StoryEditor

Prosiąt bez liku

Dobra kondycja loch, optymalne żywienie i skuteczne krycie – tego potrzeba, aby rodzić jak najwięcej prosiąt. Profesjonaliści prezentują, jak wykorzystać potencjał genetyczny.
26.02.2015., 12:02h

Sytuacja rynkowa udowadnia, że na zysk mogą liczyć jedynie produkujący najlepiej i najefektywniej. W kolejnej części naszej serii dotyczącej odchowu licznych miotów prezentujemy, jak z plennymi lochami oraz ich potomstwem radzą sobie rolnicy opierający się na obecnej w naszym kraju już ponad 20 lat genetyce PIC.

Wyniki są najważniejsze

Artur Molski z Dobrzycy w pow. pleszewskim zaczynał przygodę ze świniami 6 lat temu, kiedy przejął po dziadku 14-ha gospodarstwo z 3 lochami. Dziś rolnik ma 80 loch, z czego ponad połowę stanowią maciory PIC, camborough+.

– Zaczynałem od loch polskiej genetyki. Jednak zależy mi na wyrównanych partiach zdrowych zwierząt – mówi rolnik. – Od roku wymieniam stado na nowy produkt PIC. Lochy te rodzą u mnie średnio 13 żywych prosiąt, z czego w 28. dniu odsadzam 11,8 prosięcia, o m.c. 7,8 kg. Maciory produkują dobry materiał do tuczu wykorzystując ok. 1 t paszy rocznie.

Molski waży wszystkie urodzone i odsadzane prosięta. Średnia urodzeniowa m.c. wynosi 1,38 kg. Rolnik nastawił się na sprzedaż 8-tyg. prosiąt ważących ok. 20-kg. Ponieważ odbiorcy oczekują partii liczących ok. 200 warchlaków, Molski produkuje w cyklu 5-tygodniowym. Stado podzielił na 4 grupy technologiczne po 20 loch. W ubiegłym roku przy skuteczności krycia ok. 90% i indeksie wyprosień 2,3 sprzedał 27 prosiąt od maciory. Pierwsze zakupione lochy dały już 3 mioty. – Loszki przyjeżdżają w wieku 150–155 dni i ok. 90 kg m.c. Po kwarantannie i aklimatyzacji w osobnym budynku wprowadzam je do stada i kryję  nasieniem (410 PIC) z zakupu, kiedy mają ok. 210–215 dni i ważą ok. 140 kg – tłumaczy Molski. Rolnik w grudniu ub.r. za loszkę z min. 14 sutkami płacił niecałe 900 zł/szt.

– Niemal wszystkie pierwiastki urodziły po 14–15 prosiąt – wskazuje.   aku

 

Więcej przeczytasz w najnowszym programie specjalnym "top świnie" dostępnym z marcowym numerem "top agrar Polska".
Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
18. kwiecień 2026 12:22