krytyczna.

- Dla rolnictwa najważniejsza sprawa to ekonomia. W ciągu miesiąca zboża paszowe staniały o przeszło 100 złotych. Dzisiaj nie ma możliwości wykazania zysku w gospodarstwie uprawiając zboża paszowe. W związku z tym żądamy jak najszybszego dofinansowania produkcji rolniczej. Oczekujemy także na odstąpienie od norm GAEC 8. W województwie kujawsko-pomorskim jeżeli wejdzie ten przepis 36 tys. ha będzie leżało odłogiem. Między innymi doskonałej ziemi na czarnych Kujawach – powiedział Ryszard Kierzek z Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej

- Wieś jest w zapaści. Nie ma działu, z którego da się wyżyć, gdzie rentowność będzie dodatnia. Trzeba podejmować szybkie działania – mówił Romuald Tański z Warmińsko Mazurskiej Izby Rolniczej.

- W moim województwie, gdzie produkcja mleka jest bardzo duża najważniejsze zadanie to uregulowanie płatności za suszę, żeby rolnicy mogli dokupić pasz objętościowych. Wiemy, że jak raz rolnik odjedzie od produkcji mleka to do niej już nie wróci - dodał Grzegorz Leszczyński, prezes Podlaskiej Izby Rolniczej, który zaapelował o objecie pomocą finansową także produkcji zwierzęcej.

Uregulować handel z Ukrainą!

Rolnicy żądali także uregulowania sprawy handlu z Ukrainą. Ich zdaniem konieczny jest powrót do kontyngentów na wszystkie towary rolno-spożywcze w wysokości sprzed wojny.

- Interesuje nas uruchomienie portów, aby one dobrze funkcjonowały. Tak, żeby wywieźć nasze nadwyżki oraz to co przyjedzie z Ukrainy – mówił Gustaw Jędrejek  prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.

Zdaniem uczestników spotkania konieczne jest także zwiększenie pomocy finansowej państwa dla rolnictwa oraz przyśpieszenie tempa wypłat pomocy suszowej oraz dopłat bezpośrednich.

- Wszystkie izby rolnicze w kraju solidaryzują się i utożsamiają z protestami rolników i ich postulatami. Podstawowy postulat to odejście od Zielonego Ładu. Procedury ubiegania się o dopłaty obszarowe powinny być prostsze. Obiecywano, że dopłaty bezpośrednio będą z roku na rok wyższe a ubieganie się będzie na prostszych zasadach. Tymczasem to co nam zafundowano w tym roku z system ekoschematów pokazuje, że to poszło w zupełnie innym kierunku – powiedział Mieczysław Łuczak, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej. 

Minister Siekierski: Będą dopłaty do zbóż i nawozów

Minister rolnictwa wyraził zrozumienie dla zgłaszanych problemów. Powiedział, że ma świadomość, że zbliżają się prace wiosenne, a rolnicy nie mają pieniędzy, magazyny są pełne zboża, którego nie można sprzedać.

– Dlatego tak ważna jest pomoc państwa i ministerstwo rolnictwa o tą pomoc będzie zabiegać. Będą to nisko oprocentowane kredyty. Będą dopłaty. Nie tylko te już przewidziane do paliwa, suszy i kukurydzy, ale także dopłaty do zboża. I w zależności od cen do nawozów - zadeklarował minister Siekierski.

Zobacz także: SONDA NAWOZOWA: Lokalne spadki cen nawozów nawet o 270 złotych! Ile kosztuje saletra i polifoska w lutym?

Jutro w tej sprawie odbędą się rozmowy w ministerstwie finansów.

– Rolnictwo tuż przed rozpoczęciem prac wiosennych jest priorytetem w zakresie wsparcia finansowego – dodał Siekierski.

Minister przypomniał, że podnoszone problemy dotyczące Planu Strategicznego to zaszłości, które odziedziczył nowy rząd. Przyznał, że są opóźnienia w zakresie wypłaty dopłat.

– Nadrabiamy te zaległości, ale to nie zajmie parę tygodni. Prosimy o zrozumienie – kontynuował Cz. Siekierski.

Dodatkowego kontrole na przesyłki z Rosji

Wiceminister Michał Kołodziejczak wyjaśnił, że w budżecie na 2024 r. poprzedni rząd nie przewidział 1 mld zł. na dopłaty do kukurydzy. Ten błąd naprawił nowy rząd.

– To są polityczne i gospodarcze fakty – mówił M. Kołodziejczak.

Wiceminister zapowiedział także, że Inspekcja Transportu Drogowego oraz Krajowa Administracja Skarbowa będą przeprowadzały dodatkowe kontrole samochodów wiozących importowane towary m. in. z Ukrainy. Jego zdaniem takie działania nie był prowadzone po wprowadzeniu embarga na ukraińskie zboża.

– Na mój wniosek zostaną zwiększone kontrole produktów, które wjeżdżają do Unii Europejskiej przez polską granicę z Rosji – poinformował wiceminister Michał Kołodziejczak.

Uruchomiony został specjalny system cotygodniowego powiadamiania, który ma alarmować gdy zwiększa się ilość wwożonych towarów rolno-spożywczych z Rosji. 

Ministerstwo rolnictwa czy Ministerstwo Dopłat?

Kołodziejczak podkreślił, że nie można rozwiązywać wszystkich problemów w rolnictwie dopłatami.

– Jeszcze jedna taka kadencja, jak dwie poprzednie a będzie można zmienić nazwę z ministerstwa rolnictwa na ministerstwo dopłat. Trzeba położyć nacisk na stabilizację rynków – kontynuował wiceminister, który dodał, że pomoc będzie wypłacane do wszystkich tych, którzy jej potrzebują.

Przedstawiciele MRiRW zadeklarowali upraszczanie WPR tak gdzie tylko można to zrobić na poziomie krajowym.

– Teraz często nawet doradca, który przygotowuje wniosek ma wiele wątpliwości jak to zrobić. Będziemy starali się to zmienić. Ale potrzebujmy jednak trochę czasu – mówił wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski.

image

Przewoźnicy, pszczelarze i przedsiębiorcy leśni dołączają do protestu rolników. [AKTUALNA MAPA BLOKAD]

 

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
11. kwiecień 2024 09:51