🔔 Letnia promocja - prenumerata za 1 zł
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Jak skutecznie stymulować lochy?

26.05.2021

Drukuj

Jak skutecznie stymulować lochy?

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Lata badań i doświadczeń doprowadziły do opracowania skutecznych metod wpływania na procesy rozrodcze loszek i loch, jednak bywają one bardziej pracochłonne niż dla innych gatunków zwierząt, a czasem też ryzykowne, z powodu występowania niekorzystnych efektów ubocznych. Dlatego w badaniach wciąż dąży się do doskonalenia metod naturalnych jako skutecznej i mniej ryzykownej alternatywy do zastosowania w produkcji.

Efekt samca – feromony
Jedną z lepiej rozpoznanych, z punktu widzenia fizjologicznego mechanizmu działania, metod stymulacji rozrodczej loch jest zastosowanie bodźca środowiskowego, w postaci kontaktu z dojrzałym knurem.

Efekt samca jest skuteczną metodą także u innych gatunków zwierząt, jednak to właśnie w produkcji świń, właściwie zastosowany, może poprawić kilka najistotniejszych wskaźników reprodukcyjnych. Efekt samca jest oparty na mechanizmie wielosensorycznej stymulacji loch, przy czym najważniejszym jego elementem jest działanie feromonów knura, które poprzez nozdrza dostają się do organizmu samicy, wpływając bezpośrednio na regulację neuroendokrynną w osi hormonalnej, obejmującej podwzgórze, przysadkę mózgową i jajnik. Chociaż brzmi to dość skomplikowanie, to jednak sam mechanizm jest dość dobrze rozpoznany dzięki licznym badaniom.

 

r e k l a m a

Do niedawna trudniej było wyjaśnić poboczne mechanizmy współistniejące, a niezwiązane bezpośrednio z feromonami knura i zmysłem węchu loch. Wiadomo było, że mechanizmy takie istnieją i są istotne, ponieważ stymulacja wyizolowanymi feromonami zwykle dawała słabsze wyniki, niż prawidłowo poprowadzony efekt samca żywego.

Samiec to stres, ale pozytywny

Badania ostatniej dekady wskazują wyraźnie, że w efekcie samca poza zmysłem węchu istotne jest zaangażowanie także wzroku, słuchu i dotyku. Jako środowiskowe czynniki stymulacyjne wywołują one u samicy zespół reakcji, przebiegających z ostrym pobudzeniem współczulnego układu nerwowego oraz będącego jego następstwem uruchomienia hormonalnej osi podwzgórze – przysadka mózgowa – nadnercza. Jest to typowa reakcja stresowa, o charakterze ostrego, krótkotrwałego pobudzenia. Taki stres ma pozytywny wpływ na organizm, działając mobilizująco. Większości ludzi stres kojarzy się jednoznacznie źle z tym, co stanowi największego zabójcę w tzw. cywilizacji zachodniej. W rzeczywistości ludzi zabija stres długotrwały, zresztą podobnie jest ze zwierzętami.

 

Świnie podlegające działaniu długotrwałego bodźca stresowego, np. w wyniku znalezienia się na niskiej pozycji w hierarchii grupy, przypłacają to zaburzeniem funkcji organizmu, w tym rozregulowaniem procesów rozrodczych. Jednak krótkie, ostre bodźce, regularnie powtarzane, ale bez wpływu ciągłego, mają działanie pobudzające i tym samym pozytywne. W wyniku reakcji stresowej dochodzi do uwolnienia rezerw węglowodanowych z wątroby i wzrostu we krwi koncentracji glukozy, czego następstwem jest sekrecja insuliny z trzustki. I to jest właśnie najważniejszy mechanizm współistniejący efektu samca, ponieważ insulina ma bardzo wszechstronne działanie, wpływając na pobudzenie wszystkich gruczołów i narządów zaangażowanych w procesy rozrodu.

Polecany artykuł

Ocena kondycji loch


Efekt knura w praktyce 

Podstawowym założeniem właściwego wykorzystania efektu knura jest regularna powtarzalność bodźca, ale bez pobudzenia ciągłego. To znaczy, że samice nie powinny mieć stałego kontaktu z knurem, ponieważ przyzwyczajają się do jego obecności i przestają traktować jako atrakcję. Zatem samca wprowadzamy do sektora 2 razy dziennie, w miarę możliwości w równych odstępach czasu, na 15 do 20 minut. Część z tego czasu knur może spędzić w korytarzu, ale dla wzmocnienia efektu warto go też na chwilę wpuścić do kojców i zapewnić bezpośredni kontakt
z lochami. Wtedy obsługa powinna przeprowadzać kontrolę zachowania loch pod kątem obserwacji objawów rui.

