StoryEditor

Polska wołowina szuka odbiorców w Japonii i Hongkongu. Co zyskają rolnicy?

Polska zabiega o rozwój sprzedaży wołowiny do Japonii i Hongkongu. Rozmowy z importerami odbywają się kilka miesięcy po zniesieniu przez Japonię ograniczenia wieku bydła, z którego pochodzi mięso.

15.09.2026., 14:00h

Sekretarz stanu Jacek Czerniak spotkał się z przedstawicielami firm z Japonii i Hongkongu, które zajmują się zakupem, importem, przetwarzaniem i dystrybucją mięsa. Jak poinformowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w komunikacie z 14 września, rozmowy dotyczyły polskiej oferty eksportowej, zwłaszcza wołowiny, oraz możliwości rozwoju współpracy handlowej.

– Chcemy zaprezentować naszą ofertę eksportową, aby systematycznie budować relacje handlowe z przedstawicielami rynku Japonii i HKSAR – podkreślił wiceminister.

Wizytę zorganizowała Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI) w ramach programu „Europejska wołowina na azjatyckich rynkach – kontynuacja”, współfinansowanego przez Unię Europejską.

Japonia dopuściła wołowinę ze starszego bydła

Obecne rozmowy mają ważne tło. Od 14 kwietnia 2026 r. Japonia dopuszcza polską wołowinę bez wcześniejszego ograniczenia wieku zwierząt. Jak wyjaśnia Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, wcześniej mięso mogło pochodzić wyłącznie od bydła, którego wiek nie przekraczał 30 miesięcy.

Z kolei Główny Inspektorat Weterynarii potwierdza, że zmiany objęły również zniesienie zakazu eksportu przetworzonych produktów wołowych.

Dla hodowców oznacza to szersze możliwości zagospodarowania mięsa ze starszych zwierząt, w tym krów wycofywanych z produkcji mleka. O rzeczywistym zainteresowaniu takim surowcem zdecydują jednak zamówienia importerów i oferta polskich zakładów.

Jak wyjaśnia w odpowiedzi dla naszej redakcji Joanna Olizarowska, international project manager w UPEMI, publiczne statystyki handlowe nie rozróżniają mięsa według wieku zwierząt. Nie można więc na ich podstawie ustalić, ile wołowiny ze sztuk powyżej 30 miesięcy trafiło już do Japonii.

Zniesienie limitu wieku nie usuwa pozostałych wymagań. KOWR przypomina, że nadal obowiązują m.in. zasady identyfikowalności zwierząt, nadzór weterynaryjny oraz eksport z zakładów zatwierdzonych przez stronę japońską.

Jakiej wołowiny szukają odbiorcy w Japonii?

Handel z Japonią obejmuje różne produkty pozyskiwane po uboju bydła. W materiałach programu UPEMI organizatorzy wskazują na znaczenie wołowiny mrożonej i podrobów w dostawach z Europy. We wcześniejszym opracowaniu dotyczącym polskiego eksportu zwracali również uwagę na zainteresowanie ozorami wołowymi.

Nowsze dane przekazane redakcji przez Joannę Olizarowską pokazują skalę tego handlu. W pierwszym półroczu 2026 r. Japonia sprowadziła z Polski 608 ton mrożonych ozorów wołowych, wobec 686 ton rok wcześniej. Dostawy spadły więc o 11,3%, ale Polska nadal odpowiadała za około 5% japońskiego importu tej kategorii. Przedstawicielka UPEMI wskazuje również na zainteresowanie mrożoną wołowiną bez kości.

Dlaczego ma to znaczenie dla gospodarstwa? Odbiorcy na różnych rynkach poszukują różnych elementów i produktów. Sprzedaż podrobów także zwiększa przychód zakładu uzyskiwany z ubitego zwierzęcia. Rozwój eksportu może więc pomagać w lepszym zagospodarowaniu surowca, choć sam w sobie nie gwarantuje wyższej ceny w skupie.

