Optimus 500 ma być maszyną do szybkiej i skutecznej uprawy ścierniska. Dwa rzędy talerzy pozwalają na intensywne cięcie i mieszanie resztek pożniwnych z glebą, a szeroki rozstaw 1200 mm między belkami poprawia przepływ masy i ogranicza ryzyko zapychania. To ważne szczególnie po kukurydzy, rzepaku czy na polach z dużą ilością słomy.
Seria obejmuje trzy warianty: Optimus 500, 600 i 800. Najmniejszy model, Optimus 500, ma 5,0 m szerokości roboczej, 40 talerzy, masę 5500 kg i wymaga ciągnika o mocy 180–220 KM. Model Optimus 600 oferuje 6,0 m szerokości, 48 talerzy, masę 6000 kg i zapotrzebowanie mocy 220–260 KM. Z kolei największy Optimus 800 pracuje na szerokości 8,0 m, ma 64 talerze, waży 8000 kg i wymaga ciągnika o mocy 330–400 KM.
W gospodarstwach nastawionych na wysoką wydajność model 600 i 800 pozwalają zwiększyć dzienny przerób, ale wymagają odpowiednio mocniejszych ciągników. Wersja 500 będzie z kolei dobrym kompromisem między zapotrzebowaniem mocy, masą i wydajnością.
Jakie wyposażenie oferuje Tomlet Optimus?
W standardzie maszyna otrzymuje m.in.: przykręcaną piastę, dwa rzędy talerzy na trójkątnej amortyzacji gumowej, rozstaw między belkami talerzowymi 1200 mm, talerze Ø 560 mm z bezobsługowymi piastami na stożkowych łożyskach, tylny łożyskowany wał tandem daszkowy Ø 500 mm, regulowane talerze boczne, oświetlenie drogowe i sztywne ekrany boczne.
Opcjonalnie można zamówić: talerze Ø 610 mm, ekrany boczne pływające, przednie koła podporowe pojedyncze lub podwójne, hydrauliczną regulację głębokości roboczej, hamulce pneumatyczne oraz różne wały opcjonalne.
Talerze dobre na suszę?
Producent zaznacza, że w warunkach suchych brona dobrze sprawdzi się przy pierwszym podcięciu ścierniska, pomagając przerwać parowanie i pobudzić samosiewy do wschodów. Talerze Ø 560 mm umożliwiają skuteczną pracę także przy większej ilości resztek. W trudniejszych warunkach, np. po kukurydzy lub na cięższej glebie, opcja talerzy Ø 610 mm może poprawić agresywność cięcia i wnikanie w glebę.
Na glebach zwięzłych i bardziej wilgotnych dużą rolę odgrywa masa maszyny oraz wał tandem daszkowy, który odpowiada za zagęszczenie i domknięcie profilu po przejeździe. Dzięki temu poprawia się kontakt gleby z resztkami i ogranicza utrata wilgoci. W takich warunkach przydatna jest też hydrauliczna regulacja głębokości roboczej, pozwalająca szybko dopasować maszynę do zmieniających się warunków.
Na polach nierównych i kamienistych ważne będą przednie koła podporowe oraz gumowa amortyzacja sekcji talerzowych. Dzięki nim maszyna lepiej kopiuje teren i utrzymuje równą głębokość. W praktyce oznacza to bardziej stabilną pracę i mniejsze ryzyko pozostawiania nieobrobionych pasów.
Już 24 czerwca podczas kolejnych pokazów z cyklu Żniwa i siew z top agrar i profi zobaczysz właśnie model Tolmet Optimus 500. przyjedź i przekonaj się na ile rzeczywistość odpowiada zapewnieniom producenta, a maszyna łączy prostą konstrukcję, duży prześwit, solidny wał i możliwość doposażenia w rozwiązania poprawiające komfort oraz jakość pracy. Zapisz się już dziś! Do zobaczenia w Strzelcach!