 

Efekt knura sprawdza się świetnie zarówno jako system pobudzenia wystąpienia pierwszej życiowej rui u loszek niedojrzałych, jak i wzmocnienia objawów rui i poprawienie funkcji jajników u loszek dojrzałych i loch po odsadzeniu. Już w latach 70. ubiegłego wieku stwierdzono, że zapewnienie kontaktu z knurem pozwala wywołać pierwszą ruję w grupie loszek w okresie nieprzekraczającym 10 dni. Wystąpienie rui spontanicznej bez kontaktu z knurem było mocno opóźnione i mogło rozłożyć się w grupie loszek nawet na 2 miesiące.
Współczesne badania z zastosowaniem techniki USG pozwoliły zaobserwować także wzrost poziomu owulacji u loszek stymulowanych knurem o ok. 6%. Kontynuacja stymulacji knurem u loszek dojrzałych płciowo prowadzi do wzrostu poziomu owulacji w drugiej rui już o 10,5%, co przekłada się na 5,5% większy pierwszy miot. Podobne relacje obserwowane są u loch po odsadzeniu prosiąt. Biorąc pod uwagę niski koszt procedury, efekt wydaje się więcej niż zadowalający.

Bodziec żywieniowy

Żywienie bodźcowe, zwane też flushingiem, jest znakomitym uzupełnieniem efektu knura, wzmacniając stymulację insulinową, będącą pobocznym mechanizmem reakcji stresowej na obecność samca.

 

Taktyka flushingu jest powszechnie znana, jednak w rzeczywistości rozumiana i stosowana jest tylko jej część, podczas gdy optymalną skuteczność zapewnić może tylko pełna procedura, trwająca ok. 20 dni. To właśnie długość trwania całkowitego procesu powoduje, że nie jest on możliwy do zastosowania w pełnym wariancie u loch po odsadzeniu, a jedynie u loszek i to tylko w przypadku możliwości wydzielenia grupy, będącej w tej samej fazie cyklu, potwierdzonej kontrolą wystąpienia pierwszej rui życiowej.

Zatem optymalne wykorzystanie żywienia bodźcowego możliwe jest w stadach o optymalnej organizacji produkcji, z kontrolą i zapisem wszystkich istotnych zdarzeń w rozrodzie.

Flushing u loszek

Skuteczność procedury jest warunkowana możliwością wybrania odpowiedniej liczebnie grupy loszek, kończących pierwszą ruję. Procedura zaczyna się zaraz po zakończeniu rui, od radykalnego ograniczenia dobowej dawki paszy. Jeżeli takiej grupy wydzielić się nie da, konieczne jest zastosowanie dodatkowej czynności synchronizacyjnej z zastosowaniem altrenogestu (syntetyczny analog progesteronu), który nie dopuszcza do wystąpienia rui i owulacji w okresie podawania. Jeśli zdecydujemy się na drugi wariant, to ograniczenie dawki dobowej powinno mieć miejsce w 2–3 dni od rozpoczęcia podawania altrenogestu. Ten pierwszy etap, zwany deprywacją pokarmową, ma istotne znaczenie, wprowadzając samice w stan głodu fizjologicznego i zwiększonego łaknienia. Po 10 dniach dawka paszy zostaje nagle zwiększona, pozwalając zwierzętom najeść się do syta i tym samym uzyskać pełny efekt bodźca żywieniowego. Bez okresu deprywacji pokarmowej, skrócona procedura flushingu jest znacznie mniej skuteczna.

Jak działa flushing?

 

Zacząć należy od tego, który składnik pokarmowy paszy wywołuje pożądany efekt bodźca. W zasadzie wszystkie. Może to być bodziec białkowy, witaminowy, a nawet mineralny. Jednak najwyższą skuteczność stymulacyjną wykazuje bodziec energetyczny. Zatem w drugim etapie procedury powinno się stosować pasze wysokoenergetyczne lub dodatek substratów energetycznych wprost do koryta. Ważne jest też źródło energii.

