Rozmowy o opłacalności produkcji w MRiRW
Wczoraj w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się spotkanie przedstawicieli zespołu roboczego ds. opłacalności produkcji rolnej, w tym z przedstawicielami Ogólnopolskiego Oddolnego Protestu Rolników z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim. Rozmowy dotyczyły trudnej sytuacji wielu gospodarstw, rosnących kosztów produkcji oraz spadającej opłacalności działalności rolniczej.
- Naszym celem jest wypracowanie rozwiązań, które zapewnią stabilny dochód rolnika i możliwość dalszego rozwoju gospodarstw. Przyjechaliście Państwo z konkretnymi propozycjami i na tej bazie chcemy budować dalszą współpracę – powiedział minister Stefan Krajewski.
O jakich problemach rozmawiali rolnicy w MRiRW?
Rolnicy alarmują o pogarszającej się opłacalności produkcji. W 2025 r. uprawy (m.in. pszenica, rzepak, kukurydza) przyniosły straty, a prognozy na 2026 r. są równie złe. Główne problemy to rosnące koszty nawozów i paliwa, niskie ceny płodów rolnych, trudny dostęp do środków produkcji oraz nierówna konkurencja z krajami spoza UE. Wiele gospodarstw traci płynność finansową, a części grozi bankructwo. Rolnicy domagają się dialogu i wsparcia państwa. Rozmawialiśmy na ten temat wczoraj z rolnikami, a szczegółowa relacja znajduje się TUTAJ.
Kalkulator opłacalności produkcji rolnej
Jednym z głównych tematów był projekt Kalkulatora Minimalnej Opłacalności Produkcji Rolnej, który według rolników mógłby stać się narzędziem pokazującym rzeczywiste koszty produkcji w gospodarstwach. Kalkulator miałby uwzględniać m.in. koszty nawozów, energii i paliwa, amortyzację maszyn, koszty pracy oraz obsługę zobowiązań finansowych, a także stanowić punkt odniesienia w rozmowach o minimalnych cenach skupu.
Resort rolnictwa zapowiedział analizę tej propozycji i wskazał, że w zbieraniu danych regionalnych mogłyby uczestniczyć Ośrodki Doradztwa Rolniczego. Minister Stefan Krajewski zadeklarował również otwartość na dalszą współpracę z rolnikami przy wypracowywaniu rozwiązań poprawiających stabilność ekonomiczną gospodarstw.
POLECAMY NASZE KALKULATORY OPŁACALNOŚCI PRODUKCJI
Podczas spotkania rolnicy przedstawili także swoje postulaty dotyczące m.in. kontroli importu, ochrony krajowej produkcji rolnej oraz działań stabilizujących dochody gospodarstw.
- Przedstawiliśmy nasze postulaty i podkreśliliśmy, że problem braku opłacalności produkcji oraz wysokich kosztów w gospodarstwach utrzymuje się od kilku lat, a obecnie dalej się pogarsza. Brakuje środków na wyjście z wcześniejszych zadłużeń, przez co problemy się nawarstwiają. Konieczne jest więc szukanie rozwiązań – na tym polega praca naszego zespołu - mówi Damian Murawiec, rolnik z woj. warmińsko-mazurskiego i członek zespołu ds. opłacalności produkcji rolnej. Podkreśla, że przedstawiciele departamentów w resorcie rolnictwa pozytywnie zareagowali na propozycję stworzenia kalkulatora opłacalności i zadeklarowali gotowość do współpracy.
Jaki jest cel utworzenia tego narzędzia?
Brak opłacalności produkcji to niestety chleb powszedni wielu gospodarstw w ostatnich latach. Sytuacja jest trudna w prawie każdej gałęzi rolnictwa. Rolnikom potrzebne są silne i stabilne warunki produkcji i wsparcie w tworzeniu przyjaznej dla nich strategii poprawy opłacalności.
- Ze swoich szeregów MRiRW ma wytypować osoby, które na bieżąco będą nad tym narzędziem pracować razem z nami. Kluczowa jest teraz dobra strategia oraz zaangażowanie m.in. izb rolniczych i ODR-ów. Wskaźniki z kalkulatora mogłyby być zestawiane z danymi GUS oraz dochodem rolniczym, tak aby stanowiły dodatkowy wyznacznik sytuacji na rynku, podstawę do oceny cen minimalnych i analizy opłacalności w gospodarstwach. W szerszej perspektywie kalkulator mógłby stać się narzędziem do projektowania potencjalnych interwencji pomocowych na rynku - mówi Damian Murawiec.
Praca rolników w zespole popłaca
Warto zaznaczyć, że rolnicy zgłosili wiele więcej tematów wartych uwagi decydentów, a niektóre z propozycji zostają rozpatrzone, trafiają do procedowania, a więc ich praca przynosi wymierne korzyści.
- Dużo czasu poświęciliśmy także kwestii kontroli importowanych towarów. Przedstawiciele ministerstwa zapewniają, że wszystkie właściwe instytucje prowadzą kontrole i badania, a system jest szczelny. W tym obszarze będziemy kontynuować rozmowy z GIW i GIS - mówi Damian Murawiec i zaznacza, że rolnicy widzą już efekty pracy w zespołach roboczych i rozmów z ministerstwem – część postulatów jest stopniowo rozpatrywana i wdrażana, m.in. ustawa o zakazie sprzedaży ziemi na 10 lat czy OPR-y.
- Coś realnie się dzieje i warto to doceniać. Cieszymy się, że te rozwiązania zostały wprowadzone. Liczymy oczywiście na więcej. Jako zespoły bardzo intensywnie pracujemy online, niezależnie od trwających prac polowych. W trakcie tych spotkań udaje się wypracować wiele ustaleń i dobrych rozwiązań. Bardzo często kierujemy do Ministerstwa Rolnictwa pisma z propozycjami działań. Oczywiste jest, że nie wszystkie są wdrażane, ale widzimy konkretne efekty naszych starań - dodaje Murawiec.
