Ogólnopolski Oddolny Protest Rolników (OOPR) zaprasza rolników z całego kraju na pilne spotkanie, które odbędzie się 13 lipca o godz. 10.00 w Warszawie. Organizatorzy alarmują, że problemy przestały dotyczyć pojedynczych branż, a kryzys objął praktycznie całe rolnictwo.
Sytuacja w hodowli świń coraz trudniejsza
Zdaniem Damiana Murawca z OOPR sytuacja jest najtrudniejsza od wielu lat.
– Obecnie powiedzieć, że w większości sektorów rolnictwa jest kryzys, to tak jak nic nie powiedzieć. Bardzo zła sytuacja jest przede wszystkim w hodowli świń – mówi Murawiec.
Jak podkreśla, ostatnie spotkanie hodowców z ministrem rolnictwa nie przyniosło oczekiwanych efektów.
– Padło wiele mocnych i bardzo dosadnych słów pod adresem działań resortu. Ta sytuacja jest naprawdę bardzo zła, a rolnicy nie widzą realnych działań, które mogłyby ją poprawić – zaznacza.
Murawiec odniósł się również do słów ministra rolnictwa, który stwierdził, że na rynku „raz jest górka, raz jest dołek”.
– Jeśli chodzi o kryzys w hodowli trzody chlewnej, to bardziej pasuje powiedzenie: raz jest dołek, raz jest dołek – podkreśla.
Kryzys dotyka niemal wszystkich kierunków produkcji
Przedstawiciel OOPR zwraca uwagę, że problemy hodowców bardzo szybko odbijają się na pozostałych sektorach rolnictwa.
– Rolnictwo to system naczyń połączonych. Gdy bardzo źle dzieje się w hodowli, to jak producenci zbóż mają uzyskać dobre ceny? Jeśli hodowcy likwidują stada i nie zasiedlają budynków inwentarskich, to kto zużyje nasze ziarno? – pyta Murawiec.
Dlatego apeluje o większą solidarność.
– Powinniśmy wspierać się nawzajem, niezależnie od tego, co produkujemy. Nie można patrzeć wyłącznie przez pryzmat własnego gospodarstwa – mówi.
Jak dodaje, trudna sytuacja dotyczy praktycznie wszystkich kierunków produkcji.
– Czy to produkcja zbóż, hodowla, warzywa czy ziemniaki – wszędzie sytuacja jest bardzo trudna. Młode ziemniaki kosztują kilkadziesiąt groszy. To po prostu dramat, brakuje słów – ocenia.
Coraz więcej rolników sprzedaje poniżej kosztów
Argumenty OOPR potwierdza sytuacja na rynku trzody chlewnej. Po ostatniej obniżce niemieckiej giełdy VEZG polskie zakłady również obniżyły stawki skupu. Obecnie za tuczniki w wadze żywej płacą 3,50–4,60 zł/kg, a za świnie w klasie E 5,30–5,50 zł/kg.
Przy takich stawkach wielu producentów sprzedaje zwierzęta poniżej kosztów produkcji i ogranicza lub likwiduje stada.
Problemy nie omijają także producentów zbóż. Jak wskazuje Arkadiusz Zalewski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, relacje cen produktów rolnych do kosztów produkcji należą obecnie do najgorszych od wielu lat.
– Skumulowany wskaźnik nożyc cen wyniósł 81,4 pkt, co oznacza wyjątkowo trudną sytuację producentów rolnych – to jeden z najgorszych wyników od wielu lat – podkreśla Zalewski.
Na rynku krajowym pszenica konsumpcyjna kosztuje obecnie około 740–780 zł/t, żyto 560–620 zł/t, a jęczmień 600–650 zł/t.
OOPR apeluje o jedność rolników i zaprasza do Warszawy
Dlatego OOPR zachęca rolników ze wszystkich branż do udziału w spotkaniu, które odbędzie się 13 lipca o godz. 10.00 w Warszawie przy ul. Stawki 4
– Nieważne, jaki rodzaj produkcji prowadzimy. Jako rolnicy powinniśmy być zjednoczeni w tym trudnym czasie, bo problemy jednego sektora szybko uderzają w pozostałe – podkreśla Damian Murawiec.
Kamila Szałaj