Badania jednoznacznie wskazują, że wzrost energii paszy oparty na źródłach lipidowych, choć efektywny, jest mniej skuteczny, niż zastosowanie zwiększonej podaży węglowodanów (poziom owulacji wzrasta odpowiednio o 8 i 15%, zaś liczba prosiąt urodzonych w miocie o 6 i 11%). Dlaczego tak jest? Głównym mechanizmem reakcji organizmu na bodziec żywieniowy jest wzrost koncentracji glukozy we krwi. Informacja wydaje się znajoma? Podobnie działa stres kontaktu z knurem, z tym że flushing jest w tym zakresie efektywniejszy, ponieważ nie uwalnia rezerw organizmu, tylko wykorzystuje energię paszy. Dlatego właśnie energia węglowodanowa jako szybciej trawiona i wchłaniana, jest skuteczniejsza niż dodatek tłuszczu. Dalej mechanizm jest już prosty. Podwyższony poziom glukozy stymuluje sekrecję insuliny, która pobudza układ endokrynny i rozrodczy do wzmocnienia funkcji.

Pobudzenie u loch?

 

Jak już wspomniano, w okresie poodsadzeniowym nie ma czasu na zastosowanie pełnej procedury żywienia bodźcowego. Przy skróconym do 28 dni, a nawet krócej, okresie laktacji locha musi być żywiona do woli aż do odsadzenia. Po odsadzeniu pobranie paszy zostaje drastycznie ograniczone, ze względu na obniżony apetyt loch i nie da się ich zmusić do pobrania większej porcji energii. Czy to znaczy, że stosowanie bodźca nie ma sensu u loch? Zdecydowanie ma.

 

 

Należy pamiętać, że cały okres laktacji, pomimo wysokiego poziomu pobrania paszy, jest swego rodzaju okresem żywienia deficytowego, ponieważ locha nie jest zwykle w stanie pobrać takiej ilości energii, jaką uwalnia z mlekiem. W większości przypadków okres deprywacji pokarmowej mamy zapewniony niejako automatycznie, a po odsadzeniu wystarczy zadbać o maksymalizację pobrania energii przez lochy. Można to osiągnąć, dodając do paszy skrobię, glukozę, czy zwykły cukier. Dostępne są także na rynku specjalistyczne dodatki, które można zastosować w tym krótkim okresie żywienia. Należy przy tym pamiętać o zachowaniu ciągłości karmienia. Zalecana przed laty głodówka odsadzeniowa przynosi zdecydowanie więcej szkody niż pożytku i obecnie wiadomo, że nie należy jej stosować, bo prowadzi do obniżenia poziomu owulacji.

 

Poprawić knura?

 

Przed laty, gdy uważano, że wyłącznym mechanizmem efektu samca jest stymulacja feromonowa, opracowane zostały preparaty, zawierające wyizolowany androsteron, czyli tę najbardziej odczuwalną substancję feromonową. Szybko okazało się, że zastosowanie preparatu jest mniej skuteczne od stymulacji żywym knurem, badania zaś były kontynuowane i obecnie wiadomo, że zestaw substancji feromonowych w ślinie knura jest zdecydowanie szerszy. Podjęto próby izolowania i łączenia także innych niż androsteron substancji, co doprowadziło do pojawienia się na rynku bardziej złożonych preparatów stymulujących.

 

Analiza indywidualnych substancji wykazała, że androsteron, mimo najintensywniejszego zapachu, nie jest najefektywniejszym stymulatorem, ulegając efektywnością chinolinie. Jednak najefektywniejsze okazało się połączenie kilku substancji czynnych w jeden złożony preparat. Ze względu na słabszy od efektu samca wpływ preparatów, jaki notowano dotychczas, producenci są dużo ostrożniejsi w zakresie proponowanych protokołów zastosowania, wskazując na najwyższą efektywność równoległego zastosowania bodźca żywym knurem i wspomagania preparatem feromonowym, podawanym wprost na nozdrza. Taka złożona procedura rzeczywiście wydaje się optymalna, ponieważ zapewnia tak potrzebną reakcję stresową loch na kontakt z żywym knurem, a jednocześnie pozwala precyzyjnie sterować podażą feromonów, podawanych indywidualnie każdej samicy.

Oczywiście, metoda nie jest w pełni naturalna, ale lokalne zastosowanie substancji czynnych, z założeniem tylko wzmocnienia efektu naturalnego, czyni z niej procedurę bezpieczną i niewykazującą negatywnych efektów ubocznych.

 

 


Widziałeś już nasze video "Uprawa i technika w top agrar Polska - zobacz o czym piszemy w majowym wydaniu!"?

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody