W Trzciance k. Opalenicy szkolne AgroShow od lat łączy praktykę, pasję i dobrą zabawę. Uczniowie Zespołu Szkół RCKU przyjechali własnymi ciągnikami i maszynami, by pokazać, jak wygląda praca w gospodarstwie — od uprawy i siewu po nawożenie i opryski. Dla wielu to nie tylko pokaz sprzętu, ale też lekcja zawodu i okazja, by porównać starsze rozwiązania z najnowszą technologią.
15 lat tradycji szkolnego AgroShow
Impreza organizowana jest już od około 15 lat i z każdą edycją przyciąga coraz więcej uczestników. Najpierw odbywa się część polowa, podczas której uczniowie prezentują kolejne etapy prac rolniczych. Potem korowód przejeżdża na teren szkoły, gdzie czeka piknik i konkurencje dla wszystkich kierunków kształcenia.
- Uczniowie bardzo chcą przyjechać, pokazują swój sprzęt, który jest wypucowany, wymalowany, oświetlony i bardzo głośny - mówi Paweł Duda, nauczyciel przedmiotów zawodowych w ZSRCKU w Trzciance. Jak podkreśla, wydarzenie ma też wymiar edukacyjny, bo wielu uczniów i gości może zobaczyć z bliska, jak naprawdę wygląda ciężka praca rolnika.
Pokazy polowe - siła, moc i precyzja!
Pierwsza część imprezy odbywa się na polu demonstracyjnym, gdzie uczniowie przywożą własne ciągniki i maszyny rolnicze. Tam prezentują kolejne etapy prac polowych: koszenie, zbiór, uprawę tradycyjną i uproszczoną, a także siew, nawożenie i opryski.
Uczniowie i goście mogą zobaczyć zarówno starsze maszyny, do których wielu rolników ma sentyment, jak i najnowsze rozwiązania technologiczne. Dzięki temu można porównać różne systemy uprawy i przekonać się, jak zmienia się współczesne rolnictwo.
- Jest tu wiele osób, które nie mają na co dzień do czynienia z rolnictwem. Mogą podpatrzeć, dowiedzieć się, jak rolnicy pracują i jaki to ciężki chleb - zaznacza nauczyciel.
Praktykę zdobywają także w rodzinnych gospodarstwach rolnych
Wśród uczestników był Filip Szała, uczeń klasy rolniczej, który przyjechał swoim Massey Fergusonem 6475 z kosiarką rotacyjną Samasz. Jak mówi, na co dzień pracuje z ojcem w gospodarstwie, a szkolne AgroShow to okazja, by pokazać innym, jak działa sprzęt rolniczy i jak wygląda praca w praktyce.
Impreza jest otwarta, dlatego organizatorzy zapraszają nie tylko uczniów, ale też rodziców i przyszłych kandydatów do szkoły. Zainteresowanie rośnie z każdym rokiem.
Szkolny i rodzinny piknik to też tradycja
Po części pokazowej uczestnicy przejeżdżają korowodem do szkoły, gdzie odbywa się druga odsłona AgroShow — piknik z konkurencjami rolniczymi. Startują w nich uczniowie różnych kierunków, m.in. architektury krajobrazu, weterynarii, technika żywienia i technika rolnika. W programie są m.in. kulanie balotem, rzut jajkiem czy skakanka. Na wszystkich uczestników czeka zawsze pyszny poczetunek.
AgroHorti Media jest patronem medialnym tej imprezy od samego początku.
Bartłomiej Czekała
