StoryEditor

W końcu pada, zasiewy uratowane!

Od paru dni przez kraj przechodzą umiarkowanie intensywne deszcze. W wielu regionach to pierwsze opady od początku września.
16.10.2015., 09:10h

W Wielkopolsce w ciągu ostatnich dwóch dni spadło od 10 do 17 mm deszczu, który nie spływał, ale całkowicie wsiąkał w glebę. Tej wielkości opad to mało w porównaniu z potrzebami, ale dzięki temu zboża ozime posiane w suchą glebę mają szansę w ogóle wzejść. Przykładem jest plantacja pszenicy ozimej zasiana 3 października na glebie średniej. Ziarna dopiero teraz zaczynają kiełkować w glebie. W tym konkretnym przypadku przemokła ona na głębokość 15–20 cm, zatem warunki wilgotnościowe do wschodów są dobre. Jeśli w nocy nie będzie przymrozków pszenica powinna się wyrzędować w ciągu kilku dni.

Nie wszyscy jednak zdecydowali się na siew, a nawet na orkę i uprawę przedsiewną. Niektóre stanowiska były tak suche, że pług nie był w stanie się zagłębić w glebę (galeria poniżej). Na zaoranych polach bryły po deszczu przemokły tylko w części i nadal będą trudne do rozbicia. Jednak jeśli planuje się zasiać jeszcze pszenicę ozimą to nie warto już przesuwać terminu. Jeśli okaże się, że opady potrwają dłużej lub będą bardziej intensywne nadmiar wody może nie wsiąkać w głąb i utrudni wjazd w pole.

Stan uwilgotnienia gleby pozwala też na wykonanie uprawy ściernisk po kukurydzy ziarnowej. We wspomnianym regionie gleba pod resztkami przemokła na głębokość 10 cm co umożliwia już dobre ich wymieszanie. Warto wcześniej rozsiać azot w dawce 3–5 kg/t słomy (na 1 t plonu ziarna przypada 1,2–1,3 t słomy, więcej na ten temat w "top agrar Polska" 10/2015 na str. 68).

jd, fot. Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
02. maj 2026 09:09