Podroby mają znaczenie także w handlu z Hongkongiem. Według danych przekazanych przez UPEMI od stycznia do lipca 2026 r. rynek ten sprowadził z Polski około 1045 ton pozostałych mrożonych podrobów wołowych (HS 020629), wobec 1287 ton rok wcześniej. To spadek o około 18,8%. Udział Polski w całym imporcie Hongkongu w tej kategorii wynosił około 1%.

image

Ceny bydła: problemy u największych graczy w UE mogą zmienić rynek

Japonia potrzebuje importu, ale liczy się cena

Japońscy hodowcy mierzą się z problemami znanymi również europejskim gospodarstwom: starzeniem się rolników i brakiem następców. W raporcie opublikowanym 30 stycznia 2026 r. placówka amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) w Tokio przytacza dane japońskiego ministerstwa rolnictwa. W lutym 2025 r. liczba gospodarstw utrzymujących bydło mięsne była o 7% mniejsza niż rok wcześniej, a pogłowie spadło o 3%.

Mniejsza krajowa baza produkcyjna podtrzymuje znaczenie importu. Jednocześnie autorzy raportu wskazują, że wysokie ceny wołowiny osłabiają popyt, a słaby jen zwiększa koszty zagranicznych zakupów. Polskie firmy muszą też konkurować z dużymi dostawcami, przede wszystkim Australią i Stanami Zjednoczonymi.

Rośnie eksport polskiej żywności do Japonii i Hongkongu

Dane MRiRW pokazują wzrost wartości sprzedaży całego sektora rolno-spożywczego na obu rynkach. W pierwszym półroczu 2026 r. polski eksport żywności i produktów rolnych wyniósł:

  • do Japonii – ponad 38,5 mln euro, wobec 37,2 mln euro rok wcześniej;
  • do Hongkongu – ponad 27,7 mln euro, wobec 23 mln euro rok wcześniej.

Na podstawie tych zaokrąglonych wartości wzrost wyniósł odpowiednio około 3,5% i 20,4%. Kwoty te nie pokazują jednak, jak zmieniła się sprzedaż samej wołowiny ani ile ton mięsa trafiło do odbiorców. Przytoczone przez UPEMI spadki dostaw wybranych podrobów pokazują, że wzrost wartości całego eksportu żywności może towarzyszyć mniejszej sprzedaży części produktów.

Dla hodowców rozwój eksportu może oznaczać szersze możliwości zbytu bydła. Resort nie podał jednak nowych kontraktów ani wielkości zamówień, które pozwalałyby ocenić wpływ spotkania na ceny skupu.

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiuk

Maria Khamiuk – dziennikarka pisząca o rolnictwie, rynkach produktów rolnych oraz polityce rolnej Unii Europejskiej. Od ponad pięciu lat przygotowuje artykuły, analizy i reportaże dotyczące sytuacji w rolnictwie oraz międzynarodowego handlu produktami rolnymi, publikowane m.in. na łamach topagrar.pl (Top Agrar), tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy), a także inne portale AgroHorti Media. Najczęściej opisuje to, co dzieje się na rynkach rolnych – takich jak rynek mleka, świń, bydła mięsnego czy zbóż – a także tematy związane z hodowlą zwierząt gospodarskich, chorobami zwierząt i polityką rolną UE. Na co dzień pracuje z danymi statystycznymi, dokumentami instytucji krajowych i unijnych oraz raportami branżowymi, starając się przekładać liczby i przepisy na prosty, zrozumiały język. W swoich tekstach stawia na rzetelność informacji i jasne wyjaśnianie zmian, tak aby rolnicy mogli szybko zorientować się, co nowe decyzje i dane oznaczają w praktyce.
Obszary tematyczne: rynki rolne, polityka rolna UE, Wspólna Polityka Rolna, handel międzynarodowy w rolnictwie, rynek mleka, rynek trzody chlewnej, rynek bydła mięsnego, rynek zbóż, choroby zwierząt gospodarskich.
Kontakt: [email protected]
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maria-khamiuk-8b62b226b/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
30. październik 2026 15:58