Pomidory nie były dotychczas uprawiane na większych areałach Opolszczyzny w gruncie. Od tego roku to ma się zmienić, kosztem tradycyjnych upraw zbóż i rzepaku, których opłacalność drastycznie spadła. Kilkunastu rolników z powiatu oleskiego posadziło pomidory w polu. A ma ich być więcej, o czym można się było przekonać podczas pierwszego spotkania pomidorowego zorganizowanego na polach RSP Gronowice wspólnie z firmą Jamar.
Firma Jamar dostarcza
rośliny do rozsady i zapewnia maszyny do zbioru. Opłacalność uprawy pomidorów zaczyna się od plonu powyżej 30 t/ha, a rolnicy szacują, że w tym roku zbiorą od 60 do stu ton z hektara. W przyszłym roku w okolicy ma być uprawiane kilkaset hektarów pomidorów i co roku plantacji będzie przybywać.

— Znajdujemy się w miejscowości Gronowice, organizujemy razem z firmą Jamar pierwsze w południowej Polsce spotkanie pomidorowe, organizujemy to spotkanie po to, żeby zachęcić innych rolników do uprawy tego warzywa. Zajmujemy się produkcją roślinną, głównie zboża, jęczmień browarny, jary i ozimy, na mniejszym areale uprawiamy rzepak, pszenice. Mamy w uprawach również soję. W dużym areale to jest około 20%, uprawiamy groszek zielony też dla firmy Jamar i też rośliny poplonowe jak gryka czy facelia — mówi Roland Szulc, prezes RSP Gronowice — mamy posadzony pomidor gruntowy na swoich polach, na areale 3,5 ha.
Jak zaznaczył Maciej Wita, agromanager w Zakładzie Produkcji Spożywczej Jamar, spotkanie ma na celu
promocję uprawy pomidora gruntowego, przemysłowego.

— Dotychczas pomidory do firmy Jamar przyjeżdżały z innych ...
©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy AgroHorti Media Sp. z o.o.
KUP LICENCJĘ